Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 06.09.2016

, autor:

Marcin Lipka

Nadchodzące wystąpienia członków Rezerwy Federalnej. Odczyt ISM wyraźnie poniżej oczekiwań. Złoty przy dość spokojnych notowania na rynku globalnym czeka na posiedzenie RPP oraz decyzję Moody’s.

Seria wystąpień

Mimo że od wystąpienia Janet Yellen w Jackson Hole mieliśmy kilka wypowiedzi ze strony przedstawicieli FOMC, to nie przykuły one zbyt dużo uwagi. Jednak fakt, że do wrześniowego wystąpienia mamy jedynie dwa tygodnie warto zwrócić uwagę, jaka może być reakcja rynku na komentarze niektórych przedstawicieli FOMC.

Na dzisiejszą noc (godzina 3.15) zaplanowane jest wystąpienie Johna Williamsa. Szef regionalnego oddziału Fedu z San Francisco prawdopodobnie będzie względnie optymistyczny. Zaplanowana jest również seria pytań i odpowiedzi. Niewykluczone, że na rynek wypłynie informacja, że Williams widziałby argumenty za podwyżką stóp procentowych. I choć on nie ma prawa głosu w tym roku to może być jakiś argument za lekkim wzmocnieniem USD, zwłaszcza że czasami jest on kojarzony jako mający poglądy bliskie Janet Yellen.

Jutro o 16.00, czyli pod konferencji RPP, przed Komitetem ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów ma się pojawić Esther George oraz Jeffery Lacker. To akurat przedstawiciele jastrzębiego skrzydła FOMC. George ma prawo głosu w tym roku i zresztą je wykorzystała, wnioskując o podniesienie stóp procentowych w lipcu.

Lacker, z kolei, już po piątkowym raporcie z rynku pracy zasugerował, że dane „były dobre” i „bliskie oczekiwaniom”. Zasugerował również, że im dłużej Fed będzie czekać z podwyżką stóp procentowych, tym szybciej później będzie musiał zacieśniać politykę pieniężną.

Najciekawsze jednak może być jednak piątkowe wystąpienie Erica Rosengrena. Szef Rezerwy Federalnej z Bostonu jako pierwszy w maju zaczął sugerować podniesienie stóp procentowych. Jednak zagrożenie Brexitem i słabsze dane makro zmieniły nieco plany FOMC. Rosengren ostatnio zresztą zabierał głos, ale głównie mówił o rosnących nierównowagach na rynku nieruchomości. Gdyby jednak jego wypowiedzi tym razem bardziej dotyczyły polityki pieniężnej, to można oczekiwać, że będą one miały wpływ na rynek, zwłaszcza że przedstawiciel Fed z Bostonu ma prawo głosu w kontekście stóp procentowych w tym roku.

ISM wyraźnie poniżej oczekiwań. Złoty stabilny

W pierwszym dzisiejszym komentarzu zwracaliśmy uwagę na wiele argumentów przemawiających za znacznie słabszym odczytem indeksu ISM, niż wynikało to z konsensus ekonomistów. Faktyczne odczyty potwierdziły nasze obawy. Sektor amerykańskich usług zanurkował z poziomu 55.5 pkt do 51.4 pkt przy medianie szacunków ekonomistów ankietowanych przez Bloomberga blisko 55 pkt.

Subindeks produkcji spadł aż o 7.5 pkt, a nowych zamówień o 8.9 pkt. Obie składowe miały wartość blisko 51.5 pkt. Niższa była składowa zatrudnienia, która spadła do 50.7 pkt, czyli tylko minimalnie powyżej granicy oddzielającej rozwój od regresu. Dan powinny zdecydowanie ograniczać szansę na podwyżkę stóp procentowych przez Fed. Potwierdza to również zachowanie dwuletnich obligacji skarbowych, których rentowności spadają o 4 pkt bazowe do 0.76%. EUR/USD natomiast przekracza poziom 1.1200.

Natomiast jedyną ciekawą wiadomością, która napłynęła na krajowy rynek była informacja Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o stopie bezrobocia. Spadło ono o 0.1 pkt proc. do 8.5%. Jest o zbieżne z zachowaniem się poziomu bezrobocia w miesiącach letnich. Tempo spadku bezrobocia sierpniu 2014 i 2015 było podobne. Warto jednak również zauważyć, że jest to najniższych odczyt bezrobocia rejestrowanego od początku przemian lat 90.

Dla złotego powyższe dane nie mają większego znaczenia, gdyż bezrobocie rejestrowe powinna spadać przynajmniej do października. Ważniejsze są dane odsezonowane w badaniu BAEL przeprowadzonym przez GUS. Również prócz bezrobocia ważna jest stopa zatrudnienia, która pokazuje faktycznie ilość osób pracujących, a nie tylko tych, co szukają pracy. Sytuacja na złotym pozostaje więc względnie stabilna i za euro płacimy około 4.34 zł.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: