Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 22.10.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Konferencja Mario Draghiego przeceniła euro. Europejski Bank Centralny może zwiększyć skalę stymulacji już w grudniu. Złoty powiększa przecenę wobec dolara oraz funta. Polska waluta zyskała jedynie wobec euro.

Tak jak oczekiwano, Europejski Bank Centralny nie zmienił dzisiaj stóp procentowych. Podstawowa stopa procentowa pozostaje na rekordowo niskim poziomie 0.05 procent. Większe emocje wzbudziła natomiast konferencja prasowa prezesa Mario Draghiego. Podczas wystąpienia szef frankfurckiej instytucji nakreślił scenariusz zwiększenia skali stymulacji monetarnej jeszcze w tym roku.

Mario Draghi powiedział, że EBC przeanalizuje program łagodzenia ilościowego na grudniowym posiedzeniu, kiedy zostaną opracowane nowe prognozy dla gospodarki. Na tej podstawie zdecyduje, czy będzie konieczne rozszerzenie skali stymulacji monetarnej. W dodatku Draghi przyznał, że podczas posiedzenia dyskutowano o obniżce stóp procentowych oraz padła propozycja zwiększenia skupu aktywów już teraz.

Konferencja EBC była zatem wyjątkowo gołębia. Chociaż już wcześniej pojawiały się spekulacje, że frankfurcka instytucja podejmie decyzję o złagodzeniu polityki pieniężnej w tym roku, to jednak skala zaskoczenia była olbrzymia. Kurs EUR/USD spadł po konferencji poniżej 1.1160 dolara wobec 1.13 przed konferencją.

W odniesieniu do poziomu euro Draghi powiedział, że kurs walutowy ostatnio wzrósł, dlatego ten czynnik jest negatywny dla aktywności gospodarczej. Niemniej szef EBC zaznaczył, że kurs walutowy nie jest celem banku centralnego. Draghi ocenił, że chiński kryzys nie jest obecnie poważnym problemem dla unii monetarnej.

Gołębia konferencja EBC była połączona z solidnymi danymi z amerykańskiego rynku pracy. Liczba nowych bezrobotnych wzrosła do 259 tys., co było wynikiem lepszym od prognoz. Raport potwierdził przekonanie co do silnego ożywienia na amerykańskim rynku pracy. Stąd wzrost szans na zacieśnienie polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną oraz szerokie umocnienie dolara. Ten czynnik wzmocnił skalę spadku EUR/USD.

Funt oddaje zyski

Dane płynące z Wielkiej Brytanii zaskoczyły bardzo pozytywnie. Sprzedaż detaliczna we wrześniu urosła o 1.9 procent w relacji miesiąc do miesiąca. Wynik był zdecydowanie lepszy niż prognoza na poziomie plus 0.4 procent. Był to najsilniejszy wzrost w relacji miesięcznej od dwóch lat. W relacji rok do roku sprzedaż urosła aż o 6.5 procent wobec wyniku plus 3.5 procent miesiąc wcześniej.

Wrześniowa konsumpcja została wzmocniona przez wzrost sprzedaży żywności w czasie mistrzostw świata w rugby. W całym trzecim kwartale sprzedaż urosła o 0.9 procent wobec plus 0.8 procent w poprzednim trzymiesięcznym okresie. To sprawia, że istnieje szansa na lepsze wyniki PKB w trzecim kwartale mimo osłabienia ożywienia w globalnej gospodarce.

Silniejsza konsumpcja daje szansę na odbicie inflacji oraz przybliża podwyżki stóp procentowych. Tuż po publikacji danych funt zyskał na wartości. Brytyjska waluta oddała jednak wcześniejsze zyski wobec dolara po pokazaniu danych z amerykańskiego rynku pracy.

Szeroka słabość złotego

Minutes po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej w październiku pokazały, że władze monetarne oczekują utrzymania wzrostu PKB zgodnego z lipcową projekcją NBP. Niemniej inflacja może rosnąc wolniej, niż zakładały prognozy. Większość członków RPP uznała, że obecnie najlepszym rozwiązaniem jest stabilizacja stóp procentowych. Takie rozwiązanie wspiera ożywienie i wzrost inflacji oraz uodparnia gospodarkę na zewnętrzne wstrząsy. Część członków widzi jednak konieczność rozpoczęcia normalizacji kosztu kredytu. Publikacja protokołu nie wpłynęła na notowania złotego.

Złoty powiększył straty podczas czwartkowej sesji. Polskiej walucie szkodzi nasilenie ryzyka politycznego. W dodatku przybliżenie podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych szkodzi ryzykownym aktywom. Złoty w niewielkim stopniu skorzystał natomiast z gołębiego komunikatu EBC, który wspiera apetyt na ryzyko na giełdach. Obecnie szansa na umocnienie polskiej waluty jest mocno ograniczona.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: