Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 19.10.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Euro powiększa straty wobec dolara oraz pozostałych najważniejszych walut. Niejasne odczucia po chińskich raportach. Znowu kiepskie dane dotyczące polskiej gospodarki. Złotemu ciąży ryzyko polityczne oraz podwyższona awersja do ryzyka.

Od minionego tygodnia euro pozostaje pod presją sprzedających. Spadek kursu wspólnej waluty to pochodna nasilenia spekulacji o możliwości poluzowania polityki pieniężnej przez Europejski Bank Centralny. Od dłuższego czasu przedstawiciele frankfurckiej instytucji dopuszczali takie rozwiązanie w swoich wystąpieniach. Wśród nich był również prezes EBC Mario Draghi. Członkowie EBC nie podawali jednak ani konkretnych propozycji, ani tym bardziej terminów.

Silna przecena euro została rozpoczęta po tym, jak najważniejsze agencje informacyjne opublikowały komentarz Ewalda Nowotnego z EBC. Ten przedstawiciel władz monetarnych powiedział podczas wystąpienia w Warszawie, że strefa euro potrzebuje ekspansywnej polityki. Uważna lektura jego wypowiedzi sugeruje, że Nowotny miał na myśli bardziej aktywną politykę fiskalną, a nie monetarną. Niemniej reakcja euro sugerowała, że wygrała interpretacja wskazująca na działania EBC.

Gazety Puls Biznesu oraz Rzeczpospolita opublikowały swoje wywiady z Ewaldem Nowotnym. Na ich podstawie widać jasno, że Ewald Nowotny w swoim wystąpieniu odnosił się do polityki fiskalnej. W odniesieniu do polityki monetarnej ten przedstawiciel EBC uważa, że jest obecnie zbyt wcześnie na podejmowanie działań.

Do zakończenia obecnego skupu aktywów, w którego ramach EBC nabywa obligacje o wartości 60 mld euro każdego miesiąca, jest jeszcze rok. Obecnie należy poczekać na więcej danych, aby lepiej ocenić długoterminowe tendencje cenowe oraz wpływ spadku notowań surowców na inflację. Nowotny uważa, że większą rolę w pobudzaniu wzrostu powinna odgrywać polityka fiskalna. Była ona bowiem po kryzysie restrykcyjna, a teraz jest neutralna.

Mimo wyjaśnienia niejasności wokół słów Ewalda Nowotnego euro pozostało pod presją spadkową. W tym tygodniu EBC przedstawi decyzję w sprawie stóp procentowych. Inwestorzy oczekują od prezesa Mario Draghiego gołębich sygnałów. Istnieje jednak spora szansa na rozczarowanie. Chociaż europejskie władze monetarne dopuszczają możliwość poluzowania, to jednak raczej nie będą się spieszyć. Tymczasem część komentatorów widzi możliwość rozszerzenia skupu aktywów jeszcze w tym roku.

Przecena złotego

Dane z Chin wzbudziły mieszane odczucia. Nagłówkowe odczyty były nieznacznie lepsze od prognoz analityków (więcej o publikacjach w naszym poprzednim komentarzu). Także struktura wzrostu PKB była dość pozytywna. Hamowaniu sektora przemysłowego towarzyszyło przyspieszenie sektora usługowego. Taka tendencja powinna być obserwowana w dłuższej perspektywie w związku ze zmianą modelu rozwoju chińskiej gospodarki.

Wśród inwestorów przeważała jednak ostrożność. Skala wzrostów na niemieckiej giełdzie, posiadającej bardzo dużą ekspozycję na Chiny, była bardzo niewielka oraz stopniowo malała w stosunku do początku sesji. Na pozostałych najważniejszych giełdach przeważały spadki. Stąd sentyment do ryzykownych walut był raczej negatywny. Tym bardziej, że na wartości traciły surowce.

Znowu dane z polskiej gospodarki rozczarowały. Sprzedaż detaliczna wzrosła tylko o 0.1 procent w relacji rok do roku. To zdecydowanie gorszy rezultat niż oczekiwane plus 1.5 procent. Z kolei produkcja przemysłowa urosła o 4.1 procent przy prognozie 3.9 procent. W ogólnym rozrachunku ostatnie dane wskazują na słabnięcie ożywienia w polskiej gospodarce.

W takich okolicznościach złoty zanotował szerokie osłabienie w relacji do najważniejszych walut. Dodatkowym balastem dla polskiej waluty jest podwyższone ryzyko polityczne związane z wyborami w tym tygodniu. Ten czynnik będzie oddziaływać na kurs złotego jedynie w krótkiej perspektywie. Niemniej szansa na silniejszego złotego jest ograniczona.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: