Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 22.02.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Tempo wzrostu gospodarczego (rok-do-roku) Zjednoczonego Królestwa w IV kwartale niższe o 0,2 pkt. proc. od wstępnego odczytu i oczekiwań ekonomistów. Inflacja konsumencka w strefie euro zgodnie z konsensusem na poziomie 1,8% r/r. Spokojnie na złotym: EUR/PLN nadal blisko 4,30.

Mniejszy wzrost PKB rocznie, wyższy kwartalnie

Publikacja raportu Biura Statystyki Narodowej (ONS) nt. wzrostu gospodarczego w IV kw. (drugi odczyt) nieoczekiwanie pokazała niższe tempo wzrostu gospodarczego w IV kwartale rok-do-roku, które wyniosło 2% wobec wstępnego odczytu (i oczekiwań) na poziomie 2,2%. Jednakże, w ujęciu kwartalnym, PKB zwiększyło się o 0,7%, o 0,1 pkt proc. powyżej tego czego oczekiwał rynek. Choć wzrost rok-do-roku nieco zawiódł oczekiwania, jest on nadal na stosunkowo wysokim poziomie porównując do pozostałych rozwiniętych krajów UE.

W dzisiejszym dniu brytyjska waluta pozostawała w cieniu dolara i była w nieco słabszej kondycji. W relacji do amerykańskiej waluty traciła ok. 0,2% - kurs GBP/USD spadł z obserwowanego o poranku poziomu 1,25 do ok. 1,2430. W stosunku do euro kurs pozostawał na podobnym poziomie co dnia poprzednie, choć z drugiej strony należy pamiętać, że euro jest osłabiane przez niepewność polityczną związaną m.in. z wyborami we Francji.

Wzrost poziomu cen w strefie euro bez niespodzianki

Eurostat opublikował dzisiaj drugi odczyt inflacji konsumenckiej (CPI) w styczniu, który nie zaskoczył - okazał się zgodny zarówno ze wstępnymi danymi jak i oczekiwaniami rynkowymi. Poziom cen w styczniu w strefie euro zwiększył się o 1,8% r/r, a ich wskaźnik bazowy (wyłączając zmienne poziomy cen energii i żywności) o 0,9% r/r. W całej Unii Europejskiej poziom cen zwiększył się o 1,7%.

Największy wzrost inflacji zanotowano w Belgii (3,1%) oraz na Łotwie (2,9%). W porównaniu do stycznia 2016 r. nie nastąpił spadek cen (deflacja) w żadnym z krajów. Najmniejszy zaś wzrost cen zaobserwowano w Irlandii (0,2%) oraz Rumunii (0,3%). Na wzrost inflacji w styczniu (rok-do-roku) wpłynął wzrost cen paliw o 14%, oleju opałowego o 26,4% oraz warzyw o 9,8%.

Wpływ danych na wspólną walutę był bardzo ograniczony, przede wszystkim ze względu na cały czas łagodną politykę monetarną Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Z kolei niska inflacja bazowa (wyłączając te czynniki, które podlegają istotnym okresowym zmianom) jest cały czas na stosunkowo niskim poziomie i nie wykazuje tendencji wzrostowej jak główny inflacja (której poziom jest najwyższy od prawie czterech lat).

W związku z tym euro nadal pozostaje pod presją. Obserwujemy to szczególnie w przypadku notowań relacji euro do dolara - kurs EUR/USD kilkukrotnie testował dzisiaj granicę 1,05 spadając na chwilę poniżej tego poziomu pierwszy raz od 11 stycznia br. Wraz ze zbliżaniem rozpoczęcia sesji na nowojorskiej giełdzie kurs EUR/USD jednak nieznacznie wzrastał powyżej wspomnianego poziomu.

Stosunkowo spokojne notowania złotego

Notowania złotego znajdowały się w okolicach poziomów z poranka. Nie obserwowaliśmy również większych odchyleń w notowaniach głównych par walutowych złotego. Kurs EUR/PLN po południu znajdował się nadal w granicach 4,30. Polska waluta minimalnie wzmocniła się w relacji do funta, który nieco osłabł w drugiej części dnia - kurs GBP/PLN spadł z porannych szczytów wynoszących 5,11 (najwyższy kurs od 30 stycznia br.) do ok. 5,09.

Na notowania złotego może mieć wpływ dzisiejsza publikacja zapisu rozmów (tzw. “minutes”) FOMC (komitetu Rezerwy Federalnej w USA decydującego o polityce monetarnej). Jednakże biorąc pod uwagę aprecjację dolara w oczekiwaniu na to wydarzenie (rynek już prawdopodobnie zdyskontował częściowo ewentualnie jastrzębi przekaz), ostateczny wpływ na złotego wydaje się być ograniczony.

Jutro na rynku

O 8.00 Federalne Biuro Statystyczne (Destatis) opublikuje finalne dane o tempie wzrostu gospodarczego Niemiec w IV kwartale 2016 r. Pierwszy odczyt wskazał na tempo w wysokości 1,2% r/r oraz 0,4% k/k. Konsensus rynkowy zakłada obecnie podobny dane w przypadku kolejnego odczytu tempa wzrostu gospodarczego, stąd dane te powinny mieć ograniczony. O tej samej godzinie GfK przedstawi dane wskaźnika nastroju konsumentów niemieckich, który przed miesiącem wyrównał 15-letnie rekordy. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na poziom tylko o 0,1 pkt niżej, tj. 10,1 pkt. Biorąc pod uwagę dobre dane makroekonomiczne napływające z niemieckiej gospodarki, sentyment konsumentów najprawdopodobniej pozostanie blisko tego rekordowego poziomu podkreślając dobrą kondycję gospodarki Niemiec.

Główny Urząd Statystyczny opublikuje o 10.00 dane o stopie bezrobocia w Polsce w styczniu. Szacunki zarówno rządowe jak i ekonomistów wskazują na jej wzrost o 0,4 pkt proc. do 8,7%, co byłoby jednocześnie najwyższym poziomem od czerwca ubiegłego roku. Jednakże ten wzrost może nastąpić przede wszystkim z faktu, iż na początku roku więcej ludzi rejestruje się jako bezrobotni w urzędach pracy. W zeszłym roku stopa bezrobocia wzrosła w styczniu o 0,5 pkt. proc. w stosunku do grudnia (z 9,8% do 10,3%), a w 2015 r. z 11,5% do 12%. W związku z tym, nie należy oczekiwać aby dane te mogły wpłynąć w zauważalny sposób na notowania złotego.

O 14.30 Departament Pracy USA przedstawi dane o liczbie złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w zakończonym tygodniu. Tydzień temu ich liczba wyniosła 239 tys., (o 6 tys. lepiej od oczekiwań) i była bliska historycznych minimów z początku listopada minionego roku (233 tys.). Konsensus zakłada minimalny (o 1 tys.) wzrost liczby złożonych wniosków w stosunku do poprzedniego tygodnia. Wpływ na dolara może być uzależniony od tego jak rynek zareaguje na dzisiejszą publikację zapisu rozmów FOMC (tzw. “minutes”). Prawdopodobnie jeszcze jutro będzie ona dyskontowana, stąd wpływ w/w publikacji Departamentu Pracy może być ograniczony - również dlatego, że liczba złożonych wniosków o zasiłek cały czas znajduje się blisko historycznych minimów.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: