Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 22.01.2018

, autor:

Bartosz Grejner

Względnie spokojna sesja po południu - EUR/USD nadal w okolicy 1,2250. W kontekście braku istotnych publikacji makroekonomicznych, najważniejsze dzisiaj mogą okazać się doniesienia z USA. Złoty bez większych zmian, ale potencjalna aprecjacja dolara może go osłabić.

Poniedziałek pod znakiem niewielkich zmian

Pomimo istotnych wydarzeń, jakie wydarzyły się w ciągu weekendu, notowania rynku walut podczas poniedziałkowej sesji przebiegały stosunkowo spokojnie. W USA nastąpił tzw. “government shutdown”, czyli przerwa w finansowaniu części instytucji federalnych. Choć w teorii nie jest to dobra wiadomość dla dolara, już dzisiaj możliwe jest przegłosowanie tymczasowego finansowania.

Również przez delegatów SPD przegłosowanie w Bonn w niedzielę poparcia dla rozmów koalicyjnych w sprawie GroKo (wielkiej koalicji z CDU/CSU) było scenariuszem bazowym. W efekcie, zmiany na głównej parze walutowej nie były duże. Tuż po północy notowania EUR/USD wzrosły do ok. 1,2270, by w kolejnych godzinach powrócić do piątkowego poziomu 1,2220. Od początku sesji europejskiej kurs wzrósł do ok. 1,2250, czyli poziomu wokół którego oscylował w ostatnich dniach.

Kalendarz zaplanowanych wydarzeń w kolejnych godzinach jest praktycznie pusty, stąd uwaga inwestorów może skupić się przede wszystkim na wydarzeniach w USA. Przegłosowanie tymczasowego finansowania mogłoby nieco wzmocnić dolara i obniżyć notowania EUR/USD. Odwrotna sytuacja może mieć miejsce w przypadku dalszego impasu w rozmowach pomiędzy Republikanami a Demokratami.

Stabilizacja złotego

Brak istotnych zmian w notowaniach głównych walut i pusty kalendarz publikacji makroekonomicznych sprawił, że zmiany wartości polskiej waluty były również ograniczone. EUR/PLN poruszało się nadal w okolicy 4,17, natomiast wzrost kursu EUR/USD w okolice 1,2250 zepchnął USD/PLN ponownie poniżej 3,41.

Funt natomiast zyskiwał do złotego ok. 0,3% o godz. 15:00, po tym, jak w weekend prezydent Francji w wywiadzie dla BBC nieco złagodził swoje stanowisko wobec Wielkiej Brytanii i potencjalnego porozumienia. Kurs GBP/PLN wzrósł do ok. 4,745, najwyższego poziomu od 12 dni.

W kontekście dzisiejszego dnia, największy wpływ na złotego mogą mieć wydarzenia w USA. Przegłosowanie tymczasowego finansowania dla instytucji federalnych mogłoby nieco wzmocnić dolara i przez to osłabić cały koszyk złotego. Potencjalne zmiany kursy wydają się być jednak ograniczone.

Najważniejszym wydarzeniem w tym tygodniu pozostaje czwartkowy komunikat i konferencja po posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Łagodny przekaz płynący od EBC sam w sobie mógłby nie być negatywnego dla złotego, ale w połączeniu ze znacznym spadkiem kursu EUR/USD, polska waluta mogłaby być poddawana presji sprzedażowej.

Jutro na rynku

O godz. 11:00 ZEW opublikuje styczniowy poziom wskaźnika nastroju ekonomistów m.in. niemieckiej gospodarki oraz strefy euro. W ostatnich miesiącach indeksy dla obu regionów poruszają się w trendzie bocznym. W przeciwieństwie jednak do analogicznych wskaźników nastroju konsumentów (GfK) i przedsiębiorców (ifo), wskaźniki ZEW dla obu wspomnianych regionów są dalekie od historycznych szczytów.

Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na wzrostu w obu przypadkach do 17,8 pkt i 30 pkt, odpowiednio dla Niemiec i strefy euro. Bieżące wydarzenia (“shutdown” w USA, poparcie SPD dla negocjacji z Angelą Merkel) powodują, że notowania głównej pary walutowej mogą być poddawane stosunkowo sporym wahaniom.

Odczyty wskaźnika ZEW dla strefy wspólnej waluty i największej jej gospodarki mogłyby nieco wzmocnić euro. W efekcie mogłoby to przełożyć się na nieco lepszą kondycję złotego, który w ostatnim czasie zwykł korzystać z objawów poprawy sytuacji w strefie euro. Zmiany w wycenie polskiej waluty prawdopodobnie nie będą jednak duże, gdyż uwaga rynku może być skupiona przede wszystkim na czwartkowym EBC.

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: