Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 18.09.2014

, autor:

Piotr Lonczak

Plany EBC podkopane przez niskie zainteresowanie TLTRO. Dolar wzmocniony po danych z rynku pracy. Protokół z posiedzenie RPP przesądził obniżki w październiku.

Wyniki aukcji TLTRO pokazane przez Europejski Bank Centralny nie sprostały przewidywaniom. Banki sięgnęły tylko po 82.6 mld euro czteroletnich pożyczek oprocentowanych stopą 0.15 procent. To znacznie mniej niż przewidywano – zgodnie z konsensusem agencji Bloomberg popyt na TLTRO miał kształtować się w przedziale od 100 mld euro do nawet 300 mld euro, a mediana prognoz wynosiła 150 mln euro.

Być może część banków chce poczekać uruchomienie przez EBC skupu papierów zabezpieczonych aktywami w październiku – uważa Martin Van Vliet z ING Groep cytowany przez agencję Bloomberg. Zakupy papierów ABS pozwolą kredytodawcom na poprawienie swoich bilansów i dzięki temu osiągnięcie wyższych wskaźników adekwatności kapitałowej. W dodatku w przyszłym miesiącu EBC przedstawi wyniki przeglądu bilansów kredytodawców w ramach przejmowania nadzoru nad europejskim sektorem bankowych. Część podmiotów być może chciała poczekać na ocenę EBC dotyczącą kondycji ich bilansów przed sięgnięciem po TLTRO. Te dwa czynniki mogą wyjaśniać niewielki popyt na tanie pożyczki oraz zapowiadać wzrost zainteresowania podczas kolejnych ofert. Następna aukcja TLTRO zostanie przeprowadzona w grudniu.

Nie da się jednak ukryć, że kiepski wynik dzisiejszej aukcji rodzi obawy o skuteczność działań podjętych przez europejskie władze monetarne. Prezes Mario Draghi powiedział, że frankfurcka instytucja zamierza powiększyć swój bilans do trzech bilionów euro z obecnych dwóch bilionów, w czym miało pomóc TLTRO. Od dłuższego czasu część komentatorów uważa, że ostatecznie EBC będzie musiał sięgnąć po zakupy rządowych obligacji w formie amerykańskiego lub brytyjskiego quantitative easing (QE), aby zrealizować swoje cele. To rozwiązanie budzi silny sprzeciw ze strony Bundesbanku, który nie poparł nawet dotychczasowych działań EBC.

We wrześniu EBC obciął stopy procentowe do rekordowo niskiego poziomu oraz zapowiedział uruchomienie skupu papierów ABS. Działania zostały podjęte w celu pobudzenia wzrostu i odsunięcia niebezpieczeństwa deflacji. Wzmocnieniem tych środków miało być TLTRO. Instrument kierunkowany na pobudzenie kredytu do realnej gospodarki został zapowiedziany przez EBC w czerwcu, kiedy zastosowano po raz pierwszy negatywną stopę procentową.

Dolar drożeje po danych

Rezerwa Federalna przedstawiła dosyć rozmyty komunikat. Z jednej strony zachowano sformułowanie mówiące o dłuższym okresie utrzymania niskich stóp procentowych po zakończeniu zakupów aktywów. Jednak z drugiej strony Fed podniósł prognozy dla stóp procentowych (mediana prognoz na 2015 roku wzrosła do 1.375 procent z 1.125 procent w poprzedniej prognozie) oraz dla inflacji i wzrostu gospodarczego. W dodatku podczas konferencji prasowej Janet Yellen wyjaśniała, że Fed jest bardziej przywiązany do danych niż do terminarza.

Ostatecznie dolar zdecydowanie zyskał na wartości i poprawił swoje szczyty w relacji do euro i jena. Później w związku z realizacją zysków amerykańska waluta trochę staniała, aby ponownie przystąpić do wzrostów po porcji danych z rynku pracy i rynku nieruchomości pokazanych w czwartkowe popołudnie.

Liczba podań o wnioski dla bezrobotnych spadła do zaledwie 280 tys. To wynik znacznie niższy niż 316 tys. przed tygodniem i prognozowane 305 tys. (konsensus Bloomberg). Zawiodły natomiast dane o pozwoleniach na budowę domów (1 mln przy prognozie 1.05 mln) oraz rozpoczętych budowach domów (0.96 mln przy prognozie 1.04 mln). Solidne dane z rynku pracy miały jednak większe znaczenie, co pozwoliło amerykańskiej walucie zdrożeć.

RPP zetnie stopy

Opis dyskusji na wrześniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej nie pozostawia wątpliwości w kwestii stóp procentowych. Władze monetarne wskazały na szereg czynników zagrażających utrzymaniu ożywienia w Polsce – mówiono o ukraińskim kryzysie, słabości europejskich gospodarek i niebezpieczeństwach wynikających w rosnącego dysparytetu stóp procentowych.

Co prawda, część członków RPP inaczej widziała wpływ tych czynników i argumentowała, że ich znaczenie jest ograniczone. Jednak najnowsze raporty z polskiej gospodarki – dane o zatrudnieniu, inflacji i zwłaszcza produkcji (spadek o 1.9 procent przy prognozie 0.5 procent), nie pozostawiają wątpliwości w kwestii kondycji gospodarki. W dodatku w opisie dyskusji zawarto zdanie: „większość członków Rady uznała, że w najbliższym czasie prawdopodobnie będzie uzasadnione prawdopodobnie dostosowanie poziomu stóp procentowych NBP”. To rozwiewa wszelkie wątpliwości.

Po kluczowych rozstrzygnięciach na rynkach złoty stracił w relacji do najważniejszych par. Zacieśnianie polityki pieniężnej przez Fed oznacza odejście inwestorów od aktywów o wysokiej dochodowości, co szkodzi polskiej walucie. W dodatku złoty ciężko znosi słabe euro. Na koniec obniżki stóp są przesądzone, a jeżeli przyszłotygodniowe dane o stopie bezrobocia i sprzedaży detalicznej będą równie złe, jak raport o produkcji przemysłowej, to RPP zacznie myśleć o obniżeniu stóp o 50 punktów bazowych, a nie 25 pb., jak zakłada obecny konsensus. To dodatkowo osłabi złotego.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: