Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 08.10.2014

, autor:

Piotr Lonczak

Cięcie stóp procentowych większe niż się spodziewano. Trwa korekta na najważniejszych parach.

Rada Polityki Pieniężnej zaskoczyła inwestorów obniżką podstawowej stopy procentowej aż o 50 punktów bazowych oraz cięciem stopy lombardowej o 100 punktów. Rynkowy konsensus zakładał cięcie w wymiarze 25 punktów i zapowiedź kolejnych obniżek w nieodległej przyszłości. Był to pierwsza obniżka od 15 miesięcy.

Zaraz po ogłoszeniu decyzji złoty osłabił się w relacji do najważniejszych par. Skala przeceny polskiej waluty była jednak niewielka wziąwszy pod uwagę skalę zaskoczenia. Wśród inwestorów pojawiły się spekulacje, że RPP realizuje dostosowanie polityki pieniężnej, a nie jej łagodzenie.

Subtelna różnica w nazwie ma jednak istotne znaczenie praktyczne. Mogła ona oznaczać, że październikowe cięcie było jednorazowym wydarzeniem i nie będzie spodziewanego cyklu obniżek. Część przedstawicieli RPP w dyskusji o obniżkach mówiła, że nie ma konieczności złagodzenia polityki pieniężnej, ale jedynie jej dostosowanie do wyjątkowo niskiej inflacji i trochę słabszego wzrostu.

W kontekście zaskakująco dobrej postawy rynku pracy (bezrobocie spadło do 11.5 procent zgodnie z prognozą rządu), uspokojenia kryzysu na Ukrainie oraz poluzowania polityki pieniężnej przez Europejski Bank Centralny, Rada mogła uznać, że polska gospodarka potrzebuje tylko dopasowania poziomu stóp do obecnych warunków. Z drugiej strony raporty pokazują słabnięcie wzrostu – począwszy od spowolnienia wzrostu PKB w drugim kwartale do 3.3 procent, poprzez spadek produkcji przemysłowej o 1.9 procent, aż po słabe raporty o sprzedaży i zatrudnieniu. To z kolei przemawia za złagodzeniem nastawienia banku centralnego.

Komunikat po posiedzeniu RPP wskazał jednak, że przeważa raczej drugie spojrzenie. To oznacza, że prawdopodobieństwo kolejnych obniżek jest jednak większe niż zakończenia łagodzenia już dzisiaj. Władze monetarne wskazały na niskie ceny surowców, co sprzyja utrzymaniu niskiej inflacji. W dodatku oczekiwania inflacyjne gospodarstw domowych i przedsiębiorstw pozostały na niskim poziomie. RPP widzi zagrożenia dla realizacji celu inflacyjnego oraz nie wyklucza dalszych obniżek, jeżeli będzie taka konieczność.

Podczas konferencji prasowej prezes NBP Marek Belka powiedział, że decyzja nie była jednomyślna. Prezes NBP nie chciał zdradzić jednak, czy proponowano mocniejsze obniżki stóp procentowych. W odpowiedzi na pytanie o cięcie stopy lombardowej o 100 punktów bazowych Marek Belka powiedział, że to posunięcie wynika z konieczności zachowania proporcji pomiędzy głównymi stopami, która został w ostatnich latach zaburzona po spadku stóp procentowych z bardzo wysokich – z dzisiejszej perspektywy – poziomów.

Natomiast Marek Belka podkreślił, że RPP jest przeciwna rozciąganiu cyklu łagodzenia polityki pieniężnej na niepotrzebnie długi okres i władze monetarne zamierzają dostosować poziom stóp raczej w szybszym tempie. To może sugerować albo jeszcze jedno cięcie w listopadzie albo zakończenie obniżek już po tym posiedzeniu.

Europejskie problemy ciążą

Zadyszka Niemiec – po spadku PKB w drugim kwartale zawodzą indeksy koniunktury, a także dane z przemysłu – rodzi obawy dotyczące najważniejszej gospodarki regionu. Z tego powodu przez rynki finansowe przetacza się korekta wywołana niepewnością dotyczącą kondycji światowej gospodarki. Napięta sytuacja panuje na rynkach akcji, gdzie spadki dominują na wszystkich najważniejszych parkietach.

Dzisiejsze kalendarium makroekonomiczne jest ubogie. Z kolei jutro o poranku poznamy dane o handlu zagranicznym w kluczowych krajach strefy euro – Niemczech i Francji. W czwartek zaplanowano ponadto kilka wystąpień przedstawicieli banków centralnych, wśród których najważniejszy jest naturalnie Mario Draghi. Z perspektywy dolara dużą wagę ma cotygodniowy raport o nowych bezrobotnych, który może wzmocnić amerykańską walutę, jeżeli dane będą pozytywne.

Podsumowując, kurs złotego w reakcji na dzisiejsze decyzje RPP i konferencję Marka Belki zachowuje się stabilnie. To sugeruje, że mimo kilku niejasności dotyczących planów RPP, bazowy scenariusz dla złotego pozostaje w mocy – po okresie obecnej korekty polska waluta będzie stabilizować się w relacji do euro i frank oraz będzie tracić w stosunku do dolara.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: