Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 22.06.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Rośnie nerwowość przed nadzwyczajnym szczytem Unii Europejskiej. Szum informacyjny odpowiada za dużą zmienność euro. Złoty oddaje wcześniejsze zyski w miarę słabnięcia przekonania co do możliwości osiągnięcia ostatecznego porozumienia między Atenami a międzynarodowymi wierzycielami.

Początek poniedziałkowej sesji był zdominowany przez optymizm wynikający z przekonania o bliskości porozumienia pomiędzy Grecją a międzynarodowymi wierzycielami. Druga część sesji pokazała jednak rosnącą ostrożność wśród inwestorów.

W niedzielę Grecja przedstawiła nowy plan reform. Propozycja uwzględniała oczekiwania międzynarodowych wierzycieli dotyczące reform podatkowych oraz zmian w systemie emerytalnym. Komentarze dotyczące planu reform były dość przychylne (więcej o tej kwestii w poprzednim komentarzu). Ten fakt wzmagał przekonanie, że dzisiejszy nadzwyczajny szczyt Unii Europejskiej będzie przełomowym momentem w greckim kryzysie.

Ostudzenie optymizmu przyszło ze względu na dość powściągliwe komentarze ze strony polityków, uczestniczących w spotkaniu ministrów finansów krajów strefy euro. Przewodniczący Eurogrupy Jeroen Dijsselbloem powiedział, że ostateczne porozumienie jest niemożliwe ze względu na zbyt późne dostarczenie propozycji reform. Natomiast irlandzki minister finansów Michael Noonan powiedział, że kolejne spotkanie w sprawie Grecji zapewne zostanie zaplanowane na czwartek.

Ten czynnik istotnie osłabił optymizm na rynkach. Widoczne to było zwłaszcza po zachowaniu giełdowych indeksów, które zredukowały wcześniejsze zyski. Także waluty krajów zaliczanych do rynków wschodzących – czyli także złoty – rozstały się z częścią wcześniejszych wzrostów. Przecenione zostały także greckie aktywa.

Niewielkie znaczenie

Pozycja negocjacyjna Aten słabnie z każdą chwilą. Scenariusz niewypłacalności byłby druzgocący dla gospodarki zmagającej się olbrzymim bezrobociem (około 25 procent) oraz recesją. Ponadto system bankowy funkcjonuje tylko dzięki pieniądzom pochodzącym z Europejskiego Banku Centralnego. Odcięcie płynności dostarczanej przez frankfurcką instytucję oznaczałoby całkowitą zapaść.

Dzisiaj EBC podniósł limit płynności dla greckich banków. To trzecia podobna decyzja w ciągu ostatnich sześciu dni. Zgodnie z nieoficjalnymi doniesieniami limit płynności został zwiększony o kolejne 2 mld euro. To oznacza, że limit został w sumie podniesiony o ponad 6 mld euro. Można uznać, że ta wielkość odpowiada odpływowi depozytów z greckich banków.

Bankructwo Grecji miałoby ograniczony wpływ na niemiecką gospodarkę. Skala strat została oszacowana na około 1 mld euro każdego roku, zaczynając od 2020 roku. W sumie miałoby to być 40 mld euro, jakie Grecja miała zacząć zwracać za pięć lat. Takie informacje przedstawił Bloomberg, powołując się na nieoficjalne źródła.

Ewentualne bankructwo Aten miałoby znaczenie w większym stopniu lokalne, niż było to na początku kryzysu nadmiernego zadłużenia. Stąd bardzo nerwowe reakcje greckiego rynku finansowego oraz względny spokój europejskich rynków.

Złoty oddaje zyski

Wiele wskazuje na to, że ostateczne decyzje dotyczące Grecji zostaną kolejny raz przesunięte. To oznacza, że niepewność związana z przyszłością Aten, będzie wciąż tworzyć niekorzystne środowisko dla ryzykownych aktywów mimo względnej stabilności szerokiego rynku.

Złoty wykorzystał poranny optymizm do umocnienia się wobec najważniejszych par. Jednak w miarę upływu czasu polska waluta stopniowo oddawała wcześniejsze zyski. Do czasu ostatecznego zakończenia greckiego kryzysu, złoty ma niewielkie szanse na silniejsze umocnienie.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: