Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 30.08.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Seria pozytywnych danych z USA może wspierać dolara - tempo wzrostu PKB okazało się największe od 10 kwartałów, a wzrost zatrudnienia największy od marca. Dobre dane z USA i potencjalnie umocnienie dolara może z kolei wywierać presję na polskiej walucie.

Dobre dane z USA

Niemiecki urząd statystyczny (Destatis) przedstawił dzisiaj wstępne dane inflacji konsumenckiej (CPI) w sierpniu. Okazała się ona zgodna z oczekiwaniami rynkowymi na poziomie 1,8% w stosunku do sierpnia minionego roku oraz 0,1% w stosunku do lipca. Jeżeli popatrzymy jednak na składowe, za wzrost inflacji z 1,7% do 1,8% odpowiadał wzrostowi cen dóbr.

Wzrost cen żywności wyniósł 3% w ujęciu roczny, wobec 2,7% przed miesiącem. Z kolei za zwiększenie tempa cen energii do 2,3% (z 0,9% w lipcu) odpowiadał przede wszystkim wzrost cen surowców energetycznych. Dla kontrastu natomiast tempo wzrostu cen usług zmniejszyło się z 1,7% obserwowanych w czerwcu i lipcu do 1,6%.

W związku z tym wskaźnik bazowy inflacji, z wyłączeniem cen energii i żywności najprawdopodobniej nie wykazywał wzrostu podobnie jak główny odczyt. Uprawdopodobnia to scenariusz, że jutrzejszy odczyt inflacji bazowej w strefie euro nie zaskoczy pozytywnie, co może wywoływać presję na euro.

W ciągu dzisiejszego dnia napłynęła seria lepszych od oczekiwań danych z gospodarki USA. Według ADP, zatrudnienie w sektorze prywatnym zwiększyło się o 237 tys. - najwięcej od marca, kiedy wzrosło o 255 tys. Piętnaście minut po tej publikacji, Biuro Analiz Ekonomicznych (BEA) przedstawiło drugi odczyt tempa wzrostu PKB w II kwartale.

Anualizowany wzrost na poziomie 3% okazał się znacznie lepszy zarówno od oczekiwań (2,7%), jak i wstępnych danych (2,6%). W stosunku do pierwszego odczytu zrewidowano w górę również wydatki konsumpcyjne z 2,8% na 3,3%. Co więcej, po ostatnich rewizjach PKB poprzednich kwartałów, wzrost na poziomie 3% jest najwyższym od I kwartału 2015 r.

Seria powyższych pozytywnych danych ma szansę wzmocnić dolara. Choć bezpośrednio po publikacji dolar istotnie nie zyskiwał na wartości, może to się zmienić w godzinach popołudniowych, kiedy bardziej aktywni będą amerykańscy inwestorzy. EUR/USD znajdowało się tuż nad granica 1,19 i w kolejnych godzinach granica ta może zostać przekroczona.

Z drugiej jednak strony, potencjalna aprecjacja dolara może być ograniczona ze względu na to, iż w kolejnych dwóch dniach opublikowane zostaną dane o inflacji oraz rynku pracy w USA, które jeszcze mogą znacznie wpłynąć na jego wycenę.

Polska waluta może tracić

Złoty był nieco słabszy od początku dzisiejszego dnia. Po części mogło być to spowodowane silniejszym dolarem, po części odreagowaniem wczorajszych popołudniowych notowań, podczas których złoty odrobił większość strat. Przedział wahań wartości złotego w relacji do głównych walut był jednak stosunkowo ograniczony do wartości jakie obserwowaliśmy podczas poprzednich dni. Choć złoty tracił stosunkowo najwięcej do globalnie dzisiaj silniejszego dolara czy funta, należy pamiętać, iż są to cały czas poziomy blisko ostatnich minimów.

Wspomniane powyżej dobre dane z gospodarki USA mogą natomiast nieco zwiększać prawdopodobieństwo umocnienia się dolara, co mogłoby spowodować w rezultacie osłabienie złotego. Na istotniejsze ruchy na rynku walutowym poczekać musimy na czwartkowe dane o inflacji w USA oraz strefie euro, a także na piątkowy raport z rynku pracy w USA. Gdyby odczyty makroekonomiczne z gospodarki USA okazały się podobnie pozytywne jak dzisiejsze, złoty mógłby być poddany presji podażowej.

Jutro na rynku

Jutro, na rynek napłynie stosunkowo sporo danych makroekonomicznych. Już o 8.00 Destatis przedstawi dane o sprzedaży detalicznej w lipcu w niemieckiej gospodarce. Konsensus rynkowy zakłada jej wzrost o 3,5% w stosunku do ubiegłego roku oraz spadek o 0,4% w stosunku do czerwca.

Niecałe dwie godziny później, poznamy również dane o bezrobociu w Niemczech - stopa bezrobocia prawdopodobnie pozostała na niezmienionym poziomie 5,7%, a według mediany oczekiwań rynkowych liczba osób zarejestrowanych jako bezrobotne mogła zmniejszyć się o 6 tys.

Powyższe dane jednak najprawdopodobniej będą miały bardzo ograniczony wpływ na notowania euro. O 14.00 Eurostat opublikuje wstępny szacunek inflacji konsumenckiej w sierpniu w strefie euro, co prawdopodobnie przykuje największą uwagę inwestorów w kontekście notowań euro.

Od pewnego czasu poprawiająca się sytuacja gospodarcza w strefie euro oraz stopniowo, choć powoli, wzrastająca inflacja wzmagają oczekiwania co do odchodzenia od programu skupu aktywów przez Europejskie Bank Centralny w kolejnym roku. Konsensus rynkowy wskazuje na wzrost wskaźnika inflacji do 1,4% w stosunku do sierpnia ubiegłego roku (z 1,3% w lipcu).

Jednakże, wskaźnik bazowy (z wył. najbardziej zmiennych cen) spodziewany jest na poziomie 1,2%, którego nie przekroczył od ponad czterech lat. Gdyby okazał się on powyżej tego poziomu, euro mogłoby istotnie zyskiwać na wartości.

O 14.30 poznamy dane o inflacji PCE w lipcu w USA. Wskaźnik ten wykorzystywany jest przy tworzeniu projekcji inflacji przez Rezerwę Federalną. Jest ona więc stosunkowo istotniejsza od inflacji konsumenckiej (CPI) w przypadku USA. Jej wskaźnik bazowy, z wyłączeniem cen energii oraz żywności, wynosił 1,5% r/r w maju oraz czerwcu.

Odbieganie lipcowego odczytu od poziomu 1,4% - 1,5% mógłby istotnie zwiększyć wahania dolara. Wyższy jej poziom mógłby zwiększyć prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych, co z kolei mogłoby wzmocnić dolara.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: