Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 09.02.2015

, autor:

Marcin Lipka

Ostrzeżenia SNB nie zahamowały wzrostu franka szwajcarskiego. Grecja zaostrza stanowisko wobec programu pomocowego. Nieudany początek tygodnia dla złotego ze względu na powrót awersji do ryzyka.

Para EUR/USD zaczyna tydzień od kontynuacji spadków. Piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy (więcej o tej publikacji w poprzednich komentarzach) były zdecydowanie lepsze niż oczekiwania. To oznacza realizację planu zacieśniania polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną. Scenariusz podniesienia stóp procentowych w połowie roku jest teraz jeszcze bardziej uzasadniony.

Bardzo dobra postawa dolara jest determinowana bliskim zaostrzeniem nastawienia przez Fed. Natomiast euro znajduje się pod presją decyzji Europejskiego Banku Centralnego o rozpoczęciu skupu rządowych obligacji (program zostanie uruchomiony w marcu) oraz nawarstwieniu problemów wokół Grecji.

Rząd Syrizy znowu testuje wytrzymałość rynków finansowych. W zeszłym tygodniu premier Alexis Tsipras próbował tonować nastroje, zapewniając o poszukiwaniu kompromisu korzystnego dla Grecji oraz jej wierzycieli. Natomiast w sobotę podczas wystąpienia przed parlamentem szef rządu zapowiedział, że nie przedłuży programu pomocowego oraz powtórzył obietnicę porzucenia części dotkliwych reform.

Ten krok został bardzo źle przyjęty przez inwestorów. Stąd ostra wyprzedaż na greckiej giełdzie – szeroki rynek spadał około 6 procent a akcje banków o ponad 10 procent. Wyprzedaż dotknęła także greckie obligacje – rentowność papierów trzyletnich podskoczyła powyżej 22 procent. Ten czynnik bardzo negatywnie waży na postawie wspólnej waluty.

Grecja jest objęta programem pomocowym do końca lutego. Jeżeli program nie zostanie przedłużony, to istnieje niebezpieczeństwo, że kraj zostanie odcięty od finansowania oraz przestanie regulować swoje zobowiązania. Taki scenariusz wskrzesza obawy dotyczące rozpadu strefy euro.

Frank rośnie

Nowy tydzień przyniósł wzrost awersji do ryzyka na rynkach finansowych. Na europejskich oraz amerykańskich giełdach przeważały spadki. Nasilenie awersji do ryzyka znalazło przełożenie na postawę franka szwajcarskiego, który zyskał w relacji do euro oraz dolara.

W weekend prezes Szwajcarskiego Banku Centralnego Thomas Jordan w wywiadzie dla radia SRF ostrzegł przed możliwością kolejnych cięć stopy depozytowej, mówiąc, że nie wiadomo, gdzie jest jej najniższy możliwy poziom, lecz nie jest to na pewno obecne minus 0.75 procent. Jednocześnie szef SNB powiedział, że jeżeli istnieje taka potrzeba, to SNB jest aktywny na rynku, lecz nie może podać szczegółów transakcji.

Para EUR/CHF spadła dzisiaj poniżej 1.05. Nieoficjalny przedział dla wahań EUR/CHF to zakres 1.05-1.10. To oznacza, że inwestorzy testują cierpliwość Szwajcarskiego Banku Narodowego oraz istnieje spora szansa na szybki powrót powyżej 1.05. To oznaczałoby powrót CHF/PLN poniżej 4 zł.

Słabość złotego

Pierwsza sesja nowego tygodnia była bardzo nieudana dla złotego. Polska waluta została wyraźnie przeceniona w relacji do wszystkich najważniejszych par. Co istotne, para CHF/PLN powróciła powyżej 4 zł pomimo ostrzeżeń ze strony prezesa SNB o możliwości kolejnych działań na rzecz osłabienia franka.

Złoty został dotknięty przez popsucie sentymentu na szerokim rynku. Sprawa Grecji oraz porcja niepokojących danych z Chin skłoniły inwestorów do odejścia od ryzykownych aktywów. Pod koniec sesji polska waluta odrobiła część strat, lecz skala ruchu powrotnego była niewielka.

Czynniki fundamentalne przemawiają obecnie za umocnieniem złotego. Potencjał wzrostowy jest jednak ograniczany przez sytuację na szerokim rynku. Do czasu uspokojenia napięcia wokół Grecji oraz ograniczenia wpływu mniej istotnych czynników ryzyka (problemy azjatyckich gospodarek oraz kryzys ukraiński) polska waluta będzie stabilizować się na niskim poziomie.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: