Popołudniowy komentarz walutowy z 07.06.2017

07.06.2017 16:24 | Bartosz Grejner

Doniesienia o obniżonych projekcjach inflacji na najbliższe lata doprowadzają EUR/USD blisko poziomu 1,12. Notowania złotego stosunkowo stabilne.

EUR/USD najniżej od piątku

Dzisiejsza sesja zapowiadała się stosunkowo spokojnie, biorąc pod uwagę dzisiejszy brak istotnych publikacji do godziny 15. Jednakże około południa agencja informacyjna Bloomberg podała informację, że Europejski Bank Centralny zamierza jutro przedstawić niższą od poprzedniej projekcje inflacji. Inflacja konsumencka (CPI) w strefie euro ma wg doniesień wynosić ok. 1,5% od 2017 do 2019. Poprzednie projekcje wskazywały na CPI w wysokości 1,7% w 2017 r., 1,6% w 2018 r. oraz 1,7% w 2019 r.

Informacja ta wywołała gwałtowną reakcję na rynku walutowym, szczególnie w relacji euro do dolara. Kurs EUR/USD spadł z poziomu ok. 1,127 do granicy 1,120. Podniosło to także kurs USD/JPY z 109,0 do 109,5. Indeks dolara (DXY) w rezultacie wzrósł tuż pod granicę 97 pkt, do najwyższego poziomu od piątku. Euro straciło na wartości, gdyż inwestorzy wyceniają prawdopodobieństwo utrzymania bardzo łagodnej polityki monetarnej przez dłuższy czas.

Na dzisiejsze popołudnie brak jest zaplanowanych istotnych danych makroekonomicznych, które mogłyby wpłynąć na notowania walut. Stąd rynek prawdopodobnie będzie dyskontował wspomniane doniesienia w kontekście jutrzejszego komunikatu i konferencji prasowej. Wahania mogą ulec zwiększeniu wraz ze zwiększeniem się aktywności amerykańskich inwestorów po południu.

Polska waluta stosunkowo stabilna

W przypadku złotego, wspomniane doniesienia nt. projekcji inflacji EBC wywołały stosunkowo największą reakcję w relacji do dolara oraz funta. Kursy USD/PLN oraz GBP/PLN wzrosły blisko górnego przedziału notowań z ostatnich dni, choć ruch prawdopodobnie nie będzie trwały, jeżeli nie będzie następowało po nim dalsze umocnienie dolara. Funt był natomiast dzisiaj w nieco lepszej kondycji w związku ze zbliżającymi się wyborami. W związku z tym poziom zmienności wahań brytyjskiej waluty może być zwiększony w ostatnich dwóch dniach.

Również dzisiaj Rada Polityki Pieniężnej przedstawiła informację o pozostawieniu stóp procentowych w polskiej gospodarce na niezmienionym poziomie. Zmiana stóp nie była oczekiwana, stąd teoretycznie istotniejszy będzie przekaz płynący z komunikatu i konferencji prasowej (16.00). Niewielkie są jednak szansę, aby Rada cokolwiek zmieniła w swoim stosunkowo gołębim stanowisku. Inflacja w ostatnich miesiącach nieco spowolniła nie tylko Polsce, ale też w Europie czy USA, zmniejszając tym samym szansę na wcześniejszą.

Jutro na rynku

O 13.45 Europejski Bank Centralny opublikuje decyzję odnośnie prowadzonej polityki monetarnej. Choć zmian zarówno w poziomie stóp procentowych, jak i programie skupu aktywów nie należy się spodziewać, to inwestorzy będą zwracali szczególną uwagę na sugestie, które mogłyby wskazywać na możliwość zakończenia wspomnianego programu.

Wypowiedzi członków EBC mogą sugerować, że podnoszenie stóp procentowych jest jeszcze odległe w czasie i nie nastąpi przed zakończeniem programu skupu aktywów, który w założeniach ma trwać do końca grudnia bieżącego roku (choć może zostać przedłużony).

O 14.30 natomiast rozpocznie się konferencja prasowa Mario Draghiego, szefa EBC, podczas której może on dać wskazówek co do przyszłości polityki monetarnej w strefie euro. W przypadku gdyby jego wypowiedzi mogły sugerować wcześniejsze zacieśnianie monetarne, euro mogłoby zyskiwać na wartości. Najprawdopodobniej jednak należy spodziewać się zwiększonego poziomu wahań wspólnej waluty.

O tej samej godzinie Departament Pracy w USA opublikuje dane o liczbie złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz o osobach już korzystających z tych świadczeń. Choć liczba wniosków w zeszłotygodniowym raporcie nieco zawiodła (była najwyższa od miesiąca) to nadal pozostawała stosunkowo blisko 44-letnich minimów z końca lutego.

Po raz kolejny natomiast pozytywnie zaskoczyła liczba korzystających ze świadczeń, która siódmy tydzień z rzędu znajdowała się poniżej 2 milionów osób i blisko najniższego poziomu od 1988 r. Odczyt wniosków ok. 240 tys. oraz korzystających ze świadczeń poniżej 2 mln mógłby nieco wesprzeć dolara, choć problemem rynku pracy pozostaje stosunkowo niski stopień zatrudnienia oraz wolny wzrost wynagrodzeń. Stąd wpływ jutrzejszych danych może być ostatecznie niewielki, nawet w przypadku pozytywnych danych.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

07.06.2017 | 12:33

Komentarz walutowy z 07.06.2017

Rynek czeka na czwartkowe posiedzenie EBC oraz wybory w Wielkiej Brytanii. Konferencja prasowa po...

06.06.2017 | 15:09

Popołudniowy komentarz walutowy z 06.06.2017

Gorszy globalny sentyment zwiększa popyt na bezpieczniejsze aktywa - drożeją jen oraz złoto, spad...

06.06.2017 | 12:29

Komentarz walutowy z 06.06.2017

Silniejszy jen pogarsza nieco globalny sentyment. Względnie dobre dane ze strefy euro nie pomagaj...

05.06.2017 | 15:12

Popołudniowy komentarz walutowy z 05.06.2017

Brytyjska waluta zyskuje na wartości pomimo gorszego od oczekiwań odczytu PMI. Potencjalne wahani...

Rozpocznij chat