Popołudniowy komentarz walutowy z 10.08.2017

10.08.2017 14:59 | Bartosz Grejner

Nieco gorsze od oczekiwań dane zatrzymały aprecjację dolara. Polska waluta kontynuuje spadki, choć skala deprecjacji nie powiększa się.

EUR/USD nadal powyżej 1,17

Departament Pracy USA przedstawił dzisiaj cotygodniowy raport o zasiłkach dla bezrobotnych. Pozytywnym jego aspektem była liczba korzystających już ze świadczeń dla bezrobotnych, która spadła do 1,951 mln, wobec 16 tys. więcej tydzień wcześniej. Jednakże, liczba złożonych wniosków o zasiłek wzrosła z 240 tys. do 244 tys. (4 tys. powyżej oczekiwań).

Zmiany w zestawieniu z konsensusem w powyższym raporcie były jednak stosunkowo małe, stąd uwaga rynku prawdopodobnie skupiła się w większej mierze na publikacji Biura Statystyki Pracy (BLS) dotyczącej tempa wzrostu cen wśród amerykańskich producentów w lipcu. Indeks inflacji producentów (PPI) zanotował spadek z 2% r/r do 1,9%, wobec oczekiwań na poziomie 2,2%. Gorszy od konsensusu okazał się również wskaźnik bazowy PPI - zmniejszył się on z 1,9% w czerwcu do 1,8% w lipcu, podczas gdy konsensus zakładał odczyt o 0,3 pkt proc. wyższy.

Raport o inflacji producentów przerwał dobrą passę pozytywnych zaskoczeń odnośnie danych z USA, po lepszej od oczekiwań inflacji i danych z rynku pracy (zarówno z poprzedniego, jak i tego tygodnia). Reakcja na dolarze była jednak stosunkowo ograniczona. Możliwa jest większa reakcja po południu, kiedy będą bardziej aktywni amerykańscy inwestorzy. Jednakże, wahania dolara mogą nie być duże w związku z oczekiwaniem na jutrzejszy odczyt inflacji konsumenckiej (CPI).

Złoty w gorszej kondycji

Pogorszenie się sytuacji geopolitycznej powodujące dalsze spadki na europejskich parkietach oraz odpływ kapitału do aktywów postrzeganych jako “bezpieczne przystanie” w negatywny sposób odbija się na złotym. Odbiło się to na relacji euro do złotego, która osiągnęła najwyższy poziom od nieco ponad trzech miesięcy (ok. 4,275).

Polska waluta traciła w relacji do większości głównych walut, w tym do dolara, franka czy funta. Poziom spadku wartości złotego dzisiaj jednak był ograniczony. W większości gorsze od oczekiwań dane z USA opublikowane dzisiaj mogły uchronić złotego przed poniesieniem większych strat. Jednakże, w przypadku występowania w dalszym ciągu podwyższonej niepewności na rynku, polska waluta może nadal tracić na wartości.

Jutro na rynku

O 14.00 Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawi finalne dane lipcowej inflacji konsumenckiej w Polsce. Wstępny jej odczyt wskazał na zgodny z oczekiwaniami wzrost do poziomu 1,7%, w porównaniu do 1,5% w poprzedzającym miesiącu. To już drugi odczyt, stąd szanse na jego istotne odbieganie od początkowych danych, a tym samym wywarcie wpływu jest ograniczone.

O tej samej godzinie Narodowy Bank Polski (NBP) opublikuje dane o rachunku bieżącym w czerwcu, który po rekordowym wyniku w styczniu (+2,5 mld euro) notował w kolejnych czterech miesiącach deficyt. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na powiększenie deficytu do 696 mln euro (wobec 179 mln w maju). Istotną informacją z rachunku bieżącego może okazać się ta o napływie środków unijnych. Ich napływ może dawać wskazówki co do poziomu produkcji przemysłowej w kolejnych miesiącach.

Pół godziny później, Biuro Statystyki Pracy (BLS) przedstawi raport o lipcowej inflacji konsumenckiej (CPI) w USA. Główny wskaźnik inflacji, jak i bazowy (z wył. cen energii i żywności) stopniowo zmniejszały się w ostatnich miesiącach przyczyniając się spadku wartości amerykańskiej waluty. Nieco ponad tydzień temu opublikowane zostały dane o inflacji PCE w czerwcu, które okazały się lepsze od oczekiwań - wskaźnik bazowy wzrósł o 0,1 pkt proc. do 1,5%.

Jutrzejsza publikacja to prawdopodobnie najważniejsza zaplanowana informacja w tym tygodniu. Stąd może ona wpłynąć na istotne zwiększenie wahań dolara. Po dobrych danych inflacji PCE oraz solidnych odczytach z rynku pracy, odczyt zgodny z konsensusem (1,7% w przypadku bazowej oraz 1,8% w przypadku głównej inflacji) może nieco zawieść część inwestorów.

Z drugiej strony, gdyby tempo wzrostu cen okazało się lepsze od oczekiwań, mogłoby to utwierdzić w przekonaniu rynek o lepszej bieżącej kondycji gospodarki USA i znacznie wzmocnić dolara.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

10.08.2017 | 12:23

Komentarz walutowy z 10.08.2017

Nadal kwestie geopolityczne rządzą na rynkach, chociaż niespodziewanymi liderami wzrostu wartości...

09.08.2017 | 15:01

Popołudniowy komentarz walutowy z 09.08.2017

Podwyższona awersja do ryzyka podwyższyła dzisiaj wyraźnie wycenę aktywów uchodzących za bezpiecz...

09.08.2017 | 12:25

Komentarz walutowy z 09.08.2017

Zaskakująco silna reakcja rynku na wczorajsze dane o wakatach z USA zauważalnie wzmocniła dolara....

08.08.2017 | 15:09

Popołudniowy komentarz walutowy z 08.08.2017

Brak istotnych danych makroekonomicznych sprawił, że zmiany wartości euro czy dolara były dzisiaj...