Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 25.10.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Euro silniejsze, ale lepsze dane z USA odnośnie zamówień na dobra trwałe mogą nieco wzmocnić dolara w kolejnych godzinach. Dalsza presja wywoływana na walutę szwajcarską powoduje wyznaczenie nowych minimów na CHF/PLN.

Lepsza kondycja euro pomaga złotemu

Kolejny dzień obserwowaliśmy dobry sentyment panujący na rynku. Wsparty był on także przez lepsze od oczekiwań dane nastroju niemieckich przedsiębiorców (najwyższe od zjednoczenia Niemiec). W efekcie, euro było dzisiaj silniejsze - zyskiwało w relacji do franka (blisko 1,17 na EUR/CHF - najwyższe poziomy od połowy stycznia 2015 r.) oraz do dolara. Notowania głównej pary walutowej, tj. EUR/USD, stopniowo wzrastały do ok. 1,179 - ostatni raz za jedno euro płaciliśmy ponad 1,18 pięć dni temu.

Kontynuacji trendu wzrostowego euro nieco przeszkodziły dane zamówień na dobra trwałe w USA we wrześniu, które wyraźnie przekroczyły one oczekiwania rynkowe. Zamówienia zwiększyły się o 2,2% w stosunku do poprzedniego miesiąca, podczas gdy oczekiwano wzrostu ponad dwukrotnie mniejszego (1%). Nawet wskaźnik bazowy (z wył. zamówień transportowych) notując wzrost o 0,7% przekroczył konsensus o 0,2 pkt proc. Może to ograniczać tempo aprecjacji euro w kolejnych godzinach.

Pozytywny sentyment na rynku oraz doniesienia Bloomberga, że jeden z członków polskiej Rady Polityki Pieniężnej (Eugeniusz Gatnar) przychyla się do podwyższenia stóp procentowych o 25 pb już w pierwszym kwartale 2018 r. wyraźnie polepszyło kondycję złotego. Kurs EUR/PLN spadł do poziomu ok. 4,23, a USD/PLN do ok. 3,595. Istotniejszy wzrost wartości jednak obserwowaliśmy w relacji franka do złotego.

Będący pod ciągłą presją frank szwajcarski, w związku z dobrą kondycją gospodarek strefy euro i stabilizacja polityczną, powodował dalszy spadek notowań pary CHF/PLN. Pierwszy raz od połowy stycznia 2015 r. cena za franka na rynku międzybankowym spadła poniżej 3,62 zł - to zaledwie ok. 8 gr więcej niż wynosiła jego cena przed uwolnieniem kursu szwajcarskiego waluty do euro.

Kalendarz wydarzeń w dalszej części dnia jest stosunkowo ograniczony. Uwaga uczestników rynku może przesunąć się w kierunku jutrzejszych informacji od EBC, stąd notowania na rynku walutowym prawdopodobnie będą się stabilizować. Należy jednak pamiętać, że rozpoczął się okres publikacji sprawozdań finansowych za III kwartał w USA. Gorsze od oczekiwań wyniki największych spółek mogą powodować spadki głównych indeksów giełdowych w USA, co z kolei może wywierać presję na waluty krajów wschodzących, w tym złotego. W takim scenariuszu, polska waluta mogłaby oddać część wypracowanych do tej pory zysków.

Jutro na rynku

O godz. 8:00 GfK przedstawi dane wskaźnika nastroju konsumentów w Niemczech. Pod koniec sierpnia wspiął się on na blisko 16-letnie rekordy (10,9 pkt), a we wrześniu nastroje wśród niemieckich konsumentów pozostawały na bardzo wysokim poziomie (spadek tylko o 0,1 pkt). Mediana oczekiwań obecnie wskazuje na utrzymanie tego poziomu.

Jednakże, dzisiejszy wzrost wskaźników instytutu Ifo optymizmu niemieckich przedsiębiorców do najwyższego w historii (od zjednoczenia Niemiec) poziomu, sprawia, że prawdopodobieństwo wzrostu tego wskaźnika również dla konsumentów mogło nieco wzrosnąć. Kolejny argument w postaci lepszego od oczekiwań wskaźnika GfK dla największej gospodarki Europy może wspierać euro i wywierać dalszą presję na franku.

Z kolei o godz. 13:45 poznamy komunikat komitetu monetarnego Europejskiego Banku Centralnego po dwudniowym posiedzeniu. Zmiany w stopach procentowych, jak i programie skupu aktywów nie są spodziewane, ale szeroko oczekiwane jest nakreślenie ograniczenie tego drugiego o połowę (z 60 mld euro miesięcznie do 30 mld euro).

Zmniejszenie comiesięcznego programu luzowania ilościowego o mnie niż połowę mogłoby natomiast wywołać negatywną presję na euro czy wzmocnić znajdującego się obecnie pod dużą presją franka szwajcarskiego. W okolicy publikacji komunikatu i konferencji prasowej Mario Draghiego (początek o godz. 14:30) możemy zatem spodziewać się zwiększonego poziomu wahań na rynku walutowym, w szczególności euro.

O godz. 14:30 na rynek napłyną także cotygodniowe informacje o liczbie złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA. Tydzień temu dane Departamentu Pracy pokazały ich najmniejszą liczbę od 44 lat. Podkreślono jednak, że cały czas na te dane miały wpływ huragany, które nawiedziły część stanów we wrześniu. To z kolei może sugerować, że wpływ tych danych na notowania dolara również w tym tygodniu będzie ograniczony.

O tej samej godzinie poznamy bilans w zagranicznym obrocie towarowym, który w ostatnich miesiącach polepszał się (zmniejszał się deficyt). W sierpniu wyniósł on 63,3 mld dolarów, a mediana oczekiwań rynkowych wskazuje obecnie na wzrost do 63,8 mld dolarów. Dalszy spadek deficytu (poniżej 63,3 mld dol.) mógłby nieco wzmocnić dolara, choć wydaje się, że największy wpływ na dolara mogą mieć spekulacje na temat tożsamości nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej oraz wcześniejszy komunikat i konferencja prasowa EBC.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: