Popołudniowy komentarz walutowy z 26.09.2017

26.09.2017 15:09 | Bartosz Grejner

Euro pozostaje pod presją wyborów - dolar najsilniejszy w relacji do wspólnej waluty od miesiąca. Złoty wyraźnie traci na wartości, prawdopodobnie za sprawą odpływu kapitału z krajów wschodzących.

Dalsza aprecjacja dolara

Dziś do godz. 15:00 nie były zaplanowane publikacje makroekonomiczne, które w istotny sposób mogłyby wpłynąć na notowania na rynku walutowym. Na euro w dalszym stopniu nieco ciążył wynik niemieckich wyborów - kontynuację spadku jego wartości obserwowaliśmy w szczególności w relacji do dolara. Notowania EUR/USD spadły poniżej poziomu 1,18 pierwszy raz od miesiąca i ok. godz. 15 notowane były w okolicy 1,178, co oznaczało spadek o ok. 0,5% w stosunku do poziomu z ub. dnia.

Silniejszy dolar, wspierany również przez stosunkowo jastrzębi przekaz płynący z ostatniego posiedzenia komitetu monetarnego Rezerwy Federalnej, zyskiwał także trzeci dzień z rzędu do funta. Kurs pary GBP/USD spadł w granice poziomu 1,34 - najniższego od 15 września. Kontynuacja tego trendu wzrostowego amerykańskiej waluty spowodowała, że indeks dolara (DXY) wzrastał do 92,9 pkt., notując jednocześnie najwyższy poziom od 1 września br.

Porównując do dnia wczorajszego, sentyment na rynku do godziny 15 był raczej neutralny. Zarówno kontrakty na główne indeksy giełdy amerykańskiej jak i indeksy europejskie nie wykazywały istotnych zmian. Lekkie odreagowanie wczorajszych wzrostów wartości można było z kolei zauważyć na na jenie, funcie czy złocie, postrzeganych jako “bezpieczne przystanie” w sytuacjach zwiększonej niepewności i awersji do ryzyka.

Biorąc pod uwagę, że najprawdopodobniej dzisiejsze wystąpienia prezydenta Francji Emmanuela Macrona jak i Janet Yellen, przewodniczącej Rezerwy Federalnej nie wpłynie znacząco na rynek walutowy, sentyment na nim panujący raczej nie ulegnie istotniejszej zmianie. Może natomiast ulec pogorszeniu w przypadku kolejnych doniesień związanych np. z napięciami na Półwyspie Koreańskim.

Złoty coraz słabszy

Mimo, że sentyment na rynku nie był dzisiaj zły (w odróżnieniu do dnia wczorajszego), kolejne godziny handlu oznaczały dzisiaj coraz słabszego złotego. Pierwszy raz od tygodnia EUR/PLN przekroczył 4,29. W tym samym czasie relacja funta do polskiej waluty (GBP/PLN) wspięła się do najwyższych poziomów od ponad czterech miesięcy osiągając 4,89. To tylko 2,2% od psychologicznej granicy 5 zł za jednego funta, którą ostatni raz obserwowaliśmy 12 maja.

Złoty tracił dzisiaj niecały 1% również do globalnie silniejszego dolara - kurs USD/PLN przekroczył dzisiaj 3,64 (najwięcej od miesiąca). Podczas popołudniowych notowań CHF/PLN przekroczył ponownie 3,74, zbliżając się do górnej granicy notowań z ostatniego miesiąca.

Na przecenę złotego być może złożyło się kilka czynników, do których należeć mogą m.in. póki co gołębie stanowisko Rady Polityki Pieniężnej w kontekście potencjalnego zacieśniania monetarnego w USA oraz w strefie euro, czy także napięcia geopolityczne z ostatnich dni, które generalnie mogą powodować odpływ kapitału z rynków wschodzących. Jeżeli jednak nie będziemy obserwować pogorszenia sentymentu na rynku i główne indeksy giełd amerykańskich nie będą istotnie tracić na wartości, szansę na kontynuowanie przeceny złotego są ograniczone.

Jutro na rynku

O godz. 14.30 Biuro Spisu Powszechnego opublikuje dane o zamówieniach na dobra trwałe w gospodarce USA w sierpniu. W poprzednich dwóch miesiącach obserwowaliśmy istotne zmiany tych poziomów, ze względu na jednorazowe i bardzo wysokie zamówienia w sektorze lotniczym. W czerwcu nastąpił ich wzrost o 6,4% w ujęciu miesięcznym, natomiast w lipcu spadek o 6,8%. Stabilniej zachowywał się wskaźnik bazowy zamówień (z wyłączeniem zamówień transportowych), który we wspomnianych miesiącach notował wzrost odpowiednio o 0,1% i 0,5%.

Mediana oczekiwań wskazuje obecnie na wzrost o 1% w ciągu miesiąca głównego wskaźnika zamówień oraz o 0,2% odczytu bazowego. Biorąc pod uwagę ostatnią aprecjację dolara, szczególnie w relacji do euro, w przypadku odbiegania od konsensusu dane te prawdopodobnie mogą zwiększyć nieco wahania dolara, gdyż mogą dawać inwestorom wskazówki co do poziomu inwestycji w amerykańskiej gospodarce.

Dwie godziny później Administracja ds. Informacji Energetycznej (EIA) przedstawi cotygodniowy raport z rynku paliw w USA. Cena ropy WTI wzrosła wczoraj do 5-miesięcznych szczytów, w związku z referendum niepodległościowym Kurdów (co może spowodować przerwy w dostawie ropy), a także napięciami geopolitycznymi na Półwyspie Koreańskim (co jednak nie jest regułą). Uwaga inwestorów w raporcie EIA skupi się przede wszystkim na zmianie zapasów ropy i jej produktów oraz zmianie produkcji.

Spodziewany jest dalszy wzrost zapasów ropy (o 2,3 mln baryłek) oraz spadek destylatów o 2,5 mln baryłek oraz benzyny o 1 mln baryłek. Dalszy wzrost może notować również produkcja ropy, która spadła w czasie huraganów, które nawiedziły USA kilka tygodni temu. Ubiegłotygodniowy raport wskazał na jej wzrost o 157 tys. baryłek dziennie do poziomu 9,5 mln baryłek dziennie, czyli 1 mln baryłek dziennie więcej niż przed rokiem.

Wzrost zapasów ropy bliski konsensusu oraz dalszy spadek zapasów jej produktów, może wspierać wysoki poziom cen jaki obecnie obserwujemy. Może to z kolei pomagać wycenie walut krajów, których eksport w dużej mierze stanowi eksport ropy, m.in. Kanada, Rosja czy Norwegia. Należy jednak pamiętać, że jej ceny poddają się istotnym wahaniom i napięcie wokół referendum niepodległościowego Kurdów może wywoływać istotne wahania.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

26.09.2017 | 12:42

Komentarz walutowy z 26.09.2017

Presja na EUR/USD się utrzymuje. Główna para blisko granicy 1.18 przed wystąpieniami Emmanuela Ma...

25.09.2017 | 15:07

Popołudniowy komentarz walutowy z 25.09.2017

Amerykańska waluta zyskuje na wartości po wyborach w Niemczech. Wypowiedź Prezesa EBC bez większe...

25.09.2017 | 12:57

Komentarz walutowy z 25.09.2017

Euro traci na wartości po wyborach w Niemczech oraz nieco gorszych od oczekiwań odczytach Ifo. Ob...

22.09.2017 | 15:07

Popołudniowy komentarz walutowy z 22.09.2017

EUR/USD wraca poniżej granicy 1.20. Seria komentarzy z EBC bez wpływu na euro. Williams z Fedu o ...

Rozpocznij chat