Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 20.10.2016

, autor:

Bartosz Grejner

Europejski Bank Centralny pozostawia stopy procentowe bez zmian - dolar najsilniejszy od marca. Powoduje to także spadek wartości złotego w relacji do dolara.

EBC bez niespodzianek

Europejski Bank Centralny zgodnie z oczekiwaniami postanowił pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Rada Prezesów EBC oczekuje pozostawienia stóp procentowych na obecnych lub nawet niższych przez dłuższy okres czasu, i długo ponad programu skupu aktywów.

Podczas konferencji prasowej szef EBC Mario Draghi powiedział, że nie dyskutowano o “taperingu” (ograniczeniu) programu luzowania ilościowego (quantitive easing) ani także o przedłużeniu tegoż programu poza wcześniej ogłoszony marzec 2017 r. Z drugiej strony jednak dyskutowano nad tym jak zaadresować problem niedostatku obligacji (do kupna w ramach QE), jeżeli on się pojawi. Co mogło by z kolei sugerować, że EBC jednak najprawdopodobniej przedłuży program QE poza marzec 2017r. Zgodnie z oczekiwaniami widzi także umiarkowaną, stabilną poprawę gospodarki strefy euro oraz stopniowy wzrost inflacji. Jednakże dla EBC scenariuszem bazowym nadal jest ryzyko spadku tempa wzrostu.

Główne zagrożenia dla tempa wzrostu Draghi upatruje w zagrożeniach napływających z zewnątrz. Z tego względu EBC będzie utrzymywać akomodatywną politykę monetarną, która ma prowadzić do inflacji poniżej, ale blisko, poziomu 2% w średnim okresie. Analogicznie jak w przypadku poprzednich konferencji, szef Draghi zapewnia, że EBC będzie używać wszelkich dostępnych narzędzi aby cel ten osiągnąć.

Choć początkowo euro do dolara się umacniało powyżej poziomu 1,10, ostatecznie konferencja prasowa EBC spowodowała relatywnie spore umocnienie się dolara. Kurs pary EUR/USD był najniższy od 19 czerwca bieżącego roku i wynosił 1,093 ok. 15.30.

Kurs dolara do złotego najwyższy od końca lipca

Skutkiem w/w silnej aprecjacji dolara było również osłabienie się polskiej waluty w stosunku do amerykańskiej. Po konferencji prasowej płaciliśmy za dolara 3,95, co było najwyższym kursem pary USD/PLN od 27 lipca. Wzrostowi o pół procent ulegają też notowania pary CHF/PLN - za franka płaciliśmy dzisiaj 3,99 zł. Wartość złotego w stosunku do innych walut ostatecznie praktycznie nie uległa zmianie - lekkie spadki wartości następowały od rana, jeszcze przed konferencją EBC.

Znajdujemy się już relatywnie blisko poziomu 4,00 na parze USD/PLN, że uzasadnione wydaje się więc pytanie kiedy to nastąpi. Ostatni raz po za dolara płaciliśmy 4 zł 18 lipca. Biorąc pod uwagę trend z ostatnich dni wydaje się to obecnie bardziej prawdopodobne: od 10 do 20 października (dzisiaj) kurs USD/PLN wzrósł z 3,83 do 3,95. Pamiętajmy, że w połowie grudnia jest posiedzenie FOMC w USA, na którym na 64% (wg ostatnich wyliczeń CME na podstawie kontraktów na stopy, fed funds rate) zostanie podwyższona stopa procentowa o 25 pb. Na chwilę obecną wydaje się dość prawdopodobne, że kurs dolara do złotówki będzie dążył do wartości 4,00 w miarę zbliżania się terminu posiedzenia FOMC.

Jutro na rynku

W kalendarzu piątkowym nie znajdują się wydarzenia mogące wywierać znaczny wpływ na zachowania rynków. Inwestorzy jutro jeszcze będą najprawdopodobniej dyskontować konferencję prasową prezydenta Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego.

O 16.00 poznamy październikowe dane Komisji Europejskiej na temat zaufania konsumentów w strefie euro. To jeden z wiodących wskaźników przewidujących wydatki konsumentów, które wywierają istotny wpływ na sytuację gospodarczą. Konsensus rynkowy zakłada poprawę poziomu tego indeksu z -8,2 we wrześniu do -8 w październiku. Począwszy od lipca indeks ten znajdował się poniżej poziomu -8. Napływające ostatnio lepsze dane ze strefy euro pozwalają sugerować, że w/w odczyt będzie bliski lub nieco lepszy od oczekiwań rynkowych. W teorii powinno to wywrzeć nieco pozytywny wpływ na wspólną walutę, jednak bardziej prawdopodobne jest, że rynki dalej będą “żyć” czwartkowym EBC i publikacja ta będzie miała nieistotny wpływ na notowania. Euro mogłoby widocznie zareagować w przypadku znacznego odbiegania danych od konsensusu - choć patrząc w ujęciu historycznym znaczne rozminięcia z oczekiwaniami rynkowymi raczej się nie zdarzyły.

Pod koniec dnia notowań, o 19.00, Baker Hughes opublikuje ilość aktywnych wiertni ropy i gazu w USA. Rosnący odczyt sugeruje rosnącą podaż na rynku, co z kolei wywiera presję w dół na ceny ropy. W poprzednim tygodniu wyniósł on 432 i był najwyższy od lutego. Warto zauważyć, że od końca maja br. (316) ilość aktywnych wiertni stopniowo wzrasta.

 

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: