Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Słabe dane z Polski i Wielkiej Brytanii (komentarz walutowy z 18.01.2019)

18 sty 2019 13:19|Bartosz Grejner

Dane makroekonomiczne mają obecnie bardzo ograniczony wpływ na notowania brytyjskiej waluty, choć te opublikowane dzisiaj na temat sprzedaży detalicznej na pewno jej nie pomogą. Dane z Polski mogą oznaczać koniec relatywnie silnego złotego.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Godz. 15:05: Przemówienie Johna Williamsa, szefa Rezerwy Federalnej.
  • Godz. 15:15: Produkcja przemysłowa w USA w grudniu (szacunki: 0,2 proc. m/m).
  • Godz. 16:00: Wskaźnik sentymentu konsumentów Uniwersytetu Michigan (szacunki: 96,8 pkt).

EUR/USD stabilizuje się wokół 1,14

Optymizm na rynku. Tak można podsumować bieżący sentyment panujący na rynku. Choć to już blisko cztery tygodnie, kiedy część instytucji federalnych w USA jest zamkniętych (tzw. government shutdown), nastroje na rynku akcji poprawiają pozytywne doniesienia w sprawie rozmów dotyczących handlu międzynarodowego. Główne indeksy giełdowe w USA zamknęły się wczoraj wzrostami na poziomie ok. 0,7 proc., cofając praktycznie wszystkie poniesione od połowy grudnia straty. Pozytywny sentyment przełożył się także na notowania w Azji i Europie, gdzie jeszcze przed południem główne europejskie indeksy zyskiwały ponad 1 proc. Niemiecki DAX przekroczył poziom 11.000 pkt pierwszy raz od 6 grudnia. Aby jednak osiągnąć poziom dokładnie sprzed roku, musiałby jednak jeszcze wzrosnąć o ok. 21 proc.

Pozytywny sentyment, choć z innego powodu, dotknął także funta. Wartość brytyjskiej waluty wzrastała wyraźnie w związku z rosnącymi szansami na łagodniejszy brexit. Kurs GBP/USD przekroczył wczoraj pierwszy raz od połowy listopada psychologiczną granicę 1,30. Dzisiaj obserwowaliśmy już lekkie odreagowanie i w południe czasu europejskiego wartość funta oscylowała w okolicy 1,2950. Dane makroekonomiczne nie są obecnie najistotniejszym czynnikiem wpływającym na brytyjską walutę, ale opublikowane przed południem dane Biura Statystyki Narodowej (ONS) raczej jej dzisiaj nie pomogą. Sprzedaż detaliczna w grudniu wzrosła w Wielkiej Brytanii o 3,0 proc., czyli o 0,6 pkt proc. poniżej konsensusu rynkowego. Z wyłączeniem poddających się sporej zmienności sprzedaży pojazdów i paliw, wzrosła o 2,6 proc., tj o 1,3 pkt proc. poniżej oczekiwań, notując przy okazji najniższe tempo wzrostu od kwietnia ubiegłego roku. Wpływ tej publikacji jednak będzie ograniczony, ponieważ uwaga rynku skupia się na rozmowach premier Theresy May z innymi partiami i jej „planem B”, który w poniedziałek będzie poddany debacie w parlamencie.

Poza spodziewaną zmiennością funta i tracącym ze względu na niższą awersję do ryzyka jenem na rynku walutowym panował dzisiaj względny spokój. Notowania głównej pary walutowej, tj. euro do dolara, oscylują w okolicy 1,14. Na stabilizację oddziałują przeciwne sobie czynniki. Z jednej strony obserwujemy w strefie euro szybsze od oczekiwań spowolnienie gospodarcze, a z drugiej strony nad cały czas wysokim tempem wzrostu gospodarczego i bardzo dobrą kondycją rynku pracy w USA ciąży przeciągający się government shutdown. Ta bezprecedensowa sytuacja odbije się na wynikach gospodarki za I kwartał, a być może II, w zależności jak długo będzie to trwało. To ogranicza i tak już niewielkie szanse na podwyżki stóp procentowych w USA w tym roku. Podejście Rezerwy Federalnej do zacieśniania monetarnego jest obecnie w większej mierze uzależnione od danych, które będą napływać. W efekcie w ciągu najbliższych dwóch miesięcy szanse na podwyżki stóp procentowych w USA mogą spaść praktycznie do zera, a Fed zrobi pauzę od zacieśniania monetarnego.

Koniec dobrej passy danych w Polsce

Z pominięciem słabego odczytu PMI sektora przemysłu polska gospodarka wykazywała się pozytywnymi, „twardymi” danymi, wyróżniając się na tle największych gospodarek Europy. Dzisiaj ta dobra passa ewidentnie się zakończyła wraz z publikacjami danych za grudzień. Tempo wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw spadło z 7,7 proc. do 6,1 proc. w skali roku, co było wynikiem o 1,2 pkt proc. słabszym od konsensusu rynkowego i powrotem do tempa wzrostu obserwowanego ostatnio we wrześniu 2017 r. Sektor przemysłowy także nie zachwycił — produkcja przemysłowa zwiększyła się o 2,8 proc. rok do roku, wobec 4,7 proc. w listopadzie i oczekiwań na poziomie 5,1 proc. Inflacja producentów (PPI) wyniosła 2,2 proc. w porównaniu do grudnia 2017 r. i była na najniższym poziomie od kwietnia 2018 r.

Spowolnienie obserwowane w największych gospodarkach strefy euro najprawdopodobniej dopadło także Polskę. I stało się to szybciej, niż można było tego się spodziewać. W znacznym stopniu osłabł więc argument za utrzymywaniem się złotego w dobrej kondycji. Polska waluta może stopniowo tracić w relacji do głównych walut, wobec których pozostawała na relatywnie wysokich poziomach. Dziś zmiany te nie były duże i odzwierciedlały stosunkowo ograniczone ruchy na rynku globalnym. Istotne dla złotego będą dane dotyczące polskiej gospodarki w kolejnych miesiącach. Jeżeli będzie klarował się obraz znacznie szybszego od oczekiwań spowolnienia gospodarczego również w Polsce, tempo deprecjacji złotego może przyspieszyć w kolejnych miesiącach.

18 sty 2019 13:19|Bartosz Grejner

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

17 sty 2019 17:23

Stopniowo rośnie siła funta (popołudniowy komentarz walutowy z 17.01.2019)

17 sty 2019 12:50

Ograniczone zmiany funta i złotego (komentarz walutowy z 17.01.2019)

16 sty 2019 16:05

Euro traci, złoty nieco zyskuje (popołudniowy komentarz walutowy z 16.01.2019)

16 sty 2019 12:32

Historyczna porażka rządu May (komentarz walutowy z 16.01.2019)

Atrakcyjne kursy 27 walut