Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 27.10.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Kolejny dzień z rzędu dobrych informacji dla dolara - wzrost PKB w USA znacznie przekracza oczekiwania w III kwartale. Polska waluta odrabia część strat, ale USD/PLN notowane jest najwyżej od blisko trzech tygodni.

EUR/USD poniżej 1,16

To był kolejny dobry dzień dla dolara. Po wczorajszej aprecjacji związanej z wydłużeniem programu skupu aktywów przez Europejski Bank Centralny oraz otwarciu przez Kongres w USA drogi do obniżki podatków, trend ten był kontynuowany również dzisiaj. Indeks dolara (DXY), mierzący siłę amerykańskiej waluty w relacji do sześciu głównych walut, wzrósł dzisiaj do najwyższego poziomu od połowy lipca. Główna para walutowa natomiast, tj. EUR/USD, testowała poziom 1,1600. To najniższa cena za jedno euro jaką obserwowaliśmy od 20 lipca br.

Dolarowi pomogły dzisiaj również znacznie lepsze od oczekiwań dane odnośnie tempa wzrostu gospodarczego w III kwartale w USA. Publikacja Biura Analiz Ekonomicznych (BEA) wskazała 3-procentowy wzrost PKB w okresie od lipca do września (kwartał-do-kwartału, anualizowany), co okazało się 0,5 pkt proc. powyżej mediany oczekiwań rynkowych. Wydatki konsumpcyjne Amerykanów również przekroczyły oczekiwania (o 0,2 pkt proc.) i wzrosły w III kw. o 2,4% w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego.

Istotnie również wzrosła składowa inwestycji zwiększając się o 6%. Był to zarazem największy wzrost inwestycji od trzech kwartałów, kiedy odnotowano ich wzrost o 8,5%. W reakcje na te publikację, EUR/USD spadło minimalnie poniżej 1,16. W kolejnych godzinach kalendarz wydarzeń jest praktycznie pusty - poznamy dane wskaźnika nastroju konsumentów Uniwersytetu Michigan, ale będzie to już drugi jego odczyt stąd jego wpływ na notowania dolara będzie ograniczony.

Stąd prawdopodobnie popołudniowa część notowań przebiegać będzie stosunkowo spokojnie, gdyż prawdopodobieństwo silniejszego ruchu dolara jest ograniczone.

Złoty nieco silniejszy

Po wczorajszym osłabieniu, od rana mogliśmy zaobserwować poprawę kondycji polskiej waluty. Jeszcze o godz. 9:00 EUR/PLN notowane było nieco ponad 4,26, podczas gdy w okolicy godz.15:00 było to już ok. 4,246. Podobnie złoty umacniał się w relacji do franka, funta czy węgierskiego forinta. Z kolei globalna aprecjacja dolara sprawiła, że jej cena wyrażona w złotych wzrosła dzisiaj do blisko 3,67 zł na rynku międzybankowym - najwięcej od 9 października br.

Kolejne godziny prawdopodobnie przyniosą stabilizację na rynku, a ryzyko istotniejszych zmian jest ograniczone. Znacznie ważniejsze dla złotego może jednak okazać się przyszły tydzień, kiedy poznamy m.in. dane o inflacji PCE oraz raport z rynku pracy w USA. Jeżeli okazałaby się one na tyle dobre by spowodować dalszą aprecjację dolara, mogłoby to spowodować odpływ kapitału z krajów wschodzących, w tym Polski - i w efekcie osłabić złotego.

W przyszłym tygodniu na rynku

Już w ciągu dwóch pierwszych dni przyszłego tygodnia możemy obserwować stosunkowo duże wahania na rynku walutowym. W poniedziałek poznamy dane inflacji PCE we wrześniu. Jest to typ inflacji preferowany przez Rezerwę Federalną w USA do sporządzania projekcji przyszłych zmian cen, stąd jej publikacja może wywołać stosunkowo istotne wahania dolara. Szczególnie w kontekście ostatniej jego aprecjacji po czwartkowym EBC oraz zatwierdzeniu przez Kongres USA nowego budżetu, który przybliża drogę do reformy podatkowej i stymulacji fiskalnej. Inflacja bazowa (z wył. cen energii i żywności) obniżyła się do 1,3% r/r w sierpniu. Dalszy jej spadek mógłby obniżyć prawdopodobieństwo zacieśniania monetarnego w USA i wywierać presję na dolara.

We wtorek z kolei poznamy wstępne dane inflacji konsumenckiej w strefie euro w październiku oraz tempa wzrostu gospodarczego w III kwartale. Biorąc pod uwagę decyzję o przedłużeniu programu skupu aktywów do co najmniej września 2018 r. przez Europejski Bank Centralny, dane o inflacji mogą mieć nieco ograniczony wpływ. Jednakże, odczyty znacznie odbiegające od konsensusu (o 0,2 pkt proc. i więcej) nadal mogłyby w istotny sposób wpływać na wycenę euro, gdyż mogłyby lekko zmieniać oczekiwania co do zasadności kontynuowania programu luzowaniu ilościowego w zaprezentowanym wczoraj wymiarze poza wrzesień 2018 r.

Natomiast czwartek może okazać się istotnym dniem dla funta. Po dwudniowym posiedzeniu, poznamy decyzje komitetu monetarnego Banku Anglii (BoE). Brytyjski władze monetarne już podczas ostatniego posiedzenia wskazywał na możliwość podniesienia stóp procentowych. Brak przegłosowania podwyżki stóp procentowych przez członków komitetu monetarnego mógłby wywołać negatywną presję na brytyjskiej walucie.

W piątek kolejna istotna porcja informacji dla dolara. Departament Pracy opublikuje comiesięczny raport z rynku pracy (za październik). Najważniejsze z niego wydają się dane o zmianie zatrudnienia oraz wynagrodzeń. Zeszłomiesięczny raport był w większości pozytywny, choć nadal nieco zaburzony przez wrześniowe huragany. Prawdopodobnie więc należy oczekiwać istotnego zwiększenia się etatów w sektorze prywatnym (o ok. 300 tys.). Ważniejsze mogą okazać się dane o wynagrodzeniach - ich wzrost w skali miesiąca przekraczający 0,3% mógłby wskazywać na większą presję inflacyjną i dodatkowo wesprzeć dolara.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: