Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 10.05.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Względnie spokojna sesja na rynku walutowym pod nieobecność istotnych publikacji makroekonomicznych. Polska waluta korzysta na pozytywnym sentymencie.

Wyhamowanie spadków jena i franka

W kontekście braku istotnych publikacji makroekonomicznych, notowania na rynku walutowym przebiegały dzisiaj stosunkowo spokojnie. Obserwowana ostatnio przecena japońskiej waluty nieco wygasła - kurs dolara w stosunku do jena USD/JPY po nieznacznym przekroczeniu granicy 114, w późniejszych godzinach handlu (do 15) znajdował się tuż pod nią. Również w przypadku relacji funta do jena GBP/JPY, po przekroczeniu poziomu 148 (najwyższego od połowy grudnia), kurs obniżył się w okolice 147,5.

Na wartości nie tracił już tak szybko frank szwajcarski, choć para EUR/CHF znajdowała się tuż pod granicą 1,10. Osłabienie franka związane jest najprawdopodobniej z obniżeniem niepewności co do przyszłości strefy euro i UE po ogłoszeniu wyniku II tury wyborów we Francji. Oznaczać to może spadek popytu na mniej ryzykowne aktywa (tzw. “bezpiecznie przystanie”), za jakie uchodzi frank co może go osłabiać w nadchodzących miesiącach i spowodować przekroczenie granicy 1,10 w przypadku relacji do euro na dłużej.

Również notowania dolara poruszały się w stosunkowo wąskim przedziale, a rentowności obligacji skarbu USA nieco obniżyły się po wczorajszych wzrostach, prawdopodobnie przyczyniając się do wyhamowania aprecjacji dolara. Para EUR/USD nie notowała znacznych wahań, poruszając się w przedziale pomiędzy 1,086 a 1,088 do godziny 15. Wpłynęło to także na bardzo ograniczony przedział notowań indeksu dolara (DXY) - co prawda znajdował się nadal powyżej 99 pkt, lecz rozpiętość notowań wynosiła zaledwie ok. 0,25 pkt.

Złoty ponownie silniejszy

Wszystko póki co układ się “po myśli” polskiej waluty. Ograniczenie poziomu ryzyka w regionie, owocujące spadkiem kursu franka połączone z szybkim spadkiem wartości aktywów postrzeganych jako “bezpieczne przystanie”, m.in. jen i złota, pozytywnie wpływa na kondycję złotego, który umacnia się w stosunku do głównych walut. Kurs wymiany franka spadł na rynku międzybankowym dzisiaj ponownie poniżej poziomu 3,85 zł i brakuje już tylko niecałych 5 gr do minimów z września 2015 r.

W obecnym klimacie, znaczne osłabienie się złotego wobec franka wydaje się mało prawdopodobne. Znacznie bardziej możliwe jest utrzymanie się kursów w okolicy obecnych poziomów lub nawet spadek poniżej nich w kierunku najniższych poziomów CHF/PLN od momentu uwolnienia kursu franka przez szwajcarski bank centralny (SNB). Jeżeli będziemy obserwować dalsze osłabianie się franka wobec euro a kurs EUR/CHF będzie wzrastał powyżej poziomu 1,10, może to wywierać dodatkową presję na obniżkę kursu CHF/PLN.

Jutro na rynku

Jutro na rynek napłyną istotne informacje dla notowań funta. Biuro Statystyki Narodowej (ONS) o 10.30 opublikuje dane o produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii w marcu. Po osiągnięciu wzrostu wynoszącego 4,2% r/r w grudniu (najwyższego od 6 lat), tempo to w kolejnych dwóch miesiącach wygasało. W lutym osiągnęło poziom 2,8%, a mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na dalszy jego spadek do 2,1%. Istotne też będą składowe ogólnej produkcji przemysłowej. Najważniejsza z nich, tj. przetwórstwo przemysłowe, w ubiegłym miesiącu zwiększyło swoją produkcję o 3,3% w u ujęciu rocznym - konsensus obecnie zakłada wzrost o 3% w stosunku do marca ub.r. oraz spadek o 0,2% w relacji do lutego.

Tego samego dnia o 13.00 zostanie opublikowana decyzja brytyjskiego banku centralnego odnośnie polityki monetarnej. Zmiany w poziomie stóp procentowych czy w programie skupu obligacji nie są spodziewane. Stąd zdecydowanie większy wpływ na notowania brytyjskiej waluty mogą mieć publikowane równocześnie “minutes” (zapis rozmów z posiedzenia komitetu monetarnego). Sugestia ze strony komitetu możliwości szybszego zacieśniania monetarnego mogłaby zostać pozytywnie odebrana w kontekście wzrostu wartości funta.

Biorąc pod uwagę wagę publikowanych informacji, w dniu jutrzejszym prawdopodobnie nastąpią istotne wahania w notowaniach funta. Jednakże biorąc pod uwagę ostatnie jego aprecjację i wzrostu kursu w relacji do dolara do poziomów z końca września 2016 r. oraz nieco lepszą kondycję dolara w ostatnich dniach, wydaje się, iż potencjał na spadek jego wartości jest większy niż na wzrost. GBP/USD cały czas znajduje się obecnie tuż pod granicą 1,30.

O 14.30 z kolei Departament Pracy w USA opublikuje dane o liczbie złożonych wniosków na zasiłek dla bezrobotnych w zakończonym tygodniu. Ich poziom jest cały czas bliski 44-letnich minimów z końca lutego. Konsensus zakłada liczbę złożonych wniosków na poziomie 245 tys. (poprzednio 238 tys.). Co jednak w ostatnich tygodniach pozytywnie zaskakiwało, to liczba korzystających już z zasiłku dla bezrobotnych. W każdym z trzech poprzedzających miniony tydzień tygodni wynosiła ona poniżej 2 milionów osób, co prawdopodobnie nie wydarzyło się od kilkudziesięciu lat.

O tej samej godzinie Biuro Statystyki Pracy (BLS) opublikuje dane o inflacji (PPI) amerykańskich producentów w kwietniu. W ostatnich miesiącach poziom cen płaconych przez producentów znajdował się w wyraźnym trendzie wzrastającym. Inflacja konsumencka jednak w ostatnim miesiącu (zarówno wg wskaźnika CPI jak i PCE) nieco spowolniła i analogiczne zjawisko spodziewane jest w przypadku indeksu PPI. W marcu inflacja producentów wyniosła 2,3% r/r i był to najwyższy poziom od ponad 3,5 lat. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na kwietniowe spowolnienie do 2,2% r/r.

Obecnie obserwujemy trend umacniania się dolara w ostatnich dniach, spowodowany głównie przez wzrost wycenianego przez rynek prawdopodobieństwa (do 100%) na podwyżkę stóp procentowych o 25 pb na najbliższym posiedzeniu FOMC. Kolejny dobry raport Departamentu Pracy odnośnie zasiłku i brak znacznego spadku wskaźnika PPI mogłyby podtrzymać obecny trend umacniającego się dolara.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: