Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 13.07.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Grecja zgadza się na reformy w zamian za finansowanie. Wygaszanie greckiego kryzysu przesuwa uwagę na Rezerwę Federalną. Złoty rośnie do euro oraz franka, lecz traci do dolara.

Premier Grecji Alexis Tsipras po blisko pół roku bezowocnej walki poszedł na kompromis z europejskimi partnerami. Trudno nie odnieść wrażenia, że szef ateńskiego rządu poniósł jednak porażkę. Pakiet reform, który rząd zgodził się przyjąć w zamian za finansowanie pomostowe oraz docelowo trzeci program pomocowy, jest złożony z rozwiązań, z którymi Syriza miała walczyć (szczegóły porozumienia opisane w poprzednim komentarzu).

O ile obecnie widać ulgę na rynkach, o tyle ciągle może spodziewać się chwilowych zawirowań w związku z procesem implementacji reform. Grecja musi bowiem do środy przyjąć pakiet ustaw, który pozwoli parlamentom krajów strefy euro wyrazić zgodę na przekazanie pieniędzy. Wszystko po to, aby zdobyć środki na zapłatę raty dla Europejskiego Banku Centralnego 20 lipca.

Można spodziewać się, że najbardziej radykalna część Syrizy spróbuje zablokować wprowadzanie reform, co być może wywoła chwilowe zamieszanie. Stawka wzrośnie później, kiedy rozpoczną się negocjacje z Europejskim Mechanizmem Stabilizacyjnym dotyczące trzeciego pakietu pomocowego. To jest jednak bardziej odległa perspektywa.

Niemiecki parlament będzie głosować nad trzecim pakietem pomocowym dla Grecji 17 lipca. Opór Berlina oraz bardzo krytyczne nastawienie części niemieckich polityków wobec Aten sprawia, że głosowanie będzie budziło wiele emocji.

Europejski Bank Centralny nie zwiększył pułapu awaryjnej płynności dla greckich banków. Limit wynosi zatem ciągle 89 mld euro. Tym samym kontrola kapitału zostaje utrzymana, a banki będą zamknięte.

Stopniowe wygaszanie greckiego kryzysu przesuwa uwagę na Rezerwę Federalną. W tym tygodniu prezes Fed Janet Yellen przedstawi przed kongresem raport na temat polityki pieniężnej. Wystąpienia powinny przynieść kilka wskazówek co do zacieśnienia polityki pieniężnej. Podczas piątkowego wystąpienia szefowa Fed powiedziała, że stopy procentowe wzrosną w tym roku. Nie-wiadomo jednak, czy będzie to jedna, czy dwie podwyżki.

Taka sytuacja oznacza powrót do spadków EUR/USD. Wspólna waluta ze względu na oczekiwania, że EBC będzie prowadził łagodniejszą politykę, staje się walutą finansującą. To oznacza spadki euro w sytuacji wzrostu apetytu na ryzyko. Zjawisko carry trade jest dobrze widoczne na dzisiejszej sesji.

NBP optymistyczny

Lipcowy raport Narodowego Banku Polskiego pokazał dość optymistyczne spojrzenie na perspektywy krajowej gospodarki.

NBP ocenia ożywienie światowej gospodarki jako umiarkowane. Po chwilowym osłabieniu amerykańska gospodarka wraca do wzrostów. Kraje europejskie także rosną, lecz zdecydowanie wolniej. Jednoznacznie gorzej wypadają natomiast gospodarki rozwijające się. Niemniej w pierwszym kwartale obserwowano silny wzrost eksportu, co znalazło odbicie w przyspieszeniu PKB.

Najważniejszym czynnikiem wspierającym ożywienie był popyt krajowy. Był on wspierany przez konsumpcję (dzięki wzrostowi zatrudnienia oraz wynagrodzeń realnych) oraz przez inwestycje. W drugim kwartale tempo wzrostu powinno być zbliżone do pierwszych trzech miesięcy roku. Saldo na rachunku obrotów bieżących w pierwszym kwartale wzrosło i po raz pierwszy od 2004 roku było dodatnie.

NBP podniósł prognozy dla PKB oraz inflacji. Tempo wzrostu gospodarczego ma wynieść 3.6 procent w 2015 roku raz 3.4 procent w kolejnym (wcześniej było to odpowiednio 3.4 i 3.3 procent). Dynamika CPI ma wynieść minus 0.8 procent w tym oraz 1.5 procent w kolejnym roku (wcześniej odpowiednio minus 0.5 procent oraz 0.9 procent).

Obecnie złoty znajduje się pod wpływem poprawy apetytu na ryzyko. Stąd silne umocnienie polskiej waluty do euro oraz franka szwajcarskiego. Wzrost wobec funta był bardziej umiarkowany, natomiast w relacji do dolara złoty oddał wcześniejsze zyski. W związku z nadchodzącym zacieśnieniem polityki pieniężnej przez Fed oraz nasileniem carry trade można oczekiwać obecnie spadku EUR/PLN. Z kolei USD/PLN będzie się stabilizować z tendencją do wzrostu.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: