Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 14.03.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Inflacja producentów w USA wzrasta w lutym powyżej oczekiwań, lecz reakcja dolara jest niewielka. Wzrost poziomu cen w Polsce o 0,1 pkt proc. powyżej oczekiwań i najwyższy od ponad czterech lat.

PPI powyżej oczekiwań

Biuro Statystyki Pracy (BLS) podało dzisiaj, iż wzrost cen notowany wśród producentów (inflacja PPI) wyniósł w lutym 2,2% r/r, podczas gdy oczekiwano odczytu na poziomie 2%. To o 0,6 pkt proc. wyższe tempo inflacji producentów, a także najwyższe tempo od pięciu lat. Nie bez zaskoczenia w największym stopniu wzrosły ceny dóbr energetycznych - o 0,6% w stosunku do poprzedniego miesiąca. Ponadto, prawie 70% całości wzrostu indeksu cen dóbr można było przypisać wzrostowi cen elektryczności o 1,6%.

Pomimo wzrostu głównego indeksu PPI powyżej oczekiwań, jego wskaźnik bazowy ( z wyłączeniem cen energii, żywności oraz handlu) zwiększył się o 1,8% r/r. Reakcja dolara na potencjalnie pozytywne dane była jednak ograniczona. Choć obserwowaliśmy jego umacnianie się, to było ono marginalne do godziny 15. Notowania EUR/USD spadły do poziomu 1,062, z wcześniej obserwowanego przedziału wahań 1,063 - 1,065.

Praktyczny brak reakcji dolara na wspomniane dane można tłumaczyć również tym, iż rentowności obligacji skarbowych USA pozostawały również bez zmian. Istnieje prawdopodobieństwo, iż większe wahania pojawią się podczas godzin popołudniowych, kiedy również amerykańscy inwestorzy będą bardziej aktywni. Wyższy od oczekiwań poziom inflacji PPI teoretycznie może przyczyniać się do większej presji inflacyjnej w gospodarce USA i większego prawdopodobieństwo szybszego tempa podnoszenia stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w 2017 r.

Inflacja w Polsce powyżej oczekiwań

Wskaźnik cen konsumpcyjnych w polskiej gospodarce w lutym wzrósł o 2,2% r/r, 0,1 pkt proc. powyżej oczekiwań, podał dzisiaj Główny Urząd Statystyczny (GUS). Był to zarazem najwyższy wzrost cen od ponad czterech lat. Wzrost cen napędzany był przede wszystkim przez gwałtownie rosnące ceny paliw - w stosunku do lutego ubiegłego roku wzrosły one o 21,2%. Po raz kolejny wzrosły też istotnie ceny żywności - o 4,3% r/r. Z kolei, największy spadek zanotowano wśród cen odzieży i obuwia, które zmniejszyły się o 5,5% r/r. Co ciekawe, zmniejszyły się one w stosunku do grudnia 2016 r. o 6%.

Podobnie jak w przypadku dolara, reakcja polskiej waluty była minimalna. Nie należało się jednak spodziewać istotnych wahań złotego, gdyż wzrost inflacji jest obecnie zjawiskiem globalnym. Można jednak było zauważyć nieco lepszą kondycję polskiej waluty po południu - para EUR/PLN wybiła się z przedziału wahań 4,33 - 4,34 i spadła do poziomu 4,32, jeszcze przed publikacją danych GUS. Złoty analogicznie zachowywał się wobec dolara czy franka. Z kolei kurs relacji funta do złotego (GBP/PLN) zahamował spadki w związku z nieco lepszą globalnie kondycją funta - GBP/USD oddalił się od granicy 1,21 w kierunku 1,215.

Jutro na rynku

Już jutro prawdopodobnie najważniejsze wydarzenie tygodnia – decyzja FOMC ws. stóp procentowych w USA, komunikat towarzyszący decyzji oraz konferencja prasowa Janey Yellen, szefowej Rezerwy Federalnej i przewodniczącej FOMC. Zanim jednak dojdziemy do tych wieczornych wydarzeń, po drodze czekają jeszcze publikacje, które mogą również istotnie zwiększyć wahania walut.

O 10.30 Biuro Statystyki Narodowej (ONS) opublikuje daje z brytyjskiego rynku pracy, m.in. stopę bezrobocia w styczniu, zmianę liczby osób korzystających z zasiłku dla bezrobotnych w lutym oraz zmianę przeciętnego wynagrodzenia w styczniu. O ile stopa bezrobocia znajduje się na ponad 11-letnich minimach (obecnie 4,8%) a zmiana liczby osób korzystających z zasiłku poddaje się stosunkowo sporym wahaniom, to uwagę rynku przede wszystkim powinna przykuć publikacja danych na zmianie poziomu wynagrodzeń.

Przeciętny ich poziom powoli rośne od połowy ubiegłego roku – w marcu wynosił jeszcze 1,9% r/r podczas gdy w grudniu już 2,8% r/r. W styczniu tego roku nastąpił jednak spadek tego tempa wzrostu do 2,6%. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na dalszy spadek do poziomu 2,4% r/r, co byłoby najgorszym wynikiem od czterech miesięcy. Dane te mogą być dobrym wyznacznikiem wzrostu dochodu prywatnego a także wskazywać na poziom presji na inflację. Stąd w kontekście wiadomości napływających w sprawie procesu Brexitu, wahania funta mogą ulec zwiększeniu w okolicach publikacji o 10.30, szczególnie w przypadku odbiegania danych od konsensusu.

O 13.30 z kolei Biuro Statystyki Pracy w USA przedstawi dane inflacji konsumenckiej (CPI) w lutym. Choć dla rynku prawdopodobnie istotniejszy jest wskaźnik inflacji PCE, który jest używany przez Rezerwę Federalną do projekcji zmiany cen, co inflacja CPI może dać wskazówek na temat ogólnego trendu poziomu cen w gospodarce. Inflacja w USA wzrastała w ostatnich miesiącach w szybkim tempie – w styczniu wyniosła 2,5% r/r, co było największym wzrostem cen od prawie pięciu lat. Ten gwałtowny wzrost to wynik głównie rosnących cen surowców energetycznych, jednakże wskaźnik bazowy CPI (z wyłączeniem cen energii oraz żywności) również w styczniu wzrósł powyżej oczekiwań do 2,3% r/r, wyrównując najwyższe poziomy wzrostu z ostatniego roku.

W dniu, kiedy wieczorem jest tak ważne wydarzenie w kontekście rynku walutowego, publikacja CPI może istotnie zwiększyć wahania dolara i rentowności obligacji skarbowych USA. Odczyt lepszy od oczekiwań mógłby skłaniać rynek do wzrostu prawdopodobieństwa czterech podwyżek stóp procentowych w 2017 r., co z kolei mogłoby spowodować wzrost wartości dolara.

Podwyżka stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu jest praktycznie przesądzona i wyceniona przez rynek, stąd istotniejszy będzie przekaz płynący z komunikatu, który zostanie opublikowany o tej samej godzinie co decyzja, czyli o 19.00. Pół godziny później rozpocznie się konferencja prasowa Janet Yellen. Jeżeli padną na niej dodatkowo sugestie wskazujące na możliwość czterech podwyżek stóp procentowych w tym roku, a sama wypowiedź Yellen okaże się stosunkowo jastrzębia, mogłoby to istotnie wpłynąć na wzrost wartości dolara.


Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: