Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 22.04.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Frank osłabiony po niespodziewanej decyzji Szwajcarskiego Banku Narodowego. Złoty przeceniony – kurs EUR/PLN powraca powyżej 4 zł. Pewne uspokojenie wokół Grecji.

Frank został dzisiaj mocno przeceniony pod wpływem niespodziewanej decyzji Szwajcarskiego Banku Narodowego. Władze monetarne z tego kraju zdecydowały o rozszerzeniu listy podmiotów, których dotyczy ujemna stopa procentowa. Do tej pory bowiem nie wszystkie firmy z sektora finansowego były obciążane kosztem trzymania depozytów na żądanie.

Dzisiejsza decyzja oznacza, że do grona płacących za trzymanie pieniędzy w banku centralnym dołączą przedsiębiorstwa związane z rządem federalnym, państwowy fundusz emerytalny oraz fundusz emerytalny szwajcarskiego banku centralnego. SNB zastrzegł, że będzie monitorował pozostałe depozyty utrzymywane przez inne instytucje, które wciąż nie zostały objęte ujemnym oprocentowaniem.

Po publikacji decyzji przez SNB, frank został mocno osłabiony w relacji do wszystkich najważniejszych par. Szwajcarska waluta staniała również do złotego, momentami spadając do blisko 3.85 złotego. Niemniej, frank jest wciąż bardzo drogi, będąc najsilniejszą walutą z koszyka krajów rozwiniętych. Za taką sytuację odpowiada styczniowa decyzja SNB o zniesieniu podłogi dla kursu EUR/CHF, która doprowadziła do jednorazowego skoku kursu o około jedną piątą.

Uspokojenie wokół Grecji?

Niewiele wskazuje, że podczas piątkowego spotkania Eurogrupy w Rydze dojdzie do przełomu w sprawie porozumienia z Grecją. Nie oznacza to jednak, że należy wykluczyć ewentualność pewnego postępu w negocjacjach, który może zostać oficjalnie zakomunikowany.

W minionych godzinach agencje informacyjne, powołując się na nieoficjalne źródła w unijnych strukturach, donosiły o zbliżeniu stanowisk między Atenami a Brukselą. W podobnym tonie wypowiedział się wczoraj minister finansów Grecji Yanis Varoufakis (więcej o tej kwestii w porannym komentarzu).

Co więcej, Reuters poinformował, cytując źródło w greckim rządzie, że Ateny mogą zebrać pieniądze, które pozwolą krajowi na normalne funkcjonowanie aż do czerwca. To zostawia wciąż wiele czasu na osiągnięcie porozumienia. W dodatku agencja poinformowała, że Europejski Bank Centralny nie zamierza ograniczyć dostępu do awaryjnej płynności (ELA) dla greckich banków. Tym sposobem, wczorajsza niekorzystna wiadomość dotycząca Grecji, została zdementowana.

Scenariusz bazowy dla Grecji zakłada osiągnięcie porozumienia z międzynarodowymi wierzycielami oraz wyklucza bankructwo tego kraju. Ten czynnik ryzyka ma ograniczony wpływ na szeroki rynek oraz skupia się na greckim rynku finansowym.

Para EUR/USD przy niemal pustym kalendarium makroekonomicznym była bardzo zmienna. Na korzyść dolara wypadły popołudniowe dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym, które były zdecydowanie lepsze od oczekiwań. Niemniej główna para walutowa oscylowała blisko wczorajszego zamknięcia.

Korekta złotego

Złoty kontynuuje spadkowy ruch. Polska waluta traci dzisiaj do wszystkich najważniejszych par, z wyjątkiem franka szwajcarskiego, który został przeceniony po niespodziewanej decyzji Szwajcarskiego Banku Narodowego. Kurs EUR/PLN powrócił powyżej 4 zł.

Jerzy Osiatyński z Rady Polityki Pieniężnej wykluczył dostosowanie stóp procentowych w dłuższej perspektywie. W odniesieniu do kursu złotego powiedział, że jest on zmienny oraz nie ma powodu do wpływania na niego stopami procentowymi. Przedstawiciel RPP jest optymistycznie nastawiony do perspektyw polskiej gospodarki.

Dzisiejsze zachowanie złotego należy jednak widzieć raczej jako realizację zysków po bardzo silnym umocnieniu w ostatnich dniach niż odwrócenie aprecjacji. Bardzo dobre dane z polskiej gospodarki zapowiadają udany wynik PKB w pierwszym kwartale. Jednocześnie wpływ czynnika ryzyka pod postacią Grecji jest ograniczony. To stawia polską walutę w pozycji do dalszej aprecjacji.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: