Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 30.07.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Amerykańska gospodarka przyspiesza w drugim kwartale. Wzrost był jednak wolniejszy od prognoz. Grecki premier Alexis Tsipras walczy o odzyskanie poparcia wewnątrz własnej partii. Złoty powiększa straty w drugiej części sesji.

Wzrost produktu krajowego brutto w Stanach Zjednoczonych w drugim kwartale był niższy od prognoz. Gospodarka urosła o 2.3 procent w ujęciu annualizowanym. To wynik słabszy od konsensusu na poziomie 2.5 procent. W poprzednim kwartale tempo wzrostu wynosiło 0.6 procent po rewizji raportowanego wcześniej wyniku minus 0.2 procent.

W dzisiejszej publikacji uwagę zwraca rewizja danych za okres sięgający 2012 roku. Średnie tempo wzrostu PKB od końca 2011 roku do 2014 roku zostało obniżone do 2.1 procent z 2.4 procent raportowanego wcześniej. W dodatku 2013 rok według nowych szacunków był najgorszy od recesji z 2009 roku. Tempo wzrostu według najnowszych szacunków wyniosło wtedy jedynie 1.5 procent wobec 2.2 procent raportowanego wcześniej.

Mimo słabszego od prognoz wyniku w okresie od kwietnia do czerwca tempo wzrostu jest wyraźnie wyższe niż na początku roku. Za przyspieszenie w dużym stopniu odpowiada silniejsza konsumpcja. Wzrost na poziomie 2.3 procent jest ponadto silniejszy niż pokryzysowa średnia na poziomie 2.1 procent (według nowych szacunków). To sygnał dla Rezerwy Federalnej, że gospodarka pozostaje na ścieżce ożywienia.

Dane dotyczące amerykańskiego PKB przychodzą po decyzji Rezerwy Federalnej co do stóp procentowych. W środę Fed zaprezentował dość jastrzębie nastawienie. Komunikat po posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku pokazał, że amerykański bank centralny ma mniejsze wymagania co do poprawy kondycji rynku pracy. Drugim czynnikiem, od którego będzie zależeć podwyżka stóp procentowych, będzie przekonanie co do powrotu inflacji do celu (szerzej o komunikacie w poprzednim komentarzu).

Inne dane z amerykańskiej gospodarki były zgodne z oczekiwaniami. Liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych wyniosła 267 tys. Wynik potwierdza silne ożywienie na rynku pracy.

Tsipras walczy o poparcie

Premier Grecji Alexis Tsipras próbuje uporządkować sprawy wewnątrz swojej partii. Podczas dwóch ostatnich głosowań nad ustawami otwierającymi drogę do programu pomocowego znaczna część rządzącej Syrizy była przeciwko. Z tego powodu szef ateńskiego rządu chce doprowadzić do kongresu partii we wrześniu, aby ocenić swoją pozycję. Decyzja zostanie podjęta przez członków Syrizy w niedzielę.

Grecja musi do 20 sierpnia zgromadzić pieniądze, aby uregulować płatność na rzecz Europejskiego Banku Centralnego. To oznacza konieczność osiągnięcia porozumienia z międzynarodowymi wierzycielami w sprawie trzeciego pakietu pomocowego. Obecny grecki rząd próbuje spełnić oczekiwania wierzycieli, aby uzyskać 86 mld euro wsparcia. Jeżeli jednak pozycja Alexisa Tsiprasa będzie słabnąć, to ryzyko braku porozumienia znacznie wzrośnie.

Niemiecki rynek pracy rozczarował. Liczba bezrobotnych nieoczekiwanie wzrosła o 9 tys. do 2.799 mln osób. Oczekiwano natomiast spadku liczby bezrobotnych o 5 tys. Był to największy wzrost od maja 2014 roku. Z kolei Hiszpania pozytywnie zaskoczyła. Wzrost PKB przyspieszył do 1 proc. w drugim kwartale z 0.9 proc. w poprzednim trzymiesięcznym okresie. Był to najlepszy wynik od 2007 roku.

Przecena złotego

Początkowo po publikacji raportu o amerykańskim PKB na rynku przeważało niezdecydowanie. Później jednak główna para walutowa powróciła do spadków. To może oznaczać, że inwestorzy odczytali dzisiejsze dane jako dowód, że gospodarka przyspiesza. Tym samym rośnie szansa na wrześniową podwyżkę stóp procentowych.

Stosunkowo jastrzębi komunikat po posiedzeniu Rezerwy Federalnej oraz dane świadczące o przyspieszeniu amerykańskiej gospodarki to sygnał, że zacieśnienie polityki pieniężnej za oceanem jest bardziej prawdopodobne. Taka sytuacja stawia waluty zaliczane do koszyka rynków wschodzących w pozycji do osłabienia.

Dlatego dzisiaj złoty spada w relacji do wszystkich najważniejszych par. Przecena w relacji do dolara jest jednak silniejsza niż spadek wobec euro. Taka tendencja powinna utrzymywać się w najbliższej perspektywie.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: