Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 14.08.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Eurogrupa coraz bliższa zaakceptowania pomocy dla Grecji. Mieszane dane z amerykańskiego przemysłu. Złoty trochę osłabiony po porcji słabych raportów dotyczących PKB.

W piątek Ludowy Bank Chin ustalił kurs referencyjny juana wyżej niż poprzednie zamknięcie. To oznaczało przerwanie przeceny waluty, która w tym tygodniu spadła do najniższego poziomu od 2011 roku. W rezultacie zmienność na rynkach wynikająca z niespodziewanych decyzji podjętych przez Pekin została znacząco ograniczona.

Działania podjęte przez Ludowy Bank doprowadziły do silnej przeceny walut krajów, które są mocno powiązane z gospodarką Państwa Środka. Zgodnie z danymi Bloomberg azjatyckie waluty zanotowały najsłabszy tydzień od czterech lat.

Chociaż nerwowość podczas dzisiejszej sesji została mocno ograniczona, to trudno oczekiwać, że problemy zostały zażegnane. Chińska gospodarka notuje coraz słabsze wyniki, co może skłonić Ludowy Bank Chin do podjęcia jeszcze bardziej zdecydowanych działań w przyszłości. Dodatkowym blastem dla walut azjatyckich, a także dla wszystkich walut zaliczanych do koszyka rynków wchodzących, jest coraz bliższe zacieśnienie polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych.

Mieszane dane

W lipcu produkcja przemysłowa w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 0.6 procent wobec poprzedniego miesiąca. Dane były zdecydowanie lepsze niż prognozowane przez analityków 0.3 procent. Optymizm został w pewnym stopniu ostudzony przez fakt, że w dół zrewidowano dane za poprzedni miesiąc (do 0.1 procent z 0.3 procent).

Niezależnie od stosunkowo mieszanego raportu z przemysłu dolar umocnił się wobec euro. Wczoraj dość dobrze zaprezentowały się dane na temat sprzedaży detalicznej. Z kolei dane o nastrojach konsumentów Uniwersytetu Michigan były zgodne z oczekiwaniami, co miało neutralne znaczenie. Ostatnie dane budują obraz stabilnego wzrostu gospodarczego. Tym samym szansa na wrześniową podwyżkę stóp procentowych rośnie.

Spotkanie eurogrupy

Grecki parlament zaakceptował ustawy otwierające drogę do programu pomocowego. Teraz kolejne kroki to pozytywna opinia eurogrupy oraz głosowania w krajowych parlamentach.

Przed spotkaniem minister finansów Niemiec Wolfgang Schaeuble powiedział, że chociaż istnieją rozbieżności pomiędzy Atenami a eurogrupą, to jednak spodziewa się pomyślnego wyniku dzisiejszych rozmów. Dość łagodne stanowisko zaprezentowane przez przedstawiciela berlińskiego rządu (i ostrego krytyka polityki Aten) oznacza bardzo duże prawdopodobieństwo osiągnięcia porozumienia.

Europejscy politycy mówili także o konieczności zaangażowania Międzynarodowego Funduszu Walutowego w program pomocowy. Waszyngtońska instytucja nie chce uczestniczyć w pomocy z powodu braku zgody na zmniejszenie ciężaru długów dla Aten (chodzi o wydłużenie okresu spłat lub obniżenie oprocentowania). Francuski minister finansów Michel Sapin powiedział, że ta kwestia zostanie podniesiona jesienią.

Po pozytywnej opinii eurogrupy pozostanie tylko seria głosowań w krajowych parlamentach. Największe ryzyko związane jest z postawą niemieckich polityków, którzy już wcześniej byli nieprzychylnie nastawieni wobec pomocy dla Aten. Wszystko wskazuje jednak na to, że płatność raty do Europejskiego Banku Centralnego 20 sierpnia nie jest zagrożona.

W dłuższym terminie istnieje niebezpieczeństwo destabilizacji politycznej w Grecji. Nieoficjalne informacje mówią, że po uregulowaniu zobowiązań wobec EBC premier Alexis Tsipras poprosi parlament o wotum zaufania. W dzisiejszej sytuacji to oznacza najprawdopodobniej wcześniejsze wybory. Tym samym proces wdrażania reform zostanie zagrożony, co może znowu postawić Ateny przed widmem niewypłacalności.

Przeceniony złoty

Złoty został przeceniony w piątek w relacji do wszystkich najważniejszych par. Rozczarowanie polskim PKB przyszło wraz z porcją dość słabych danych z najważniejszych europejskich gospodarek. Pewne znaczenie mają postępy w sprawie Grecji, lecz ten czynnik będzie oddziaływać pozytywnie na złotego jedynie w krótkim terminie.

Uspokojenie atmosfery wokół Chin oraz porcja przyzwoitych danych ze Stanów Zjednoczonych oznaczają wzrost prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną. Ten czynnik jest niekorzystny dla złotego oraz innych walut zaliczanych do koszyka rynków wschodzących.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: