Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 25.08.2016

, autor:

Marcin Lipka

Lepsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy i zamówień na dobra trwałe. Wywiad z Esther Geogre, szefową Fed z Kansas. Złoty słabszy, ale raczej nie ze względu na ograniczoną dyskusję dotyczącą obniżenia stóp procentowych opublikowaną w „minutes”.

Opublikowane po południu dane z gospodarcze z USA były ogólnie lepsze od oczekiwań. Nowe wnioski o zasiłki dla bezrobotnych spadły do 261 tys. i były o 4 tys. poniżej konsensusu rynkowego. Liczba osób, która otrzymuje świadczenia, spadła poniżej 2.15 miliona, co także należy uznać za dobry rezultat. Zresztą obie wartości są blisko historycznych minimów i wskazują na dobrą sytuacje na rynku pracy.

Teoretycznie można było dobrze odebrać dane o zamówieniach w amerykańskim przemyśle. Z wyłączeniem środków transportu (a zwłaszcza samolotów, które znacznie zaburzają trend miesięczny) wzrosły one 1.5% m/m. To znacznie więcej niż prognozy na poziomie +0.4 m/m.

Praktycznie jednak potrzeba przynajmniej kilku miesięcy, by dane dla przemysłu pokazały rzeczywisty trend wzrostowy. Na razie, w relacji rok do roku, zamówienia notują wartości poniżej zera. Dla dóbr kapitałowych spadek jest na poziomie 6.6% r/r. Po części jednak wynika to ze znacznego zredukowania inwestycji w sektorze wydobywczym.

Jeszcze przed rozpoczęciem sesji w USA telewizja Bloomberg przeprowadziła wywiad z Esther George. Szefowa regionalnego oddziału Fedu w Kansas oraz gospodyni spotkania bankierów centralnych w Jackson Hole jest najbardziej jastrzębim członkiem FOMC. Tylko ona w lipcu zagłosowała za podniesieniem stóp procentowych.

Ogólnie jednak jej wypowiedzi potwierdziły, że głównym tematem tegorocznego sympozjum będzie poziom neutralnej stopy procentowej. Jest więc bardzo prawdopodobne, że Janet Yellen przedstawi swoje badania i spostrzeżenia na ten temat. Według nas, wraz ze względnie neutralnym podejściem do bieżącej polityki pieniężnej, powinno spowodować to osłabienie amerykańskiej waluty. Po południu EUR/USD był notowany kilka pipsów poniżej granicy 1.1300.

Słabszy złoty

Przez pierwszą część popołudnia złoty zachowywał się względnie spokojnie. Jednak tuż po godzinie 15.00 nastąpiło jego zauważalne osłabienie. Spowodowało to między innymi wzrost EUR/PLN powyżej granicy 4.3200. Trudno powiedzieć, co wywołało tak znaczne ruchy, zwłaszcza że sytuacja globalna była w tym czasie względnie spokojna, a forint nawet zyskiwał do euro.

Osłabienia krajowej waluty nie powinny także wywołać „minutes” z lipcowego posiedzenia RPP. Co prawda według nich odbyła się dyskusja na temat możliwości obniżenia stóp procentowych, ale nie odbiegała ona zbytnio od tego, co obserwowaliśmy w poprzednich miesiącach. Na razie więc nie uważamy, by spadek wartości PLN miał trwalszy charakter.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: