Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 22.08.2016

, autor:

Marcin Lipka

EUR/USD wraca powyżej granicy 1.1300. Jutrzejsze odczyty PMI ze strefy euro powinny być już wolne od wpływu Breixtu. Rewizja projekcji makro Ministerstwa Finansów neutralna na PLN.

Po południu główna para walutowa porusza się powyżej poziomu 1.1300. Tak jak sugerowaliśmy w pierwszym dzisiejszym komentarzu prezentacja Fischera nie była na tyle jastrzębia, żeby wyraźnie zmienić nastawienie rynku do perspektywy zacieśnienia monetarnego w USA.

Potwierdza to również zachowanie się rentowności dwuletnich obligacji skarbowych Stanów Zjednoczonych. Na ich otwarciu podczas azjatyckiej sesji nastąpił wzrost w okolice 0.78%, co było najwyższym poziomem od brytyjskiego referendum. Kolejne godziny przyniosły jednak odwrócenie tendencji i obecnie „dwulatki” są poniżej 0.74% czyli mniej niż na piątkowym zamknięciu.

W rezultacie niejako wracamy do punktu wyjścia, tak jakby przemówienie Fischera w ogóle nie zostało opublikowane. Prawdopodobnie rynek obecnie będzie starał się wystrzegać bardziej gwałtownych ruchów przed piątkowym wystąpieniem Janet Yellen.

Indeksy PMI

Indeksy PMI ze strefy euro moją ostatnio stosunkowo niewielki wpływ na wycenę wspólnej waluty prawdopodobnie ze względu na fakt, że praktycznie niezależnie od comiesięcznych odczytów na razie nie widać by polityka monetarna EBC może zostać wyraźnie zmodyfikowana w nadchodzących miesiącach prócz przedłużenia skupu aktywów z rynku poza marzec roku 2017.

Sierpniowe dane jednak powinny dać odpowiedź czy kwestia brytyjskiego referendum ma jakikolwiek wpływ na kondycję sektora usług oraz przemysłu w strefie euro. Co prawda już zeszłomiesięczne dane pokazały, że Brexit na razie nie popsuł nastrojów managerów logistyki badanych przez IHS Markit, ale tak naprawdę dopiero odczyt za sierpień może być być uznany za całkowicie „oczyszczony” z wpływu referendum.

Szacunki ekonomistów są względnie pozytywne. Wskaźnik PMI złożony z sektora usług i przemysłu dla strefy euro ma pozostać w okolicach 53 punktów czyli nadal wyraźnie powyżej granicy 50 pkt, która oddziela rozwój od regresu. Gdyby te szacunki się potwierdziły to można powiedzieć, że na tę chwilę rozwój na obszarze wspólnej waluty jest zgodny z wcześniejszymi oczekiwaniami.

Urealnienie prognoz

Teoretycznie redukcja wzrostu gospodarczego przez Ministerstwo Finansów (MF) z poziomu 3.8% (zakładanego jeszcze w kwietniowym Programie Konwergencji) do 3.4% r/r na ten rok oraz obniżenie szacunków na rok 2017 z 3.9% r/r do 3.6% to negatywna informacja.

Tak naprawdę jednak nikt już na rynku nie wierzył w te optymistyczne prognozy zwłaszcza po drugim, dość słabym kwartale. Zresztą już w lipcowej Projekcji Inflacji NBP zakładał, że PKB wzrośnie o 3.2% w tym roku i 3.5% w przyszłym. Urealnienie prognoz obu ośrodków badawczych (MF i NBP) można nawet odebrać pozytywnie gdyż opieranie się na zawyżonych wskaźnikach zwiększałoby ryzyko przekroczenia trzyprocentowej granicy deficytu sektora finansów publicznych do PKB w roku 2017. W kontekście rynku walutowego powyższe informacje są neutralne, a EUR/PLN przez kolejne godziny powinien poruszać się blisko poziomu 4.30.

 

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: