Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 08.05.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Ograniczona zmienność na rynku po zgodnym z oczekiwaniami wynikiem wyborów prezydenckich we Francji. Dobre perspektywy dla polskiej waluty po wyborach we Francji.

Dobre nastroje w Europie

Po zniknięciu niepewności związanej z wyborami we Francji, na rynek napłynęła kolejna pozytywna informacja dla strefy euro w postaci wskaźnika zaufania inwestorów sentix. Indeks ten wzrósł do 27,4 pkt, powyżej oczekiwań (25 pkt) w maju do najwyższego poziomu od lipca 2007 r. Badanie sentix przeprowadzane było na próbie 1063 inwestorów, z czego 289 instytucjonalnych.

Najsilniej oceniania bieżąca sytuacja strefy euro, której subindeks wzrósł piąty raz z rzędu (do 34,5 pkt). Nieco gorzej wypada ocena oczekiwań co do przyszłego stanu gospodarki wspólnej waluty, choć i ona wzrosła trzeci raz z rzędu do 20,5 pkt, najwyższego poziomu od sierpnia 2015 r. Sytuacji w strefie euro kontrastuje z tą w USA. Indeks sentix dla amerykańskiej gospodarki spadł drugi raz z rzędu. Szczególnie słabo wypadają oczekiwania co do przyszłego stanu, które znajdują się tylko nieznacznie powyżej granicy oddzielającej ekspansję od recesji (obecnie +5,8 pkt).

Jutro niemiecki urząd statystyczny (Destatis) opublikuje dane o produkcji przemysłowej za marzec, lecz już dzisiaj przedstawił dane o nowych zamówieniach w przemyśle w analogicznym miesiącu. Zwiększyły się one o 1% w ujęciu miesięcznym (zgodnie z oczekiwaniami), wobec 3,5%-owego wzrostu w lutym, co było głównie wynikiem zmniejszenia się zamówień wewnątrzkrajowych o 3,8%, podczas gdy zagraniczne zwiększyły się o 4,8%. Niższy wzrost nowych zamówień może sugerować, iż jutrzejsze dane o produkcji przemysłowej za marzec również okażą się nieco niższe (na to wskazuje obecnie konsensus), choć w ostatnich miesiącach ta zależność nie zawsze była słuszna.

Notowania na rynku walutowym przebiegały dzisiaj stosunkowo spokojnie. Wynik wyborów we Francji był oczekiwany, więc euforii w notowaniach nie należało się spodziewać. Usunęło to jednak jeden z elementów niepewności dotyczący gospodarki strefy euro, co powinno ograniczać ryzyko negatywnych reakcji w najbliższym okresie.

Obserwowaliśmy dzisiaj stopniowe umacnianie się dolara, chociaż biorąc pod uwagę ostatnie spadki, w większym stopniu należałoby mówić o odrabianiu strat. Notowania EUR/USD zaczęły się (w nocy) od przekroczenia poziomu 1,10 w związku z wynikiem wyborów we Francji, jednak od tego czasu obniżyły się do poziomu ok. 1,093. Dolar był nieco silniejszy wobec większości walut, co spowodowało wzrost indeksu dolara (DXY) do blisko 99 pkt. Dolara wspierały też wyższe rentowności obligacji skarbowych USA - rentowności “dwulatek” znajdowały się powyżej poziomu 1,3%.

Złoty stabilizuje się blisko minimów

Wahania w notowaniach złotego wynoszące 1-3 grosze obserwowaliśmy podczas porannej części notowań. Od około południa jednak złoty pozostawał stabilny, a notowania wobec głównych walut blisko ostatnich minimów. Wynik wyborów we Francji, choć nie był zaskoczeniem i nie dał pozytywnego impulsu do dzisiejszych notowań złotego, może pozytywnie wpływać na waluty krajów wschodzących w regionie. Mniejsza niepewność w Europie to większy apetyt na ryzyko, co w teorii może przekładać się pozytywnie na wzrost wartości złotego. Przeszkodzić temu scenariuszowi mogłoby jednak szybsze zacieśnianie polityki monetarnej w USA, spowodowane poprawą koniunktury i zmianami w polityce fiskalnej nowej administracji w Białym Domu. Towarzyszący temu potencjalny wzrost rentowności obligacji skarbowych USA oraz dolara mógłby spowodować odpływ kapitału z postrzeganych jako bardziej ryzykowne krajów wschodzących, co mogłoby z kolei wywierać presję podażową na złotym.

 

Jutro na rynku

W dniu jutrzejszym o 8.00 poznamy serie danych za marzec z gospodarki niemieckiej. Destatis poda dane o zmianie produkcji przemysłowej oraz poziomie bilansu handlowego. Po nieoczekiwanym i największym od ponad dwóch lat miesięcznym spadku produkcji przemysłowej w grudniu (o 2,4%), w kolejnych dwóch miesiącach wzrastała ona w tempie 2,2% m/m. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na wzrost produkcji przemysłowej o 0,6% w marcu.

 

Podobnie jak w powyższym przypadku, w grudniu zanotowano wyraźny spadek bilansu handlowego z 21,8 mld do 18,3 mld euro, po czym w ciągu następnych dwóch miesięcy wzrósł on do poziomu 21 mld. Konsensus zakłada spadek w okolice 19,8 mld euro, głównie za sprawą większego (o 0,5 pkt proc.) wzrostu import od eksportu.

 

Dane te prawdopodobnie w obecnych okolicznościach będą miały ograniczony wpływ na notowania. Na początku tygodnia prawdopodobnie nadal będzie przeważał sentyment związany z wynikiem II tury wyborów we Francji. Biorąc pod uwagę, iż wynik wyborów był już w większej mierze zdyskontowany przez rynek, istotnej reakcji nie należy się spodziewać. Z drugiej strony jednak, eliminacja tego elementu niepewności zmniejsza ryzyko znacznego spadku wartości walut krajów regionu, w tym złotego.

 

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: