Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 11.06.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Solidne dane dotyczące sprzedaży detalicznej wzmocniły dolara. Ograniczenie nerwowości wokół Grecji pozwoliło na poprawę sentymentu. Złoty zyskał istotnie tylko do euro przez obawy dotyczące zacieśnienia polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną.

Majowe dane o sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych wypadły lepiej od prognoz. Sprzedaż wzrosła do 1.2 procent wobec oczekiwanego 1.1 procent, po wzroście o 0.2 procent. Dane po wyłączeniu sprzedaży samochodów również były lepsze od oczekiwań. Wzrost w tej kategorii wyniósł 1 procent przy prognozie 0.7 procent oraz 0.1 procent miesiąc wcześniej.

Sprzedaż detaliczna wreszcie pokazała szansę na poprawę konsumpcji. Pierwsze miesiące 2015 roku były natomiast dość słabe pod tym względem. Jednak silne ożywienie na rynku pracy wreszcie, w większym stopniu, zachęciło gospodarstwa domowe do wydawania pieniędzy. Opublikowane w poprzedni piątek dane o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym były znacznie lepsze od oczekiwań. Zatrudnienie wzrosło bowiem aż o 280 tys., przy prognozie ponad 220 tys.

Także dzisiejsze dane o nowych bezrobotnych wypadły zadowalająco. Liczba osób, które złożyły podania o pomoc socjalną, wzrosła o 2 tys. do 279 tys. Wynik był nieznacznie słabszy od prognoz. Raport pokazuje jednak, że liczba bezrobotnych konsekwentnie pozostaje poniżej 300 tys. To kolejny dowód na siłę ożywienia na amerykańskim rynku pracy.

Dzisiejsze dane były ostatnim znaczącym raportem przed posiedzeniem Federalnego Komitetu Otwartego Rynku, które zaplanowane jest na przyszły tydzień. Analiza ostatnich danych zza oceanu sugeruje, że gospodarka wraca do dobrej formy po spowolnieniu w pierwszych miesiącach 2015 roku. W rezultacie Rezerwa Federalna będzie realizować plan zacieśnienia polityki pieniężnej. Obecnie rynkowy konsensus zakłada wrzesień jako termin pierwszych podwyżek stóp procentowych.

Zmniejszenie napięcia

Nerwowość wokół Grecji uległa zmniejszeniu. Pomocne były dość przychylne komentarze po wczorajszym spotkaniu pomiędzy premierem Grecji Alexisem Tsiprasem, a kanclerz Niemiec Angelą Merkel oraz prezydentem Francji Francois Hollandem. Ateny mają wzmocnić wysiłek ukierunkowany na przełamanie impasu w negocjacjach z międzynarodowymi wierzycielami.

Szef greckiego rządu spotkał się dzisiaj z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckerem. W ciągu tygodnia Juncker w dość ostrych słowach krytykował Alexisa Tsiprasa, ze względu na niedotrzymanie terminów. Europejscy politycy oczekują od Grecji działań, a nie deklaracji. Takie stanowisko zaprezentował dzisiaj przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

Czasu na osiągnięcie porozumienia jest coraz mniej. Do końca czerwca Grecja musi uregulować zobowiązanie wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego o wartości około 1.6 mld euro. Jednocześnie wraz z końcem miesiąca wygaśnie obecny program pomocowy. System bankowy kraju znajduje się na krawędzi, a gospodarka słabnie po dość udanym 2014 roku.

Bardzo dobre dane ze Stanów Zjednoczonych popchnęły parę EUR/USD w dół. Uwaga inwestorów przesuwa się w coraz większym stopniu na dane makroekonomiczne dotyczące amerykańskiej gospodarki, w obliczu rosnącego prawdopodobieństwa zacieśnienia przez Fed. To może oznaczać powrót spadków.

Złoty rośnie tylko do euro

Poprawa atmosfery wokół Grecji pozwoliła na poprawę sentymentu na giełdach. Wzrosty przeważały na większości europejskich parkietów. W przypadku rynku walutowego większe znaczenie mają natomiast oczekiwania dotyczące zacieśnienia polityki pieniężnej przez Fed. Ten czynnik odpowiada za spadek EUR/USD.

W tym kontekście złoty jest postawiony w niekorzystnej pozycji. Polska waluta jest bowiem zaliczana do koszyka rynków wchodzących. To oznacza, że wzrost szans na zacieśnienie polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych działa niekorzystnie na polską walutę. Mniejsze znaczenie ma natomiast sytuacja polityczna w naszym kraju.

Szansą na silniejsze umocnienie złotego będzie gołębi komunikat Fed. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest jednak niewielkie. Polska waluta będzie stabilizować się z tendencją do osłabienia.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: