Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 18.12.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Polska waluta korzysta na globalnie lepszym sentymencie w związku z większym prawdopodobieństwem wprowadzenia zmian w systemie podatkowym USA. Podczas gdy akcje i kontrakty głównych indeksów w USA zyskują, dolar pozostaje słabszy - EUR/USD ponownie w okolicy 1,18.

Dobry sentyment wspierał złotego

Wszystko wskazuje na to, że Donald Trump, prezydent USA, podpisze jeszcze przed Świętami ustawę podatkową, obniżającą podatki m.in. dla przedsiębiorstw z 35% na 21%. Już podczas końcówki piątkowej sesji obserwowaliśmy wzrosty na amerykańskich giełdach oraz wzrosty kontraktów na europejskie indeksy giełdowe. Wzrosty te były kontynuowane podczas dzisiejszego dnia - główne europejskie indeksy zyskiwały ok. 1% - niemiecki DAX wzrastał nieco ponad 1,5% do najwyższego poziomu od 9 listopada.

Większy apetyt na bardziej ryzykowne klasy aktywów przełożył się takżę na poprawę wyceny polskiej waluty. Notowania EUR/PLN ponownie spadły poniżej 4,21, zbliżając się do minimów z piątku. Natomiast USD/PLN, w związku z globalnie słabszym dolarem, spadły poniżej 3,57, w okolice dolnej granicy notowań z ostatnich dwóch tygodni.

Kalendarz zaplanowanych publikacji makroekonomicznych w kolejnych godzinach jest praktycznie pusty, stąd sentyment panujący na rynkach akcji prawdopodobnie będzie w największym stopniu oddziaływał na złotego. Jeżeli podczas sesji w USA obserwować będziemy w dalszym ciągu wzrosty, a główne indeksy będą osiągać nowe historyczne rekordy, złoty może pozostawać w stosunkowo dobrej kondycji, a para EUR/PLN oscylować w okolicy 4,21.

Słabszy dolar

Dobry sentyment i rekordy amerykańskich indeksów giełdowych nie okazały się jednak czynnikiem sprzyjającym dla dolara. To prawdopodobnie efekt braku wzrostu tendencji inflacyjnych w gospodarce. Choć wspomniana obniżka podatków będzie najprawdopodobniej działać stymulująco na inflację (poprzez m.in. wzrost płac), na efekty będzie trzeba poczekać kilka miesięcy.

W dłuższej perspektywie dolar powinien zyskiwać na wartości. Jednakże, istotną jego aprecjację możemy zaobserwować dopiero w przypadku wyraźnego wzrostu inflacji w kolejnych miesiącach. W tym tygodniu nieco większe wahania dolara możemy obserwować w czwartek, kiedy poznamy finalne dane o tempie wzrostu PKB w III kwartale. Poprzednie dwa odczyty okazywały się lepsze od oczekiwań - w przypadku przekroczenia tempa wzrostu PKB o 3,3% r/r, możemy obserwować wzmocnienie amerykańskiej waluty.

Jutro na rynku

Niemiecki instytut Ifo przedstawi o godz. 10:00 dane wskaźnika nastroju niemieckich przedsiębiorców w grudniu. W minionym miesiącu wzrosły one do rekordowych poziomów (117,5 pkt), podkreślając utrzymującą się bardzo dobrą kondycję największej gospodarki Europy. Konsensus rynkowy wskazuje, że w tym miesiącu wskaźnik ten może ulec dalszej poprawie, choć zaledwie o 0,1 pkt. Odczyt w tych okolicach raczej nie wywoła istotnej reakcji na euro, choć może przyczynić się do utrzymania dobrego nastroju na rynkach akcji, co może z kolei pozytywnie oddziaływać na waluty krajów wschodzących, w tym złotego.

O godz. 14:00 GUS opublikuje dane o produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej w listopadzie. Produkcja w październiku zwiększyła się o 12,3% w skali roku, notując największy wzrost od 7 lat. Mediana oczekiwań rynkowych zakłada jej zwiększenie się w listopadzie o 9%, natomiast sprzedaży detalicznej sugeruje wzrost o 7,5%.

Zwiększenie się produkcji przemysłowej o ok. 10% przy jednoczesnym wzrostem sprzedaży detalicznej na poziomie co najmniej 7-8% (przedział z poprzednich czterech miesięcy) mógłby wzmocnić złotego. W takim scenariuszu, prawdopodobieństwo lepszego od oczekiwań tempa wzrostu gospodarczego Polski w IV kwartale mogłoby ulec zwiększeniu. Potencjalne wzrosty złotego mogą być jednak ograniczone przez nadal stosunkowo gołębie nastawienie RPP (podwyżki przed końcem 2018 r. nie są spodziewane).

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: