Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 12.11.2015

, autor:

Marcin Lipka

Dane z amerykańskiego rynku pracy wspierają scenariusz podwyżek stóp procentowych. Złoty słabnie mocniej, ze względu na nasilenie awersji do ryzyka. Jutro GUS pokaże dane o wzroście gospodarczym.

Poranek przyniósł wyraźne osłabienie euro pod wpływem wystąpienia prezesa Europejskiego Banku Centralnego, Mario Draghiego. Szef frankfurckiej instytucji pozostawił otwartą drogę do zwiększenia stymulacji monetarnej na grudniowym posiedzeniu. Draghi wskazał na osłabienie pozytywnych tendencji inflacji bazowej (bez uwzględnienia cen żywności i paliw) oraz powiedział, że EBC zawsze dopuszczał możliwość wydłużenia skupu aktywów poza wrzesień 2016 roku.

Mario Draghi ocenił ponadto, że obecnie perspektywa powrotu inflacji do celu wygląda na bardziej odległą, niż było to w marcu, kiedy EBC zdecydował o rozpoczęci skupu aktywów. Stąd w pierwszej części dnia euro spadło przez chwilę poniżej 1.07. Później kurs EUR/USD zaczął odrabiać straty.

W kontekście rozszerzenia skupu aktywów, istotna informacja została podana dzisiaj przez agencję Reuters. Źródła w EBC donoszą, że bank centralny myśli o kupowaniu obligacji municypalnych miast i regionów. Wielkość tego rynku to 500 mld euro. Najważniejszym emitentem tej klasy obligacji są niemieckie samorządy. Takie rozwiązanie miałoby przekonać do zwiększenia stymulacji monetarnej Bundesbank, który jest przeciwny takiej polityce.

Solidny rynek pracy

Dane z amerykańskiego rynku pracy były trochę gorsze od oczekiwań. Liczba podań o zasiłki dla bezrobotnych wyniosła 276 tys., co było wynikiem identycznym, jak w poprzednim tygodniu. Mimo trochę słabszego wyniku raport świadczy o silnym ożywieniu na rynku pracy, gdyż każdy wynik poniżej 300 tys. potwierdza taką sytuację. Firmy nie zwalniają pracowników, oczekując utrzymania pozytywnych tendencji w gospodarce.

Taki wynik wspiera scenariusz zacieśniania polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych. Nie znalazł on jednak wyraźnego przełożenia na kurs EUR/USD. Taka sytuacja wynika z faktu, że w dużym stopniu przyszłe decyzje dotyczące polityki pieniężnej są już odzwierciedlone w cenach. Stąd szansa na krótkoterminowe ruchy w reakcji na publikowane dane, jest obecnie znacznie mniejsza. Zwłaszcza jeżeli są to raporty dotyczące amerykańskiej gospodarki, gdzie sytuacja jest znacznie jaśniejsza niż w strefie euro.

Rozbieżność w polityce między Rezerwą Federalną a Europejskim Bankiem Centralnym, to czynnik, który będzie determinować zachowanie głównej pary walutowej w długim terminie.

Złoty słabnie przed PKB

W piątek Główny Urząd Statystyczny pokaże wstępne dane dotyczące PKB w trzecim kwartale. Zgodnie z oczekiwaniami gospodarka urosła o 3.3 procent w relacji rok do roku. Taki wynik byłby identyczny z tempem wzrostu osiągniętym w drugim kwartale. Z perspektywy długoterminowej taki wynik nie jest do końca zadowalający, lecz biorąc pod uwagę zewnętrzne uwarunkowania, jest stosunkowo dobry.

W czwartek złoty znajduje się pod presją spadkową. Polskiej walucie zaszkodziło nawarstwienie awersji do ryzyka na szerokim rynku. Ten ruch ma jednak w pewnym stopniu charakter korekcyjny po silnym umocnieniu w trzech pierwszych sesjach tego tygodnia. W dłuższej perspektywie kurs złotego będzie determinowany przez tendencje zachodzące na szerokim rynku, wynikające z polityki prowadzonej przez EBC i Fed.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: