Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 27.04.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Puste kalendarium makroekonomiczne przesuwa uwagę inwestorów na doniesienia dotyczące greckiego kryzysu. Para EUR/USD oscyluje blisko piątkowego zamknięcia. Złoty zanotował silne wzrosty w relacji do wszystkich najważniejszych par.

Po trzech miesiącach negocjacji z międzynarodowymi wierzycielami, Grecja nie przybliżyła się istotnie do osiągnięcia finalnego porozumienia. Spotkanie Eurogrupy w Rydze w poprzedni piątek przebiegało w nerwowej atmosferze. Europejscy politycy za taką sytuację obwiniali szefa greckiego ministerstwa finansów, Yanisa Varoufakisa.

Podczas weekendu przedstawiono sondaże opinii, z których wynika, że Grecy są zmęczeni obecną sytuacją oraz są gotowi pójść na ustępstwa wobec europejskich partnerów. Zatem przewidywalność sytuacji stała się bardziej pożądana niż potencjalne oszczędności, wynikające z twardej postawy wobec przedstawicieli międzynarodowych kredytodawców. Obywatele Hellady dali ponadto jasny sygnał, że nie wyobrażają sobie opuszczenia strefy euro.

Badanie opinii publicznej oraz bardzo nieprzychylne komentarze po piątkowym szczycie wobec Yanisa Varoufakisa, doprowadziły do decyzji o odsunięciu go od prowadzenia negocjacji. Codzienne rozmowy z kredytodawcami będzie od teraz prowadził wiceminister finansów Euclid Tsakalotos. Natomiast rola Varoufakisa zostanie ograniczona do politycznego nadzorowania rozmów.

Decyzja została bardzo dobrze przyjęta przez grecki rynek finansowy. Wzrosty na giełdzie w drugiej części sesji, powiększyły się do ponad 4 procent. Także na rynku obligacji było widać poprawę nastrojów, oddawaną przez bardzo silny spadek rentowności długu. Wpływ tej informacji na główną parę walutową był ograniczony, lecz rynki akcji zdradzały znacznie więcej zadowolenia. Niemiecki DAX notował dzisiaj blisko dwuprocentowe zyski.

Większego znaczenia dla sentymentu na szerokim rynku nie miały natomiast doniesienia niemieckiej prasy o bliskim bankructwie Grecji. Informacja podana przez dziennik Bild, cytowana przez główne media, nie zdołała odbić się wyraźnie na postawie wspólnej waluty ani giełd.

Silny złoty

Bardzo dobre nastroje na szerokim rynku utorowały złotemu drogę do umocnienia. Polska waluta zanotowała dzisiaj zyski w relacji do wszystkich najważniejszych par. Co istotne, po bardzo krótkiej przerwie para EUR/PLN zagościła ponownie poniżej 4 zł.

Usunięcie Yanisa Varoufakisa ma znaczenie nie tylko symboliczne, lecz także praktyczne. Takie posunięcie daje nadzieję na szybsze postępy w negocjacjach. Ten czynnik ma duże znaczenie w kontekście umocnienia apetytu na ryzykowne aktywa. Będzie on działał korzystnie na notowania złotego nie tylko w krótkiej, lecz także w dłuższej perspektywie, po osiągnięciu finalnego porozumienia w sprawie Aten.

Czynnikiem ryzyka dla złotego jest natomiast Rezerwa Federalna. Środowa decyzja władz monetarnych będzie istotna w kontekście bardzo słabych danych z amerykańskiej gospodarki. Jeżeli Fed potwierdzi przekonanie, że pierwsze podwyżki stóp procentowych zostaną przesunięte na bardziej odległą część 2015 roku, to złoty dostanie argument do wzrostu. W tym kontekście dane o PKB mogą mieć spory wpływ na rynek walutowy (więcej o oczekiwaniach przed publikacją, w porannym komentarzu).

Natomiast gdyby Fed zignorował ten fakt, to apetyt na ryzyko zostałby mocno ograniczony. Ten drugi scenariusz jest jednak mało prawdopodobny, co pozostawia złotego w pozycji do dalszych zysków, zwłaszcza w relacji do euro.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: