Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 10.04.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Dolar zaliczył piątą wzrostową sesję z rzędu wobec euro. Funt osłabiony po rozczarowaniu danymi z przemysłu. Złoty przeceniony wobec amerykańskiej waluty, lecz znowu rośnie do euro.

Mimo stosunkowo łagodnego wydźwięki minutes Rezerwy Federalnej dolar notuje bardzo udaną serię wobec euro oraz pozostałych podstawowych walut. Z komunikatu Fed wynikało, że szansa na podwyżki stóp procentowych w czerwcu jest stosunkowo niska (szerzej o tej kwestii w ostatnich komentarzach).

Nie przeszkodziło to jednak dolarowi w powiększeniu zysków. W czwartek wsparciem dla notowań amerykańskiej waluty były dane z rynku pracy – czterotygodniowa średnia liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła do najniższego poziomu od piętnastu lat. To dowód, że ożywienie na rynku pracy jest silne. Jednocześnie komentarze jastrzębich przedstawicieli Fed – w opozycji do minutes FOMC – były dość zdecydowane.

Dzisiaj Jeffrey Lacker – prezes oddziału Rezerwy Federalnej z Richmond – powiedział, że czerwiec będzie odpowiednim momentem na podwyżki stóp procentowych. Przedstawiciel władz monetarnych uważa ponadto, że perspektywy konsumpcji są dobre, natomiast ochłodzenie wynikające ze spowolnienia rynku nieruchomości oraz eksportu nie przeszkadza w zacieśnieniu.

Para EUR/USD w piątek notuje piątą spadkową sesję z rzędu. Taka sytuacja oddaje przekonanie, że mimo słabszych od oczekiwań danych z rynku pracy sprzed tygodnia oraz dosyć łagodnego nastawienia FOMC perspektywy dolara są lepiej oceniane niż euro. Na niekorzyść wspólnej waluty przemawia słabość gospodarki, program QE Europejskiego Banku Centralnego oraz niewyjaśniona kwestia pomocy dla Grecji.

Możliwe porozumienie

W czwartek media informowały, że Grecja otrzymała sześć dni roboczych na przedstawienie finalnej propozycji reform, co umożliwi podjęcie decyzji 24 kwietnia przez Eurogrupę. Jednocześnie Ateny uregulowały płatność wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego, pokazując tym sposobem gotowość do ustępstw wobec oczekiwań Trojki.

Janis Varoufakis w wywiadzie dla agencji Bloomberg powiedział, że wierzy w osiągnięcie porozumienia w przyszłym tygodniu. W dodatku podkreślił, że jego kraj nie zamierza dążyć do umorzenia długów. W odniesieniu do wizyty premiera Alexisa Tsiprasa w Moskwie powiedział, że celem podróży szefa rządu nie było uzyskanie pożyczek – ta kwestia musi bowiem zostać załatwiona na europejskim polu.

Funt spada

Po publikacji dosyć słabych danych z przemysłu funt zanotował sporą przecenę. Brytyjska waluta spadła dzisiaj do najniższego poziomu od czerwca 2010 roku.

Dzisiejsze dane z sektora wytwórczego pokazały słabnięcie ożywienia. Produkcja urosła tylko o 0.1 procent – słabiej niż oczekiwane 0.3 procent. Miesiąc wcześniej produkcja spadła o 0.1 procent. Bardzo słabo wypadła produkcja energii, która spadła o 3.8 procent. W dodatku także budownictwo skurczyło się o 0.9 procent.

Słabość danych z gospodarki jedynie powiększyła spadkową presję na brytyjskiej walucie. Niechęć do funta wynika również w dużym stopniu z niepewności przed głosowaniem 7 maja. Sondaże jak na razie nie wskazują zdecydowanego zwycięzcy.

Złoty wzmocniony

Po bardzo słabym czwartku dzisiaj złoty powrócił do wzrostów. Polska waluta najwięcej zyskała w relacji do euro, lecz także w przypadku funta wzrost był spory. Złoty nie zdołał odrobić jednak spadku z pierwszej części dnia wobec dolara.

W najbliższym tygodniu dla złotego najważniejszym wydarzeniem będzie posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Jeżeli władze monetarne ocenią obserwowaną aprecjację złotego jako potencjalne zagrożenie dla wzrostu gospodarki oraz inflacji, to polska waluta może zostać przeceniona. RPP raczej nie przedstawi jednak podobnego stanowiska, co powinno utorować drogę dalszej aprecjacji polskiej waluty.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: