Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 19.05.2016

, autor:

Piotr Lonczak

Dolar powiększa zyski po jastrzębich minutes z Rezerwy Federalnej. Surowce i waluty z koszyka rynków wschodzących pod presją. Złoty stabilny na niskim poziomie. Komentarze przedstawicieli Rady Polityki Pieniężnej bez znaczenia dla kursu polskiej waluty.

Zasadniczym czynnikiem determinującym sytuację na rynkach finansowych jest szerokie umocnienie dolara. Ten ruch został spowodowany stosunkowo jastrzębim komunikatem Federalnego Komitetu Otwartego Rynku, który został pokazany podczas wczorajszej sesji. Przedstawiciele amerykańskich władz monetarnych wskazali na czerwiec, jako możliwy termin podwyżki stóp procentowych, o ile sytuacja w gospodarce będzie wystarczająco dobra.

Umocnienie dolara rozpoczęło się już we wtorkowe popołudnie. Czynnikami popychającymi amerykańską walutę do góry były stosunkowo jastrzębie komentarze istotnych przedstawicieli Rezerwy Federalnej, sugerujące przynajmniej dwie podwyżki kosztu kredytu. Także dane o inflacji i produkcji przemysłowej wspierały scenariusz zacieśniania polityki pieniężnej, co oddziaływało korzystnie na zachowania dolara. Komunikat FOMC nasilił dotychczasową tendencję.

Perspektywa zaostrzenia polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych jest czynnikiem wzmagającym awersję do ryzyka na szerokim rynku. Dzisiaj widzimy spadki na większości europejskich giełd. Indeks niemieckiego rynku DAX spada około 0.9 proc., a brytyjskiego FTSE 100 ponad 1 proc. Sygnał z amerykańskiego banku centralnego nasilił także presję na ryzykowne aktywa, w tym na notowania walut z koszyka rynków wschodzących.

Teraz uwaga inwestorów będzie w jeszcze większym stopniu skupiona na danych z amerykańskiej gospodarki. Jeżeli zasygnalizowana przez ostatnie raporty poprawa koniunktury w drugim kwartale będzie potwierdzać, że spowolnienie w pierwszych trzech miesiącach roku było tylko chwilowe, to szansa na podwyżki stóp będzie istotnie wzrastać. Obecnie prawdopodobieństwo podwyżki na kolejnym posiedzeniu wynosi 30 proc.

Złoty na niskim poziomie

Grażyna Ancyparowicz z Rady Polityki Pieniężnej uważa, że polska gospodarka powinna rozwijać się w tempie wyższym o 1 punkt procentowy (źródło: Newseria). Nie oznacza to jednak, że władze monetarne będą wychodzić poza swój podstawowym cel, którym jest troska o stabilność pieniądza. W ocenie Ancyparowicz deflacja, z jaką mamy obecnie do czynienia, nie ma niekorzystnego wpływu na gospodarkę. Jej źródła to spadek cen energii i żywności. Z punktu widzenia polityki pieniężnej istotne jest to, że rentowność produkcji utrzymuje się na zadowalającym poziomie i nie widać jej ograniczenia wynikającego ze spadających cen.

Pokazane dzisiaj dane dotyczące polskiej gospodarki były wyraźnie lepsze od prognoz. Produkcja przemysłowa wzrosła o 6 proc. w ujęciu rok do roku, podczas gdy rynkowy konsensus mówił o dynamice na poziomie około 3.5 proc. Sprzedaż detaliczna była nieznacznie słabsza od prognozy, rosnąc o 3.2 proc. Także wczorajsze dane dotyczące rynku pracy były lepsze od oczekiwań.

Raporty dotyczące kwietnia sugerują, że spowolnienie widziane w pierwszych trzech miesiącach roku miało charakter przejściowy. Podobną sytuację widać w przypadku innych gospodarek. Tym samym, pesymizm związany ze spowolnieniem dynamiki PKB do 3 proc. może być przesadzony. Raporty zmniejszają także obawy, że wyniki gospodarki w całym 2016 roku będą na tyle słabe, że doprowadzą do wzrostu napięć w finansach publicznych. W tym kontekście istotne znaczenie ma ostatni komentarz agencji Fitch do danych o PKB w pierwszym kwartale (więcej w poprzednich komentarzach).

O ile dzisiejsze dane mogą wspierać złotego w dłuższym terminie, o tyle podczas dzisiejszej sesji nie widać ich korzystnego wpływu. Obraz rynku jest determinowany przez wzrost prawdopodobieństwa podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, co odpowiada za szerokie osłabienie walut z koszyka rynków wschodzących oraz spadki surowców. W takiej sytuacji prawdopodobieństwo umocnienia złotego pozostaje raczej stosunkowo niskie.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: