Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 28.11.2014

, autor:

Piotr Lonczak

Inflacja w strefie euro maleje oraz popycha EBC do działania. Rubel na dnie po decyzji OPEC. Złoty trochę słabnie pomimo bardzo dobrego PKB.

Inflacja HICP w strefie euro zwolniła w listopadzie do 0.3 procent w ujęciu rok do roku – poinformował dzisiaj Eurostat. Wynik był zgodny z oczekiwaniami analityków. Z kolei miesiąc temu inflacja wynosiła 0.4 procent. Inflacja bazowa – która nie uwzględnia zmiennych cen żywności i energii (w tym wpływu zmian ceny ropy naftowej) – utrzymała się na pułapie 0.7 procent.

Tempo wzrostu cen konsumpcyjnych w unii monetarnej jest zatem najniższe od 2009 roku. To kolejny argument dla zwolenników pełnego quantitative easing – skupu aktywów obejmującego rządowe obligacje – do rozpoczęcia interwencji, która dowiodła swojej skuteczności w Wielkiej Brytanii oraz zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych.

Uporczywe bezrobocie

Zakupy rządowego długu realizowane przez Bank Anglii oraz Rezerwę Federalną sprowadziły stopę bezrobocia na poziom sprzed kryzysu. Natomiast stopa bezrobocia w unii monetarnej utrzymała się na pułapie 11.5 procent w październiku – poinformował dzisiaj Eurostat.

We Włoszech stopa bezrobocia niespodziewanie podskoczyła do 13.2 procent w październiku. To zdecydowanie więcej niż 12.9 procent miesiąc wcześniej oraz powyżej prognozy spadku odsetka pozostających bez pracy do 12.6 procent. Jest to najnowszy rekord bezrobocia.

Trzecia co do wielkości gospodarka strefy euro budzi coraz więcej niepokoju z powodu recesji oraz olbrzymiego długu publicznego (w tym roku relacja długu do PKB przekroczyła 130 procent). Kraj notuje najdłuższy okres bez wzrostu PKB od drugiej wojny światowej.

W przyszłym tygodniu Europejski Bank Centralny ogłosi decyzję w sprawie stóp procentowych. Na ostatnim posiedzeniu władz monetarnych w tym roku zmiana podstawowych parametrów polityki pieniężnej nie jest spodziewana. Niemniej przyszły rok powinien przynieść pełne QE (skup aktywów obejmujący rządowe obligacje).

Wiceprezes EBC Vitor Constancio wskazał na początek 2015 roku, jako dobry moment na decyzję w tej sprawie. Także prezes Mario Draghi wielokrotnie mówił o możliwości dodatkowej stymulacji – czyli w domyśle QE (ostatnio wczoraj). Z kolei pewność prezesa EBC co do jedności wewnątrz Rady Prezesów marginalizuje krytyczne głosy ze strony Jensa Weidmann. Prezes Bundesbanku w tym tygodniu przypomniał kolejny raz o swoich obiekcjach wobec QE.

OPEC daje impuls

Decyzja OPEC o niezmienianiu limitów produkcji była wydarzeniem równie ważnym dla światowej gospodarki, jak zbliżenie Europejskiego Banku Centralnego do pełnego quantitative easing czy decyzja Banku Japonii o powiększeniu stymulacji. Jens Weidmann – prezes Bundesbanku – określił spadek cen ropy naftowej mianem „małego pakietu stymulującego” gospodarkę.

Spadająca cena ropy naftowej – kluczowego surowca energetycznego – będzie nie tylko wspierać wzrost gospodarczy w podobnym stopniu jak rekordowo niskie stopy procentowe oraz skup aktywów. Będzie ponadto zmieniać strukturę dochodu krajów importujących oraz eksportujących czarny surowiec na korzyść tych pierwszych.

Rosja – jako jeden z kluczowych eksporterów ropy naftowej – skupia na sobie uwagę także w związku z kryzysem ukraińskim. Kraje zachodnie wprowadziły sankcje przeciwko Rosji ze względu na zaangażowanie Moskwy w podsycanie destabilizacji we wschodniej Ukrainie.

Teraz rosyjska gospodarka zmaga się z załamaniem kursu walutowego, który dodatkowo popycha w dól nurkująca ropa naftowa. Rezultatem jest wysoka inflacja i trudności w dostępie do finansowania dla firm. Ten czynnik może wywołać falę bankructw rosyjskich firm na rynku obligacji, zwiększając ryzyko nadejścia recesji.

Rubel dzisiaj zanotował najniższy w historii poziom w relacji do euro i dolara na poziomie odpowiednio 61.9325 i 49.7854. Po południu rosyjska waluta odrobiła część strat, lecz pozostaje blisko rekordowo niskiego poziomu.

Złoty stoi w miejscu mimo PKB

Złoty notuje drugą spokojną sesję z rzędu. Polska waluta nieznacznie rośnie do dolara oraz spada do euro.

Bardzo dobre dane o PKB – wzrost w tempie 3.3 procent – to tylko jeden powód do zadowolenia. Cieszy także struktura wzrostu napędzanego przez krajowy popyt, zwłaszcza dynamicznie rosnące inwestycje. Wysoki odczyt PMI w poniedziałek jedynie potwierdzi przekonanie, że Rada Polityki Pieniężnej nie będzie myślała w najbliższym czasie o obniżkach.

Frank szwajcarski trochę rośnie przed niedzielnym referendum, które zadecyduje czy Szwajcarski Bank Narodowy zostanie zmuszony do zwiększenia udziału złota w rezerwach walutowych do 20 procent. Szansa na sukces „złotej inicjatywy” jest niewielka (więcej w porannym komentarzu), co oznacza, że ten czynnik będzie miał niewielkie znaczenie dla notowań pary CHF/PLN.

Dobre nastroje na rynkach finansowych oraz brak szansy na cięcie stóp procentowych stawiają złotego w dobrej pozycji do kontynuacji umocnienia.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: