Rynek czeka na czwartek (komentarz walutowy z 9.09.2019)

09.09.2019 13:08|Marcin Lipka

Funt wsparty zapewnieniami Johnsona o braku granicy na irlandzkiej wyspie. Dolar niewzruszony po piątkowym wystąpieniu przewodniczącego Fed, Jeromego Powella. Posiedzenie EBC może wywołać silne ruchy na walutach ze względu na mnogość hipotetycznych impulsów. Kurs złotego jest stabilny. Euro plasuje się poniżej granicy 4,35 zł.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych makro, które mogą wyraźnie wpłynąć na analizowane pary walutowe.

Kilka uspokajających słów Borisa Johnsona

Szeroki spór Johnsona z parlamentem i opozycją wewnątrz Partii Konserwatywnej sugerowały, że dzisiejsze spotkanie z premierem Irlandii będzie również obfitować w zapewnienia o szybkim opuszczeniu UE i kwestionowaniu backstopu.

Boris Johnson był jednak relatywnie ugodowy w swoich stwierdzeniach podczas konferencji prasowej. Powiedział przede wszystkim, że nigdy nie dopuści do wprowadzenia kontroli granicznej na irlandzkiej wyspie i ocenił, że “zdecydowanie preferuje znalezienie porozumienia” w kontekście uporządkowanego opuszczenia UE. Pomogło to funtowi w pierwszej części dnia i GBP/USD przesunął się w okolicę 1,2350, a za funta w relacji do złotego trzeba zapłacić ok. 4,85.

Z drugiej jednak strony warto pamiętać, że to twarda postawa w kontekście realizacji brexitu przynosi Johnsonowi wzrost poparcia (notowania sondażowe torysów są ok. 10 pkt proc. powyżej wyniku laburzystów). Jest mało prawdopodobne, by zrezygnował on z walki o wyjście z UE pod koniec października br., nawet jeżeli naraziłoby to Wielką Brytanię na bezumowne opuszczenie Wspólnoty. Negatywna zmiana sentymentu na funcie może być więc nagła, zwłaszcza gdyby ekipie Johnsona udało się uchylić ustawę przedłużającą funkcjonowanie Zjednoczonego Królestwa w UE w przypadku braku nowej umowy z Brukselą.

Fed i EBC

Przechodząc do kwestii bardziej globalnych, piątkowe wystąpienie Jeromego Powella (a właściwie seria pytań i odpowiedzi do szefa Fedu oraz jego szwajcarskiego odpowiednika Thomasa Jordana z SNB) nie przyniosło żadnych podpowiedzi w kontekście przyszłotygodniowego posiedzenia Fedu i głębokości cięcia stóp procentowych w obecnym cyklu łagodzenia polityki pieniężnej.

Zanim jednak poznamy decyzję FOMC, w czwartek odbędzie się dużo ważniejsze wydarzenie. Jest to posiedzenie EBC, które może wprowadzić poważne zmiany do polityki pieniężnej na obszarze wspólnej waluty.

Rośnie prawdopodobieństwo, że europejskie władze monetarne zdecydują się na cięcie stopy depozytowej (z obecnych minus 0,4 proc. do 0,5 lub nawet do 0,6 proc.). Niewykluczony jest także powrót do skupu aktywów z rynku (głównie obligacji skarbowych, podniesienie limitu aktywów w portfelu banku centralnego). Instrumenty o wartości ok. 30-40 mld euro w ujęciu miesięcznym przez kolejny rok mogłyby być kupowane przez EBC w celu pobudzeniu koniunktury i wsparcia dla inflacji.

Dodatkowo EBC może zdecydować się na nowy forward guidance, czyli obietnicę np. braku zmian podstawowych parametrów polityki pieniężnej do momentu, gdy inflacja (jako mandat EBC) nie zacznie zbliżać się do poziomu bliskiego, ale poniżej wartości 2 proc. Wprowadzenie tego “trójpaku” prawdopodobnie znacznie obniżyłoby wartość euro w relacji do głównych walut i spowodowało wyraźnie spadki EUR/USD. Również EUR/PLN prawdopodobnie obniżyłby się wyraźnie, chociaż inne główne waluty (dolar, frank) w relacji do PLN prawdopodobnie byłyby droższe. Z kolei w przypadku braku konkretnych decyzji ze strony EBC (raczej mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę skalę oczekiwań zbudowanych w ostatnich tygodniach) euro mogłoby silnie wzrosnąć (również do złotego) i test 4,40 na EUR/PLN nie byłby wykluczony.

Spokojny handel na złotym

Sytuacja na złotym jest względnie spokojna podczas południowego handlu. Ruchy na parach EUR/PLN czy USD/PLN są ograniczone. Inwestorzy prawdopodobnie czekają na drugą część tygodnia, a zwłaszcza na omawiane posiedzenie EBC.

Polska waluta nie reaguje również na obietnice wyborcze rządzącej koalicji czy opozycji. Wprowadzenie na stałe 13 i 14 emerytury (raczej można zapomnieć o zbilansowanym budżecie), biorąc pod uwagę starzejące się społeczeństwo i naturalnie rosnące wydatki FUS, nie jest optymalnym rozwiązaniem z punktu widzenia długoterminowego rozwoju kraju. Zbyt silny w relacji do wydajności wzrost wynagrodzenia minimalnego również nie wydaje się pożądanym rozwiązaniem. Ogólnie jednak perspektywa wprowadzenia tych zmian z punktu widzenia rynku walutowego jest zbyt odległa, by na nie reagować wyraźniejszymi ruchami. Można powiedzieć, że na tę chwilę i w zapowiadanej skali obietnice wyborcze raczej zostaną zignorowane przez PLN.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

6 wrz 2019 16:54

Znowu dobre dane z USA (popołudniowy komentarz walutowy z 6.09.2019)

6 wrz 2019 13:40

Dane z USA z ograniczonym wpływem na rynek? (komentarz walutowy z 6.09.2019)

5 wrz 2019 17:13

Porcja solidnych danych z USA (popołudniowy komentarz walutowy z 5.09.2019)

5 wrz 2019 13:39

Mieszane sygnały z rynków. Funt coraz wyżej (komentarz walutowy z 5.09.2019)

4 wrz 2019 17:21

Kolejny zwrot w sprawie brexitu? (popołudniowy komentarz walutowy z 4.09.2019)

4 wrz 2019 13:46

Poprawa sentymentu. Złoty zyskuje (komentarz walutowy z 4.09.2019)

Rozpocznij chat