Popołudniowy komentarz walutowy z 18.08.2017

18.08.2017 15:30 | Bartosz Grejner

Wzrost produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w Polsce nadal na wysokim poziomie, choć dynamika głównych wskaźników nieco poniżej oczekiwań. Złoty może tracić w związku z gorszym sentymentem na rynku. Dolar traci, ale spadki wartości były póki co niewielkie.

Stosunkowo dobre dane z polskiej gospodarki

Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawił dzisiaj dane o produkcji przemysłowej, sprzedaży oraz inflacji wśród producentów (PPI). Wskaźnik inflacji producentów na poziomie 2,2% r/r okazał się lepszy od oczekiwań, które były o 0,3 pkt proc. niższe. Z kolei wzrosty produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej - odpowiednio o 6,2% oraz 7,1% - okazały się nieco gorsze od oczekiwań (8,4% i 7,5%). We wszystkich trzech przypadkach jednak odczyty były wyższe niż przed miesiącem.

W produkcji przemysłowej szczególnie dobrze spisała się w lipcu produkcja budowlano-montażowa, która zanotowała wzrost o 19,8%, wobec oczekiwań rynkowych o 6 pkt proc. niższych. Aktywność wśród przedsiębiorstw budowlanych była też wyższa w pierwszych siedmiu miesiącach tego roku o 10,6% w relacji do analogicznego okresu roku ubiegłego.

Raport sprzedaży detalicznej pokazuje, że poziom konsumpcji Polaków jest cały czas na wysokim poziomie i najprawdopodobniej będzie wspierał stosunkowo wysokie tempo wzrostu PKB w kolejnym kwartale. Sprzedaż żywności, napojów i wyrobów tytoniowych wzrosła o 6%, podobnie samochodów (w tym motocykli i części). Z kolei nieco ponad 10% wzrosła sprzedaż odzieży, obuwia i tekstyliów a o blisko 12% farmaceutyków i kosmetyków oraz sprzętu ortopedycznego.

Dzisiejsze dane powinny wspierać złotego, sugerując jednocześnie utrzymujący się wysoki poziom tempa wzrostu polskiej gospodarki. Reakcja polskiej waluty była jednak ograniczona - jej notowania wobec głównych walut były blisko poziomów dzisiejszego poranka. Jeżeli jednak spojrzymy na relację złotego do forinta, to widać, że polska waluta pozostaje nadal pod presją, pomimo korzystnej wyceny np. wobec franka, dolara czy funta. PLN/HUF notowane było od południa poniżej poziomu 71, tuż przy 7-miesięcznych minimach wartości.

Zwiększona awersja do ryzyka

Wczorajsze spadki na giełdach były również dzisiaj kontynuowane. Główne europejskie indeksy traciły do godziny 15 ok. 1%. Amerykańska waluta również traciła, ale stosunkowo niewiele - indeks dolara (DXY) obniżył się z 93,6 pkt do ok. 93,3 pkt., a EUR/USD oscylował w okolicy 1,175. Większa awersja do ryzyka spowodowała ucieczkę do “bezpiecznych przystani”, podwyższając tym samym popyt i wycenę m.in. na złoto i japońską walutę.

W przypadku utrzymania się takiego sentymentu i spadku również głównych indeksów w USA, złoty mógłby być pod presją podażową i tracić na wartości - polska waluta w ostatnich miesiącach jest wrażliwa na zmiany sentymentu rynkowego (w szczególności jego pogorszenie). W kontekście braku innych istotnych wydarzeń, wskaźnik sentymentu konsumentów Uniwersytetu Michigan może wywołać stosunkowo sporą reakcję na dolarze. Ostateczny wpływ może być jednak ograniczony, z tego względu, że ankieta prawdopodobnie nie uwzględnia ostatnich wydarzeń w USA, które również wywierają presję na dolarze.

W przyszłym tygodniu na rynku

Kalendarz publikacji makroekonomicznych w przyszłym tygodniu jest stosunkowo ograniczony, stąd prawdopodobnie wahania na rynku walut z tego powodu mogą być relatywnie niewielkie.

We wtorek ZEW opublikuje wskaźnik sentymentu ekonomistów w sierpniu m.in. dla strefy euro i Niemiec. W ostatnich miesiącach w obu przypadkach notowano pogorszenie oczekiwań wzrostu w kolejnych okresach, co potwierdzały również inne wskaźniki (m.in. Ifo czy sentix). Dalszy spadek wskaźnika ZEW mógłby potwierdzić ten trend i nieco osłabić euro. Jednakże, wpływ tych danych prawdopodobnie będzie ograniczony - na wycenę euro w największej mierze ma obecnie polityka monetarna EBC jak i czynniki geopolityczne.

Następnego dnia z kolei opublikowane zostaną wstępne dane wskaźników PMI sektora przemysłowego i usług w/w gospodarek. W zeszłym miesiącu aktywność sektora przemysłowego nieco spowolniła i mediana oczekiwań wskazuje na prawdopodobnie dalsze osłabienie.

Po południu tego samego dnia opublikowane zostaną również wskaźniki PMI dla gospodarki USA - choć w jej przypadku odczyty wskaźników ISM są istotniejsze, a różnice pomiędzy PMI i ISM bywały ostatnio stosunkowo spore. Jednakże w kontekście braku innych istotnych publikacji tego dnia, dane te mogą wygenerować stosunkowo spore ruchy dolara, biorąc pod uwagę jego ostatnią słabość.

Dla funta natomiast istotne mogą być czwartkowe dane o tempie wzrostu gospodarczego brytyjskiej gospodarki w II kwartale. Choć to już drugi odczyt, jego odbieganie od wstępnych danych (1,7% r/r, 0,3% k/k) mogłoby spowodować relatywnie spore zmiany w wartości funta.

W piątek z kolei Ifo opublikuje dane wskaźnika nastroju wśród niemieckich przedsiębiorstw w sierpniu. Miesiąc wcześniej osiągnął on historyczne rekordy (od momentu prowadzenia statystyk). Obecnie spodziewane jest jego lekkie osłabienie ze 116 pkt do 115,5 pkt. Tego samego dnia poznamy również odczyt tempa wzrostu PKB w II kwartale.

Przyszły tydzień więc może dać obrazu obecnego stanu niemieckiej gospodarki, a w tym samym wywrzeć wpływ na euro. Ostatnie dane wskazują, że choć bieżąca sytuacja pozostaje bardzo dobra, to oczekiwania co do przyszłego tempa wzrostu maleją, co może nieco osłabiać euro.

W czwartek również rozpocznie się sympozjum ekonomiczne w Jackson Hole (24 - 26 sierpień). Biorąc pod uwagę obecność kluczowych przedstawicieli banków centralnych, napływające niespodziewanie komentarze dotyczące polityki monetarnej mogą powodować stosunkowo duże ruchy na rynku walutowym. W piątek prawdopodobnie odbędzie się przemówienie Janet Yellen, przewodniczącej Rezerwy Federalnej, oraz Mario Draghiego, prezesa Europejskiego Banku Centralnego.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

18.08.2017 | 12:20

Komentarz walutowy z 18.08.2017

Gołębi przekaz ze strony „minutes” z EBC został przykryty przez wyraźny wzrost awersji do ryzyka ...

17.08.2017 | 14:53

Popołudniowy komentarz walutowy z 17.08.2017

Europejski Bank Centralny wyraża obawę o możliwym zbyt wysokim kursie wymiany euro w przyszłości,...

17.08.2017 | 12:31

Komentarz walutowy z 17.08.2017

Niepewność co do przyszłej ścieżki inflacji oraz rozwiązanie Rad Biznesowych przy Białym Domu wyw...

16.08.2017 | 15:18

Popołudniowy komentarz walutowy z 16.08.2017

Amerykańska waluta wzmacnia się przed publikacją “minutes” dzisiejszego wieczora. Złoty nieco zys...

Rozpocznij chat