Popołudniowy komentarz walutowy z 22.06.2017

22.06.2017 15:20 | Bartosz Grejner

Zamówienia w brytyjskim przemyśle na najwyższym poziomie od 1988 r., ale wpływ na funta ograniczony. Polska waluta osłabiona przez gorszy globalny sentyment - relacja euro i franka do złotego nadal blisko dwumiesięcznych szczytów.

Dobre dane z Wielkiej Brytanii

Konfederacja Brytyjskiego Przemysłu (CBI) opublikowała dzisiaj wyniki ankiety, z której wynika, że zamówienia w brytyjskim przemyśle wzrosły do najwyższego poziomu od sierpnia 1988 r. Pozytywne okazały się także dane dotyczące zamówień eksportowych, które były wspierane przez stosunkowo taniego funta: 23% firm w czerwcu stwierdziło, że były one powyżej normy, natomiast 10%, że poniżej. Dało to bilans +13%, najwyższy od 22 lat.

Jednakże presja kosztowa nadal pozostaje silna i brytyjscy producenci przemysłowi nadal oczekują podwyżki cen, podobnie jak w poprzednim miesiącu, choć bilans firm tego się spodziewających jest niższy od szczytu w lutym br. (23% vs. 32%). Choć dane te teoretycznie powinny wspierać funta, jego reakcja była ograniczona.

GBP/USD notowane było dzisiaj w stosunkowo wąskim przedziale 1,265 - 1,269. O wycenie funta prawdopodobnie większym stopniu decydować będą czynniki polityczne, a także oczekiwania co do zacieśniania monetarnego przez Bank of England. Wzrastająca liczba głosów na ostatnim posiedzeniu komitetu monetarnego za podwyżką stóp procentowych mogłaby wspierać w dłuższym okresie funta.

Notowania dolara również charakteryzowały się dzisiaj niskim przedziałem wahań. EUR/USD poruszał się pomiędzy 1,115 a 1,118 do godziny 15. Neutralne dla amerykańskiej waluty okazały się także dane o liczbie złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz liczbie osób już z niego korzystających. W obu przypadkach zawiodły one oczekiwania rynkowe, ale odbiegały od nich tylko minimalnie. Wnioski o zasiłek (241 tys.) pozostawały nadal blisko 44-letnich rekordów z końca lutego (223 tys.), podczas gdy liczba korzystających ze świadczeń dla bezrobotnych pozostawała dziesiąty tydzień z rzędu poniżej 2 milionów.

EUR/PLN blisko dwumiesięcznych maksimów

Globalne pogorszenie sentymentu, spowodowane m.in. przez gwałtowne spadki cen ropy, przyczyniło się do ogólnego osłabienia złotego. Dzisiaj o poranku zarówno euro, jak i frank były najdroższe w relacji do złotego od dwóch miesięcy, choć w kolejnych godzinach handlu ich cena obniżyła się o ok. 2 gr, odpowiednio do 4,24 zł i 3,90 zł. Dolar natomiast kosztował 3,80 zł, a funt 4,81 zł, choć te waluty pozostają stosunkowo słabe w kontekście ostatnich miesięcy.

Na najbliższe godziny nie ma zaplanowanych istotnych wydarzeń makroekonomicznych, które mogłyby, by w istotny sposób wpłynąć na notowania złotego. Jednakże polska waluta prawdopodobnie nadal może być stosunkowo wrażliwa na zmiany sentymentu. Jego pogorszenie, jeżeli by np. ceny ropy dalej spadały, mogłoby pogłębić ostatnią przecenę złotego. Szansą dla złotego mogą być jutrzejsze odczyty wskaźników PMI dla strefy euro i ich potencjalny wpływ na poprawę sentymentu na europejskich parkietach.

Jutro na rynku

Jutro uwaga inwestorów będzie zwrócona przede wszystkim na czerwcowe wstępne odczyty indeksów PMI dla sektorów przemysłu oraz usług, publikowane przez IHS Markit. O 9.00 poznamy ich wartości dla Francji, które w ostatnich miesiącach wzrosły do najwyższych poziomów od sześciu lat.

Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku sektora przemysłu w Niemczech, którego aktywność wg wskaźnika PMI wzrosła do najwyższego poziomu od również od sześciu lat. W niemieckim sektorze usług jednakże nie odnotowywano już takich wzrostów. Wskaźnik PMI dla sektora ustabilizował się wokół 55 pkt i nie wykazuje na razie tendencji wzrostowych podobnych do sektora przemysłowego. Dane PMI dla Niemiec opublikowane zostaną o 9.30.

Publikacje wskaźników PMI dla dwóch największych gospodarek Europy prawdopodobnie dadzą wskazówek co do ich poziomów dla całej strefy euro (o 10.00). Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje, że indeksy PMI dla obu sektorów w przypadku wspomnianych gospodarek zostaną utrzymane na ostatnich stosunkowo wysokich poziomach - sugeruje to także utrzymujący się ogólny trend wzrostowy tych wskaźników.

Jeżeli dane PMI potwierdzą dobrą sytuację panującą w największych gospodarkach Europy oraz strefy euro, sentyment - osłabiony przez gwałtownie taniejące ceny ropy w ostatnich dniach - mógłby ulec poprawie i euro mogłoby nieco zyskać na wartości. Lepszy sentyment mógłby również przełożyć się na wzmocnienie złotego, którego słabsza kondycja spowodowana jest właśnie pogorszeniem sentymentu i spadki cen ropy.

O 15.45 IHS Markit opublikuje również dane dla obu sektorów gospodarki USA. Konsensus wskazuje na niewielką ich poprawę w obu przypadkach, choć ich wartości nadal pozostają stosunkowo nisko. Jednakże w przypadku USA, istotniejsze są odczyty ISM dla obu sektorów (które wskazują na nieco lepszą sytuację w obu sektorach), stąd prawdopodobnie wpływ publikacji IHS Markit na dolara będzie ograniczony.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

22.06.2017 | 12:30

Komentarz walutowy z 22.06.2017

Prawdopodobna pauza w cokwartalnych podwyżkach stóp procentowych Fedu nie pozwala wzmacniać się d...

21.06.2017 | 15:04

Popołudniowy komentarz walutowy z 21.06.2017

Andy Haldane, główny ekonomista Bank of England, daje wsparcie dla brytyjskiej waluty. Polska wal...

21.06.2017 | 12:09

Komentarz walutowy z 21.06.2017

Przecena na rynku ropy psuje nastroje i obniża oczekiwania inflacyjne. Wartość funta w relacji do...

20.06.2017 | 15:51

Popołudniowy komentarz walutowy z 20.06.2017

Przewodniczący brytyjskiego banku centralnego swoją wypowiedzią nt. stóp procentowych osłabia fun...