Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 24.11.2015

, autor:

Marcin Lipka

Awersja do ryzyka zdominowała obraz wtorkowej sesji. Euro nieznacznie zyskuje względem dolara po pokazaniu danych makroekonomicznych. Złoty był dość stabilny oraz pozostaje blisko rekordowo niskich poziomów.

Jak podają media, Turcja zestrzeliła dzisiaj rosyjski samolot na granicy z Syrią. To wydarzenie dodatkowo nasiliło awersję do ryzyka na rynkach finansowych. W rezultacie inwestorzy pozbywają się aktywów o wysokiej dochodowości oraz poszukują bezpiecznych lokat dla kapitału.

Odzwierciedleniem takiej sytuacji jest wyprzedaż akcji na europejskich i amerykańskich parkietach. Niemiecka giełda traci dzisiaj niemal 2 proc., a kontrakty na amerykańskie indeksy spadają około 0.6 proc. W Warszawie WIG20 stracił wyraźnie ponad 2 proc.

Podobne tendencje panują na rynku obligacji. Rentowności obligacji Niemiec spadła po raz pierwszy poniżej minus 0.4 proc. Także obligacje Stanów Zjednoczonych zyskały na wartości. Rentowność amerykańskich papierów spadła do 2.21 proc., co jest najniższym poziomem od trzech tygodni.

Lira i rubel

Waluty krajów uczestniczących w incydencie, czyli Rosji i Turcji, zostały dzisiaj przecenione. Lira spadła do dolara o niemal 1 proc. a rubel o blisko 0.5 proc. Z kolei drożeją waluty uznawane za bezpieczne przystanie. Na wartości zyskał dzisiaj frank szwajcarski oraz japoński jen.

Utrzymanie tej tendencji zależy od rozwoju obecnej sytuacji. Niemniej można raczej oczekiwać, że ten czynnik będzie miał istotne znaczenie w krótkim terminie, a jego znaczenie w średniej perspektywie będzie słabnąć.

Pokazane dzisiaj dane ze strefy euro oraz ze Stanów Zjednoczonych nie zmieniają oczekiwań co do polityki pieniężnej. Zrewidowany odczyt amerykańskiego PKB za trzeci kwartał pokazał, że gospodarka rosła w tempie 2.1 proc. wobec 1.5 proc. w pierwszym szacunku. Taki wynik był zgodny z oczekiwaniami. Z kolei dane o indeksie Ifo z Niemiec były lepsze od oczekiwań. To kolejna publikacja pokazująca, że wpływ spowolnienia na rynkach wschodzących na niemiecką gospodarkę jest ograniczony.

Wtorek nie dostarczył impulsów na tyle istotnych, aby zmodyfikować oczekiwania przed grudniowymi posiedzeniami Europejskiego Banku Centralnego i Rezerwy Federalnej. Z tego powodu podczas dzisiejszej sesji para EUR/USD stabilizowała się na niskim poziomie około 1.0650.

Złoty dość stabilny

Podczas wtorkowej sesji złoty jest stosunkowo stabilny. Polska waluta zareagowała dość spokojnie na nasilenie awersji do ryzykownych aktywów. Dolar kosztuje nieznacznie poniżej 4 zł. Amerykańska waluta jest najdroższa od ponad 11 lat. Złoty wyraźnie zyskał wobec funta. Ten ruch był spowodowany wyraźnym osłabieniem funta w ostatnich trzech dniach. Funt pozostaje jednak powyżej 6 zł. To najwyższy poziom od ponad dekady.

Nasilenie rozbieżności pomiędzy Europejskim Bankiem Centralnym a Rezerwą Federalną będzie determinować sytuację na rynku walutowym w dłuższym terminie. Grudzień może przynieść wyraźny wzrost zmienności po tym, jak kluczowe banki centralne rozpoczną realizację zapowiedzianych zmian w polityce monetarnej. W dodatku nasilenie awersji do ryzyka wynikające z czynników o charakterze politycznym nie tworzy przychylnego środowiska dla walut z koszyka rynków wschodzących.

W takich okolicznościach można spodziewać się, że złoty pozostanie na niskim poziomie przez dłuższy czas. Szansa na silniejsze odbicie polskiej waluty w relacji do najważniejszych par jest obecnie mocno ograniczona.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: