Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 14.07.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Dolar przeceniony po publikacji słabszych od prognoz danych dotyczących sprzedaży detalicznej. Zamieszanie wokół finansowania pomostowego dla Grecji. Złoty oddaje część wczorajszych zysków do najważniejszych walut.

Po wczorajszym podpisaniu porozumienia między Grecją a wierzycielami politycy przystąpili do wdrażania w życie postanowień. Obecnie ministrowie finansów krajów strefy euro poszukują sposobu na przekazanie Atenom pierwszej części pieniędzy w ramach finansowania pomostowego. Środki mają umożliwić przywrócenie funkcjonowania kraju oraz otwarcie banków przed uruchomieniem właściwego programu pomocowego z Europejskiego Mechanizmu Stabilności.

Jednym z pomysłów jest przekazanie pieniędzy dla Grecji za pośrednictwem Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej. W takim wypadku środki pochodziłyby od wszystkich krajów Unii Europejskiej, a nie tylko od rządów strefy euro. Takie rozwiązanie zostało skrytykowane przez Wielką Brytanię oraz kilka innych krajów. To oznacza, że w pomocy dla Grecji być może będzie uczestniczyła także Polska.

Szef Eurogrupy Jeroen Dijsselbloem powiedział, że rozważane są różne rozwiązania, lecz każde jest obciążona jakimiś wadami lub przeszkodami prawnymi. To jednak dopiero pierwsza przeszkoda na drodze do zamknięcia greckiego kryzysu.

W Grecji rośnie krytyka premiera Alexisa Tsiprasa. Szef Syrizy na początku roku przejął władzę dzięki obietnicy skończenia z polityką oszczędności. Następnie przeprowadził referendum, w którym Grecy zdecydowanie opowiedzieli się przeciwko kolejnym wyrzeczeniom. Na koniec polityk zgodził się jednak na warunki postawione przez wierzycieli, oczekujących od ateńskiego rządu głębokich reform w obszarach, które budziły największy sprzeciw.

Już dzisiaj część polityków Syrizy zapowiedziała, że nie poprze pakietu ustaw, którego przyjęcie jest warunkiem zapewnienia finansowania pomostowego dla Aten. Także koalicyjna partia Wolnych Greków będzie przeciwko w jutrzejszym głosowaniu. Niemniej Tsipras otrzyma zapewne poparcie ze strony opozycji, co pozwoli przyjąć wymagane ustawy. To może być jednak pierwszy krok do przebudowy rządu.

W najbliższy poniedziałek Grecja musi zapłacić 3.5 mld euro do Europejskiego Banku Centralnego. Jeżeli kraj nie uzyska do tej pory pieniędzy, to frankfurcka instytucja odetnie greckie banki od awaryjnego wspierania płynności, co będzie równoznaczne z ich upadkiem.

Po tym, jak grecki parlament przyjmie pakiet ustaw, parlamenty krajów strefy euro będą głosować nad przekazaniem pieniędzy. Na piątek zaplanowano głosowanie w Bundestagu. Ostra krytyka Grecji ze strony niemieckich polityków sprawia, że wynik tego głosownia będzie istotnym czynnikiem ryzyka dla rynków.

Słaba sprzedaż

Sprzedaż detaliczna w Stanach Zjednoczonych wypadła bardzo słabo. Spadła ona o 0.3 procent wobec poprzedniego miesiąca. To wynik znacznie słabszy niż prognoza plus 0.2 procent. W dodatku w dół zrewidowano dane za poprzedni miesiąc do 1 procent z 1.2 procent. Także dane nieuwzględniające środków transportu rozczarowały, spadając o 0.1 procent przy prognozie plus 0.5 procent.

Po poprawie w ostatnim czasie, dane dotyczące konsumpcji znowu rozczarowują. To stawia Rezerwę Federalną w kłopotliwym położeniu. Słaby wzrost konsumpcji przy bardzo dobrej kondycji rynku pracy oraz niskich kosztach paliw tworzy ryzyko dla wypełnienia celu inflacyjnego. Stąd prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych we wrześniu maleje. Niemniej w wywiadzie dla CNBC były szef Fed w Dallas Richard Fisher powiedział, że wrzesień jest bardzo prawdopodobny jako moment podwyżek.

W środę prezes Rezerwy Federalnej Janet Yellen przedstawi raport o polityce monetarnej przed Kongresem. Jest spora szansa, że podczas tego wystąpienia pojawi się sporo wskazówek dotyczących perspektywy zacieśniania polityki pieniężnej. Biorąc pod uwagę ostatnie dane, wystąpienie może być dość łagodne.

Złoty oddaje zyski

Po trzech bardzo silnych wzrostowych sesjach złoty oddaje zyski. Polska waluta znalazła się pod wpływem sytuacji na szerokim rynku, gdzie obecnie przewijają się wątpliwości dotyczące zagwarantowania finansowania dla Grecji oraz realizacji porozumienia w kontekście słabnącego rządu Alexisa Tsiprasa. Ten czynnik ma jednak raczej charakter przejściowy.

Narodowy Bank Polski pokazał dane o bilansie płatniczym, które wypadły lepiej od prognoz. W maju eksport wzrósł o 9.7 procent, a import był niezmieniony. Wzrosła ponadto nadwyżka handlowa do 946 mld euro, podczas gdy oczekiwano ujemnego salda. Saldo rachunku bieżącego wyniosło plus 1.2 mld euro wobec oczekiwanego 0.3 mld euro.

Perspektywa zamknięcia greckiego kryzysu oraz szansa na bardziej gołębie nastawienie Fed może otworzyć złotemu drogę do dalszego umocnienia.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: