Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 29.04.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Dolar przeceniony po publikacji bardzo słabych danych dotyczących wzrostu gospodarczego. Pierwszy przełom w strefie euro dzięki działaniom Europejskiego Banku Centralnego. Inwestorzy czekają na komunikat Rezerwy Federalnej.

Dane ze Stanów Zjednoczonych potwierdziły przekonanie dotyczące słabnięcia ożywienia w najważniejszej gospodarce świata. W pierwszym kwartale 2015 roku wzrost PKB zwolnił do zaledwie 0.2 procent w ujęciu annualizowanym. To zdecydowanie gorszy wynik niż prognozowane 1 procent. W poprzednim trzymiesięcznym okresie amerykańska gospodarka rosła w tempie 2.2 procent.

Raport pokazał, że mimo nie najlepszych danych dotyczących wydatków gospodarstw domowych oraz sprzedaży detalicznej, konsumpcja urosła o 1.9 procent. To wynik trochę lepszy niż oczekiwano. Z kolei bardzo słabo wypadły dane o inwestycjach, które spadły aż o 23.1 procent z powodu ograniczenia nakładów na wydobycie, co jest związane z niskimi cenami ropy naftowej.

Także silny dolar odbił się na wynikach amerykańskiej gospodarki. Eksport spadł bowiem o 7.2 procent w pierwszym kwartale po wzroście o 4.5 procent w poprzednim trzymiesięcznym okresie.

Dzisiejsze dane, chociaż nie mają znaczenia dla Rezerwy Federalnej na dzisiejszym posiedzeniu, będą odsuwać pierwsze podwyżki stóp procentowych. Stąd obserwowana silna przecena dolara po publikacji danych.

Ten ruch zostanie zapewne wzmocniony w związku z publikacją komunikatu po posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Amerykańskie władze monetarne w związku z obserwowanym ostatnio spowolnieniem gospodarki przedstawią zapewne dość łagodne nastawienie (więcej o tej kwestii w porannym komentarzu).

Przełom w strefie euro

Dane dotyczące podaży pieniądze w strefie euro pokazały przełom na polu kredytu dla sektora prywatnego. W marcu dynamika kredytu wzrosła do plus 0.1 procent w ujęciu rok do roku. Wynik był zgodny z oczekiwaniami analityków. Był to pierwszy wzrost od kwietnia 2012 roku, czyli od trzech lat.

W połowie 2014 roku Europejski Bank Centralny podjął zdecydowane działania ukierunkowane na pobudzenie akcji kredytowej. Od tamtej pory zastosowano takie instrumenty jak tanie pożyczki dla realnej gospodarki (TLTRO), ujemne stopy procentowe, skup prywatnych aktywów. Na koniec w marcu tego roku frankfurcka instytucja zaczęła kupowanie obligacji rządowych – program określany mianem quantitative easing.

Ostatnie doniesienia dotyczące gospodarki unii monetarnej pozwalają na coraz większy optymizm. Chociaż wciąż sytuacja pozostaje daleko od zadowalającej, to jednak stopniowo krajobraz gospodarczy ulega poprawie. Dzisiaj najważniejszym czynnikiem ryzyka jest Grecja, lecz podstawowy scenariusz zakłada osiągnięcie porozumienia pomiędzy Atenami a Brukselą. Usunięcie tego problemu znacząco poprawi sentyment wobec euro, co może powiększyć wzrost EUR/USD w sytuacji, kiedy Fed zostanie zmuszony do przesunięcia zacieśnienia polityki pieniężnej.

Złoty rośnie do dolara

Bardzo słaba postawa dolara została wykorzystana przez złotego. Kurs pary USD/PLN spadł do najniższego poziomu od połowy stycznia, spadając na chwilę poniżej 3.60 zł. Złoty zdołał odrobić większość wcześniejszych strat w relacji do funta. Z kolei polska waluta spadła wobec euro oraz franka szwajcarskiego.

Perspektywa przedłużenia łagodnej polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną oraz coraz lepsze oczekiwania dotyczące europejskiej gospodarki tworzą korzystne środowisko dla ryzykownych aktywów. Taka sytuacja stawia złotego w pozycji do dalszej aprecjacji, jeżeli atmosfera na szerokim rynku będzie sprzyjająca.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: