Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 08.03.2016

, autor:

Piotr Lonczak

Negatywne dane z Chin tylko chwilowo popsuły nastroje na rynkach finansowych. Złoty silniejszy w drugiej części sesji. Decyzje kluczowych banków centralnych mogą działać korzystnie na zachowanie polskiej waluty.

Nasilenie awersji do ryzyka w pierwszej części wtorkowej sesji było spowodowane porcją słabych danych dotyczących Chin. W rezultacie światowe giełdy notowały spadki oraz traciły waluty z koszyka rynków wschodzących. Spadały także ceny surowców.

Dzisiejsze dane pokazały, że eksport Chin spadł najmocniej od sześciu lat. W lutym sprzedaż towarów za granicę spadła o 25.4 proc. wobec prognozy minus 12 proc. Import zmalał o 13.8 proc. przy oczekiwaniach minus 10 proc. Był to 16 z rzędu spadkowy miesiąc importu. W rezultacie nadwyżka handlowa Państwa Środka zmalała do 32.6 mld dolarów wobec prognozy 50.1 mld dolarów.

Dane o chińskim handlu zagranicznym publikowane na początku roku charakteryzuje duża zmienność (więcej o tej kwestii w poprzednim komentarzu). Tym samym trudno na ich podstawie formułować długoterminowe oczekiwania dotyczącą kondycji gospodarki Państwa Środka.

Kolejną kwestią jest zapowiedziana przez rząd fiskalna stymulacja gospodarki, w której ramach deficyt budżetowy zostanie zwiększony do 3 proc. PKB. Ponadto Pekin planuje restrukturyzować państwowe firmy oraz kontynuować proces liberalizacji rynków finansowych. Wcześniej Ludowy Bank Chin zasygnalizował, że będzie prowadzić łagodniejszą politykę pieniężną.

W rezultacie obawy związane z kondycją Chin szybko ustąpiły. Tym bardziej że pekiński rząd jest gotowy do wspierania gospodarki w większym zakresie, niż robił to do tej pory. W dodatku istotne znaczenie dla sentymentu na szerokim rynku mają oczekiwania dotyczące najważniejszych banków centralnych.

Spekulacje przed EBC

Rynkowy konsensus zakłada, że Europejski Bank Centralny w czwartek obniży stopę depozytową o 10 punktów bazowych oraz zwiększy miesięczny limit zakupu aktywów o 15 mld euro. W dodatku frankfurcka instytucja może wydłużyć program quantitative easing poza pierwszy kwartał 2016 roku.

Na oczekiwania przed posiedzeniem EBC nie wpłynęły raczej dzisiejsze dane z niemieckiego przemysłu. Produkcja urosła w styczniu o 3.3 proc. wobec poprzedniego miesiąca. Był to najlepszy rezultat od września 2009 roku. Wcześniejsze raporty dotyczące najważniejszej gospodarki unii monetarnej były ostatnio stosunkowo słabe. W dodatku dla EBC zasadnicze znaczenie ma inflacja, pozostająca wciąż daleko od celu na poziomie blisko 2 proc.

Kolejną kwestią jest postawa Rezerwy Federalnej. Posiedzenie amerykańskie banku centralnego zaplanowano na kolejny tydzień. Biorąc pod uwagę ostatnie dane o wynagrodzeniach (spadek miesiąc do miesiąca o 0.1 proc.) Fed może zasygnalizować mniejszą ochotę do podnoszenia stóp procentowych. Taki scenariusz oznaczałby wzmocnienie pozytywnego sentymentu na rynkach finansowych, co mogłoby prowadzić do wzrostu cen surowców oraz poprawy notowań walut z koszyka rynków wschodzących.

Niemniej w przypadku amerykańskiego banku centralnego nie można wykluczyć zapowiedzi trzech podwyżek kosztu kredytu w tym roku. Taki scenariusz byłby negatywny dla sentymentu na szerokim rynku. Prawdopodobieństwo takiego rozstrzygnięcia jest jednak stosunkowo ograniczone.

Złoty odrabia poranne straty

Pierwsze część wtorkowej sesji była dość nieudana dla złotego. Polska waluta, podobnie jak inne z koszyka rynków wschodzących, traciła na fali obaw związanych z chińskimi danymi. W drugiej część znaczenie tego czynnika zostało ograniczone, przez co złoty przystąpił do odrabiania strat.

Najbliższe dni przyniosą odpowiedzi dotyczące planów Rezerwy Federalnej oraz Europejskiego Banku Centralnego. Jeżeli oba banki centralne zaprezentują stosunkowo łagodne nastawienie, to można oczekiwać umocnienia pozytywnego sentymentu na rynkach finansowych, co może wpływać korzystnie na zachowanie złotego. Dodatkowe wsparcie dla polskiej waluty powinna dostarczyć także Rada Polityki Pieniężnej, która w piątek raczej wykluczy obniżki stóp procentowych.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: