Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 10.02.2016

, autor:

Piotr Lonczak

Dolar zyskał na wartości po publikacji raportu o polityce monetarnej przez Rezerwę Federalną. Amerykańskie władze monetarne podtrzymują plan zacieśniania polityki pieniężnej. Złoty pozostaje na niskim poziomie.

Publikacja raport o polityce monetarnej przez Rezerwę Federalną nie wywołała silnych zmian na rynku walutowym i na giełdach. Chociaż po chwili niezdecydowanie ostatecznie zyskał na wartości w relacji do euro, to skala ruchu była stosunkowo umiarkowana. Tym samym amerykańskie władze monetarne znowu dowiodły, że potrafią skutecznie zarządzać oczekiwaniami rynków finansowych, przez co ograniczają nieuzasadnioną zmienność wynikającą z niewłaściwej komunikacja polityki pieniężnej.

W raporcie napisano, że Federalny Komitet Otwartego Rynku oczekuje rozwoju sytuacji gospodarczej umożliwiającego jedynie stopniowe podnoszenie stóp procentowych. Takie stanowisko jest zbieżne z dotychczasowymi komunikatami amerykańskich władz monetarnych. Komitet zaznacza, że istnieje możliwość dostosowania planów banku centralnego. Decyzje dotyczące zmiany poziomu stóp procentowych będą uzależnione od ewolucji procesów gospodarczych. Tempo podwyżek może zostać zwiększone, jeżeli dojdzie do znacznego przyspieszenia wzrostu PKB lub inflacji. W przeciwnym razie zaostrzanie polityki pieniężnej może być wolniejsze.

Przemówienie Janet Yellen przygotowane dla Kongresu również potwierdzało dotychczasowy kurs amerykańskiego banku centralnego. Prezes Rezerwy Federalnej zwróciła uwagę, że sytuacja na rynku pracy zmierza w kierunku pełnego zatrudnienia, chociaż niektóre parametry rynku pracy pozostają na niezadowalającym poziomie. Z kolei inflacja pozostaje niska z powodu spadku cen energii. Niemniej bank centralny oczekuje, że tempo wzrostu cen powróci do celu w średnim terminie.

W odniesieniu do zagrożeń zewnętrznych Yellen oceniła, że perspektywy światowej gospodarki są niejasne. Chociaż nie istnieje zagrożenie silnym hamowaniem w Chinach, to spadek rezerw walutowych może wymusić na Ludowym Bank Chin zmianę polityki kursu walutowego.

Ostatnie wydarzenia na rynkach finansowych i w światowej gospodarce były jak na razie niewystarczające, aby skłonić Rezerwę Federalną do istotnej modyfikacji polityki pieniężnej. Tymczasem rynki finansowe nie spodziewają się podwyżek stóp procentowych w tym roku (dane CME). Rozbieżność w ocenie sytuacji będzie wymagała dostosowania oczekiwań, co może prowadzić do umocnienia dolara w dłuższej perspektywie.

Złoty na niskim poziomie

Nastroje na europejskich giełdach uległy poprawie podczas środowej sesji. Odbicie przychodzi po okresie nasilenia obaw dotyczących stabilności sektora bankowego w krajach strefy euro. Wciąż aktualnymi źródłami ryzyka pozostaje sytuacja na rynku surowców (ropa wyznaczyła nowe minima) oraz problemy gospodarek wschodzących na czele z Chinami.

Narodowy Bank Polski oszacował, że bezpośredni koszt przewalutowania kredytów frankowych dla sektora bankowego może wynieść nawet 44 mld zł. Bank centralny uważa, że przyjęcie prezydenckiego projektu oznaczałoby straty dla 70 proc. banków działających w Polsce. Ponadto NBP ostrzegł, że w wyniku przewalutowania kredytów doszłoby do spadku wpływów do budżetu państwa z tytułu podatków i dywidend od sektora bankowego oraz wzrosłaby negatywna presja na rating Polski.

Opinia przedstawiona przez NBP pokazuje, że realizacja projektu przewalutowania byłaby bardzo trudna do uniesienia przez sektor bankowy. To oznacza spadek prawdopodobieństwa wprowadzenia prezydenckiej ustawy w obecnej formie. Jeżeli ostatecznie dojdzie do ograniczenia kosztów związanych z tym projektem lub też jego porzucenia, to zmaleje niepewność wokół stabilności polskiego sektora finansowego. Takie rozstrzygnięcie będzie ograniczać zmienność złotego w dłuższej perspektywie.

W środę złoty stabilizuje się na niskim poziomie. Polska waluta zyskała wyraźnie tylko do euro. Podtrzymanie planu zacieśniania polityki pieniężnej przez Fed może oddziaływać niekorzystnie na złotego w dłuższym terminie. Ten czynnik może być jednak równoważony przez spodziewane zwiększenie stymulacji monetarnej przez Europejski Bank Centralny w marcu.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: