Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 23.03.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Złoty bardzo udanie zaczyna tydzień. Euro rośnie mimo niepewności dotyczącej Grecji. Dolar osłabiony po komentarzach Jamesa Bullarda z Rezerwy Federalnej.

Euro nie traci rozpędu po zaliczeniu najlepszego tygodnia od 2011 roku. Wspólna waluta rośnie do dolara mimo niepewności dotyczącej wypłacalności Grecji. Para EUR/USD zyskała do 1.09 dolara po zaliczeniu nieudanego początku poniedziałkowej sesji.

Dzisiaj premier Alexis Tsipras będzie rozmawiał z kanclerz Angelą Merkel w Berlinie. Grecki polityk będzie próbował przekonać szefową niemieckiego rządu do wyrażenia zgody na przekazanie pomocy dla jego kraju.

Jeżeli Grecja nie otrzyma kolejnej części pieniędzy z programu pomocowego, kraj ponownie stanie w obliczu niewypłacalności. Alexis Tsipras wyraził podobne obawy w liście skierowanym do niemieckich władz, który został opublikowany przez Financial Times.

Hiszpańskie ostrzeżenie

Sukces partii Podemos w wyborach lokalnych w Hiszpanii jest ostrzeżeniem przed rozszerzeniem wpływów polityków sprzeciwiających się polityce oszczędności na kolejne kraje. Podemos jest hiszpańskim odpowiednikiem greckiej Syrizy – partii, która swoim działaniem wskrzesiła widmo rozpadu unii monetarnej.

Rynek obligacji zareagował przeceną obligacji madryckiego rządu na doniesienia o wynikach głosowania. Wybory w Hiszpanii odbędą się pod koniec tego roku. Według sondaży Podemos ma realne szanse na zwycięstwo, a przejęcie rządów przez przeciwników polityki oszczędności w kolejnym kraju z trudnościami fiskalnymi będzie istotnie zwiększać ryzyko polityczne w strefie euro.

Bullard zaszkodził dolarowi

W wywiadzie dla CNBC James Bullard ostrzegł przed możliwą nerwowością na rynkach finansowych związaną z procesem zacieśnienia polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną. Podobna reakcja miała miejsce w połowie 2013 roku, kiedy sugestie dotyczące zakończenia skupu obligacji w ramach quantitative easing wywołały bardzo nerwową reakcję na rynkach wschodzących.

W odniesieniu do obecnego kursu dolara Bullard podkreślił rolę agresywnej polityki pieniężnej Europejskiego Banku Centralnego – stanowiącego zasadnicze źródło spadku pary EUR/USD do wieloletnich minimów. Natomiast znaczenie oczekiwań dotyczących podwyżek stóp procentowych przez Fed jest mniejsze.

W dodatku James Bullard ocenia, że obecny poziom indeksu dolara – który mierzy zmiany amerykańskiej waluty w relacji do głównych par – nie jest oddalony od wartości fundamentalnej.

Dzisiejsze dane z amerykańskiego rynku nieruchomości były nieznacznie gorsze od prognoz. Liczba sprzedanych domów na rynku wtórnym wzrosła do 4.88 mln (ujęcie annualizowane) wobec 4.82 mln ostatnim razem – nieznacznie poniżej oczekiwanego 4.91 mln.

Silny złoty

Pierwsza sesja tygodnia jest bardzo udana dla złotego. Polska waluta zanotowała pokaźne zyski w relacji do większości najważniejszych z wyjątkiem franka szwajcarskiego. Funt spadł najniżej od połowy lutego a euro poniżej 4.11 zł – najniżej od czerwca 2014 roku.

Złoty wykorzystał powiew dobrego sentymentu ze względu na wzrostową sesją na amerykańskiej giełdzie oraz utrzymanie bardzo dobrej postawy euro. W dodatku prezes NBP Marek Belka zasugerował, że spadek EUR/PLN poniżej 3.90 zł nie skłoni władz monetarnych do interwencji. Wcześniej RPP sugerowała, że nadmierne umocnienie złotego może szkodzić gospodarce. Teraz okazało się jednak, że tolerancja dla aprecjacji złotego może być spora.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: