Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 06.07.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Rynki znowu szybko otrząsnęły się po kolejnym greckim wstrząsie. Euro oraz złoty odrabiają straty poniesione w pierwszych godzinach poniedziałkowej sesji. Grecja wymienia ministra finansów na bardziej ugodową osobę.

Reakcja inwestorów na negatywne informacje z Grecji była podobna do tej przed tygodniem. Podczas sesji azjatyckiej panowała dość nerwowa atmosfera. Euro spadło poniżej 1.10 dolara. Na wartości stracił także złoty. Kurs franka szwajcarskiego przekroczył 4.06 złotego, ale później spadł do 4.02 złotego.

W miarę upływu czasu sytuacja powoli się stabilizowała. To oznacza, że został skopiowany scenariusz sprzed tygodnia, kiedy Grecja zaskoczyła rynki decyzją o zerwaniu negocjacji z kredytodawcami oraz przeprowadzeniem referendum.

Koniec ery Varoufakisa

Dzisiaj z funkcji ministra finansów zrezygnował Yanis Varoufakis (więcej o tej kwestii w poprzednim komentarzu). Po południu premier Grecji Alexis Tsipras wytypował już jego następcę. Nowym szefem resortu finansów zostanie Euclid Tsakalotos. Polityk, który do tej pory był wiceministrem finansów, od dłuższego czasu odgrywał coraz większą rolę jako lider zespołu negocjacyjnego.

Co bardzo istotne, Euclid Tsakalotos uchodzi za osobę zdecydowanie bardziej skłonną do kompromisu niż jego poprzednik. Szef greckiego rządu liczy zatem, że po pięciu miesiącach bezowocnych negocjacji prowadzonych przez poprzedniego ministra, polityk o mniej konfrontacyjnym nastawieniu zdoła osiągnąć lepsze wyniki.

Yanis Varoufakis popadł w osobiste konflikty z niemieckim ministrem finansów Wolfgangiem Schaeuble oraz przewodniczącym Eurogupy Jeroen Dijsselbloem. Często depesze dotyczące spotkań ministrów finansów strefy euro były zdominowane przez informacje o przerzucaniu się inwektywami przez greckiego szefa resortu finansów oraz wspomnianych kluczowych europejskich polityków. Brakowało natomiast informacji o postępach w negocjacjach.

Banki zamknięte do czwartku

Pierwszą decyzją nowego ministra finansów ma być przedłużenie kontroli kapitału. Banki mają zostać zamknięte do czwartku. Można jednak spodziewać się, że termin otwarcia banków będzie jeszcze przesuwany. To oznacza dalsze koszty ograniczenia handlu oraz zamknięcia firm dla pogrążonej w recesji gospodarki.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel spotkała się dzisiaj z prezydentem Francji Francois Hollande. Jak na razie nie zostało opublikowane oświadczenie po rozmowach. Przytłaczające zwycięstwo przeciwników polityki oszczędności w Grecji może oznaczać, że część europejskich polityków zacznie coraz głośniej krytykować niemieckie podejście do walki z kryzysem. To może oznaczać osłabienie pozycji szefowej berlińskiego rządu. Każdy rozłam w obozie kredytodawców będzie zwiększał niepewność na rynkach.

Na wtorek zaplanowano spotkanie Eurogrupy w sprawie Grecji. Weźmie w nim udział nowy minister finansów rządu Syrizy. Istotne znaczenie będzie miało to, w jakiej atmosferze będą przebiegać rozmowy w stosunku do czasów Yanisa Varoufakisa. Ateny potrzebują bowiem szybkich decyzji, które pozwolą uruchomić system bankowy. Jeżeli to się nie uda dość szybko, scenariusz rozpadu unii monetarnej powoli zacznie się realizować.

Złoty bez szans zyski

Dzisiaj przedstawiono garść danych, które w normalnych okolicznościach miałyby spore znaczenie dla inwestorów. Poranne dane o nowych zamówieniach w niemieckim przemyśle wypadły poniżej oczekiwań, a popołudniowy raport ISM dla amerykańskiego sektora usługowego był lepszy niż przed miesiącem. Takie zestawienie powinno wspierać dolara.

Chociaż w drugiej części poniedziałkowej sesji złoty zdołał odrobić wcześniejsze straty oraz powrócił blisko poziomów z piątkowego popołudnia, to szansa na większe zyski jest bardzo ograniczona. Euro pozostanie blisko 4.20 złotego, a frank powyżej 4 złotych. Do czasu rozwiązania greckiego kryzysu złoty będzie pod presją awersji do ryzyka. Ten czynnik skutecznie będzie temperował wszelką ochotę do aprecjacji.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: