Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 09.10.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Dolar powiększa przecenę po publikacji minutes z Rezerwy Federalnej. Szansa na przedłużenie polityki zerowych stóp procentowych wzmacnia apetyt na ryzykowne aktywa. Optymizm nie słabnie mimo jastrzębich komentarzy Dennisa Lockharta z Fed. Złoty wykorzystuje osłabienie dolara.

Minutes z Rezerwy Federalnej pokazały zaniepokojenie władz monetarnych, osłabieniem ożywienia na świecie. Obawy dotyczą zwłaszcza Chin oraz rynków wschodzących. Chociaż Fed ciągle zamierza podnieść stopy procentowe, to potrzebuje dowodów na odporność amerykańskiej gospodarki na zewnętrzne zawirowania. Problemem jest silny dolar działający na niekorzyść eksportu (najświeższy raport pokazał powiększenie deficytu handlowego).

Na podstawie wczorajszej publikacji Federalny Komitet Otwartego Rynku wygląda na bardzo ostrożny. Stąd patrząc na wyraźne pogorszenie danych ze strefy euro (niemiecki przemysł oraz handel zagraniczny hamują), można oczekiwać większej powściągliwości Fedu. Stąd, po pokazaniu bardzo słabych danych (raport wyszedł po posiedzeniu FOMC), szansa na podwyżki została dodatkowo zredukowana.

Reakcja rynku pokazała, że takie spojrzenie dominuje wśród inwestorów. Dolar wyraźnie słabnie wobec euro oraz innych walut. Kurs EUR/USD sięgnął dzisiaj blisko 1.1380. Bardzo dobrze wyglądają ryzykowne aktywa. Waluty krajów rozwijających się oraz surowce wyraźnie zyskują. Niemniej w kontekście wypowiedzi prezes Janet Yellen oraz szefa Fed z San Francisco Johna Williamsa, takie zachowanie rynku wydaje się słabo uzasadnione.

Pod koniec września prezes Fed rozmyła część stwierdzeń z komunikatu FOMC po utrzymaniu stóp na zerowym poziomie. Jej wypowiedzi jasno wskazały na podwyżkę stóp do końca roku. To powinno dezaktualizować stwierdzenia z wrześniowego komunikatu oraz protokołu. W dodatku wczoraj Williams zlekceważył słabe dane z rynku pracy. Stąd wydaje się, że obserwowany obecnie apetyt na ryzyko ma wątłe podstawy.

Zgodnie z danymi Bloomberg, inwestorzy na rynku kontraktów terminowych oceniają prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w grudniu na 39 procent. Prawdopodobieństwo zacieśnienia w marcu wynosi 62 procent. Z kolei 64 procent ekonomistów pytanych przez „The Wall Street Journal”, spodziewa się zacieśnienia na ostatnim posiedzeniu w tym roku. Widać zatem narastającą rozbieżność w ocenie sytuacji.

Za zacieśnieniem polityki pieniężnej jeszcze w tym roku, opowiedział się dzisiaj Dennis Lockhart. Chociaż prezes oddziału Fed z Atlanty ocenił ostatnie raporty z gospodarki jako niekorzystne, to jednak opowiada się on za podniesieniem kosztu kredytu w tym roku.

Przeciwko wzrostowi głównej pary walutowej przemawiają ponadto spekulacja na temat możliwości rozszerzenia skupu aktywów przez Europejski Bank Centralny. Ostatnie bardzo słabe dane z Niemiec zwiększają ryzyko silniejszego spowolnienia całej strefy euro.

W połączeniu ze wciąż niskimi cenami surowców oraz słabnięciem światowego ożywienia wypełnienie celu inflacyjnego przez EBC jest mało prawdopodobne. Stąd frankfurcka instytucja może sięgnąć po dodatkowe działania. Zgodnie z wynikiem ankiety Bloomberg, ponad dwie trzecie ekonomistów oczekuje, że EBC rozszerzy QE jeszcze w tym roku.

Złoty wykorzystuje okazję

Wzrost szans na odsunięcie podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną wzmocnił apetyt na ryzyko na szerokim rynku. Stąd wzrost indeksów na wszystkich najważniejszych giełdach na świecie. Również surowce drożeją. Taka sytuacja pomaga zwłaszcza walutom zaliczanych do koszyka gospodarek wschodzących, które jeszcze kilka tygodni temu notowały pokaźne straty.

Odbicie notowań ropy naftowej oraz pozostałych towarów wspiera waluty surowcowe. Rosyjski rubel notuje dzięki temu bardzo udaną serię. Także turecka lira odrobiła ostatnio sporo strat. W kontekście tych walut istotne znaczenie może mieć ryzyko polityczne. Interwencja Moskwy w Syrii jest mocno krytykowana przez Ankarę oraz NATO. Nasilenie napięcia może osłabić ruch na tych dwóch parach.

Zachowanie złotego jest ostatnio bardziej spokojne niż innych walut z kategorii rynków wschodzących. Wynika to z faktu, że polska waluta nie była równie mocno przeceniana, stąd mniejszy potencjał do odbicia. Zagrożeniem dla polskiej waluty pozostaje ciągle podwyższone ryzyko polityczne, wynikające z wyborów, oraz pogorszenie danych z gospodarki. Stąd skala umocnienia będzie z tych powodów ograniczana.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: