Popołudniowy komentarz walutowy z 15.02.2017

15.02.2017 15:12 | Bartosz Grejner

Dane z gospodarki USA: zarówno inflacja (bazowa) jak i sprzedaż detaliczna wzrosły powyżej oczekiwań w styczniu.

Kolejny dobry impuls dla dolara

Po wczorajszym stosunkowo jastrzębim przemówieniu, na rynek napłynęły kolejne pozytywne informacje dla dolara. Biuro Statystyki Pracy (BLS) podało dzisiaj, iż inflacja konsumencka (CPI) wyniosła w styczniu 2,5% r/r, co okazało się największym wzrostem cen rok-do-roku od 4,5 lat. Inflacja bazowa (z wyłączeniem stosunkowo zmiennych cen energii i żywności) wyniosła 2,3% r/r i była o 0,2 pkt proc. wyższa od oczekiwań.

Ceny żywności spożywanej w domu w USA zmniejszyły się o 1,9% w stosunku do stycznia minionego roku. Dla kontrastu wzrosły ceny żywności spożywanej poza domem o 2,4% r/r. Największy wzrost cen zanotowano w przypadku cen energii (10,8% r/r). Spośród tej kategorii wzrost o 20,3% zanotowały paliwa, podczas gdy ceny gazu zwiększyły się o 10,1%. To wynik drożejących cen surowców energetycznych, których wpływ na zwiększenie dynamiki cen obserwujemy obecnie praktycznie na całym świecie.

O tej samej godzinie Biuro Spisu Powszechnego (Census Bureau) przedstawiło dane o sprzedaży detalicznej w styczniu, której wzrost w styczniu o 0,4% m/m również przekroczył konsensus rynkowy (o 0,3 pkt proc.). Zrewidowano także w górę grudniowe dane o wzroście sprzedaży z 0,6% do 1%. Jeszcze więcej wzrósł wskaźnik bazowy sprzedaży detalicznej (z wyłączeniem sprzedaży pojazdów) - wzrost o 0,8% m/m był najwyższy od czerwca 2016 r. W największym stopniu w stosunku do grudnia wzrosła sprzedaż na stacjach paliw - o 2,3%, a w relacji do stycznia 2016 r. było to aż 14,2%. Najistotniejszy spadek sprzedaży zanotowano wśród sprzedaży pojazdów i części - wyniósł on 1,4% m/m, choć w ujęciu rocznym sprzedaż ta wzrosła o 6,8%.

Reakcja dolara na była pozytywna. Kurs głównej pary walutowej, tj. euro w relacji do dolara (EUR/USD) spadł do 1,052, co było najniższym poziomem od miesiąca. Spowodowało to, że indeks dolara (DXY) wzrósł do 101,7 pkt, co było największą jego wartością od miesiąca. Choć dane o inflacji CPI nie są brane pod uwagę przez Rezerwę Federalną do projekcji przyszłego poziomu cen (tylko dane o inflacji PCE), to dają one rynkowi pogląd na tendencje poziomu cen na amerykańskim rynku. Wyższa od oczekiwań inflacja CPI zwiększa prawdopodobieństwo podniesienia stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu FOMC. Tym samym najprawdopodobniej w najbliższych dniach możemy obserwować wzrost wartości dolara.

Stabilne notowania złotego

Notowania polskiej waluty po południu pozostawały relatywnie pozostały relatywnie spokojne w drugiej części dnia. Relacja euro do złotego (EUR/PLN) nadal oscylowała w wokół granicy 4,30, a franka szwajcarskiego do złotego (CHF/PLN) wokół poziomu 4,04. W dalszym ciągu obserwowaliśmy osłabienie się funta szterlinga, co było wynikiem nieco gorszego od oczekiwań tempa wzrostu wynagrodzeń w brytyjskiej gospodarce. Jego kurs w relacji do polskiej waluty (GBP/PLN) spadał z poziomu 5,08 obserwowanego jeszcze po 9 rano, do 5,05.

Największą zmianę mogliśmy zaobserwować w przypadku relacji dolara do złotego. Notowania pary USD/PLN po publikacji lepszych od oczekiwań danych z USA wzrastały do poziomu blisko 4,09, najwyższego od ponad trzech tygodni. Reakcja na dane z amerykańskiej gospodarki jednak ograniczyła się głównie do relacji USD/PLN - notowania pozostałych par walutowych (z PLN) zachowywały się stosunkowo spokojnie.

Jutro na rynku

O 14.00 Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje dane o zmianie poziomu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw w styczniu. Osiągnąwszy tempo wzrostu wynoszące 5,3% r/r w czerwcu 2016 r., dynamika wzrostu płac w kolejnych miesiącach słabła. W grudniu minionego roku osiągnęła 2,7%, co okazało się 1,3 pkt proc. poniżej tego, co oczekiwał rynek, i zarazem najniższym poziomem wzrostu od prawie półtora roku. Obecnie mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na odczyt w okolicy listopadowego tempa wzrostu, tj. 4% r/r. Większa dynamika wzrostu płac mogłaby potwierdzać rosnącą inflację, co z kolei wspierałoby złotego.

O tej samej godzinie GUS przedstawi również dane o zmianie zatrudnienia w polskiej gospodarce. Dynamika wzrostu zatrudnienia wzrastała począwszy od początku 2014 r., jednakże ostatnie pół roku jej wzrost zatrzymał się i zatrudnienie zwiększało się co miesiąc w stosunkowo wąskim przedziale 2,8% - 3,2% r/r. Konsensus rynkowy wskazuje na wzrost tempo wzrostu w dolnej granicy tego przedziału, tj. 2,8%. Dane te najprawdopodobniej będą miały raczej ograniczony wpływ na notowania złotego.

Uwaga uczestników rynku skupi się najprawdopodobniej przede wszystkim na piątkowych danych o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w styczniu. Po lepszym od oczekiwań IV kwartale 2016 r. rynek oczekuje kontynuację tego trendu i równie dobrych danych w pierwszym miesiącu nowego roku. Obecnie euro w relacji do złotego (EUR/PLN) oscyluje w okolicy poziomu 4,30, a piątkowe dane mogą wprowadzić większych wahań w notowaniach tej pary.

Pół godziny po danych z polskiej gospodarki, Departament Pracy w USA opublikuje dane o liczbie złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Raport przed tygodniem pokazał, że ich liczba w zakończonym tygodniu wyniosła 234 tys., blisko ponad 40-letnich minimów z listopada minionego roku. Tym samym 4-tygodniowa średnia ruchoma spadła do 244,25 tys. - najniższej wartości od 3 listopada 1973 r. Konsensus rynkowy zakłada wzrost zasiłków do 245 tys., czyli blisko wspomnianej średniej.

Dane te, choć istotne w kontekście amerykańskiego rynku pracy, będą miały najprawdopodobniej niewielki wpływ notowania dolara, ze względu chociażby, iż cały czas są to poziomy bliskie historycznych minimów, nawet jeżeli odczyt byłby nieco gorszy od oczekiwań. Sentyment rynkowy zwrócony jest też ku wczorajszemu jastrzębiemu przemówieniu, w którym Janet Yellen (szefowa Rezerwy Federalnej) m.in. zasugerowała, iż błędem byłoby zbyt długie zwlekanie z podwyżką stóp procentowych. W rezultacie dolar zyskiwał na wartości.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

15.02.2017 | 12:22

Komentarz walutowy z 15.02.2017

Względnie jastrzębi przekaz ze strony Yellen w stosunkowo niewielkim stopniu zmienił rynkowe ocze...

14.02.2017 | 12:47

Komentarz walutowy z 14.02.2017

Inflacyjne zaskoczenia z Chin oraz z Wielkiej Brytanii. Mała szansa na fundamentalne zmiany w prz...

13.02.2017 | 15:21

Popołudniowy komentarz walutowy z 13.02.2017

Wyższe prognozy Komisji Europejskiej dla strefy euro na lata 2017 r. i 2018 r. z ograniczonym wpł...

13.02.2017 | 12:23

Komentarz walutowy z 13.02.2017

Inwestorzy czekają na jutrzejsze wystąpienie Janet Yellen w amerykańskim Kongresie. Dlaczego ryne...