Szacowanie wpływu (Komentarz walutowy z 05.03.2018)

05.03.2018 13:00 | Marcin Lipka

Rynek próbuje ocenić wpływ ostatnich wydarzeń – wyborów we Włoszech, hipotetycznych restrykcji w amerykańskich imporcie oraz utworzeniu koalicji w Niemczech. Złoty pozostaje względnie stabilny blisko granicy 4,19 zł za euro, ale ryzyko jego osłabienia może być podwyższone.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Godz. 16:00: Indeks ISM z amerykańskiego sektora usług (szacunki: 59 pkt).

Wiele wydarzeń

Najwięcej uwagi podczas europejskiej sesji przykuwa ocena wyborów we Włoszech. Chociaż nie ma jeszcze finalnych wyników wszystko wskazuje na to, że największy sukces odniosły partie populistyczne (wygrana Ruchu 5 Gwiazd oraz dobry wynik Ligi Północnej). Nie oznacza to jednak, że Ruch 5 Gwiazd będzie formować rząd. Najprawdopodobniej ten przywilej przypadnie prawicowej koalicji w której skład wchodzi partia Berlusconiego (Forza Italia), wymieniony wcześniej Liga Północna i Bracia Włosi.

Prawicowa koalicja z dużym prawdopodobieństwem nie będzie jednak mogła samodzielnie rządzić gdyż zdobyła niewystarczająca liczbę miejsc we włoskim parlamencie. Stąd aby sprawować władzę będzie konieczne utworzenie Wielkiej Koalicji razem z lewicowymi ugrupowaniami (między innymi Partią Demokratyczną). Biorąc pod uwagę różnice ideologiczne dyskusje na temat takiego gabinetu mogą trwać długo oraz może on być niestabilny. Wtedy konieczne byłoby przeprowadzenie nowych wyborów lub np. rządy Ruchu 5 Gwiazd z Ligą Północną (taki wariant także jest niewykluczony w obecnym rozdaniu).

Dla rynku optymalne byłoby utworzenie Wielkiej Koalicji, która jest daleka np. od większych zmian w relacjach z Unią Europejską. Z kolei jeżeli rozmowy będą się wydłużać wtedy rynek może spekulować na temat scenariusza alternatywnego, czyli powtórzenia wyborów bądź rządów udziałem Ruchu 5 Gwiazd. Na tę chwilę, Wielka Koalicja jest bardziej prawdopodobna, ale wyniki niedzielnych wyborów zwiększyły szansę na objęcie władzy przez ugrupowania eurosceptyczne i populistyczne. To może być element ryzyka dla euro w kolejnych tygodniach.

Pozytywnie dla wspólnej waluty wygląda natomiast kwestia oficjalnej zgody członków SPD na wspólne rządy z CDU/CSU. Kończy się więc okres politycznej niepewności w Niemczech, co mogło zmniejszyć negatywne dla euro efekty związane z wyborami we Włoszech.

Rozwojowa jest natomiast kwestia wprowadzenia importowych obostrzeń przez USA. Kwesta ceł na stal i aluminium ma raczej charakter symboliczny. Financial Times wylicza, że amerykański import (ze wszystkich krajów) obu metali wyniósł w 2017 roku zaledwie 37 miliardów USD. To przy całym imporcie na poziomie 2,37 biliona jest praktycznie niezauważalną wartością.

Pojawiają się jednak obawy, że obostrzenia w handlu zagranicznym mogą się rozszerzyć. W jednym z weekendowych tweetów prezydent Trump zasugerował możliwość wprowadzenia ceł na samochody z Unii Europejskiej. Według narzędzia MIT pokazującego dane o handlu zagranicznym eksport samochodów do USA z samych Niemiec przekraczał w 2016 r. 23 miliardy USD. Rozszerzenie działań protekcjonistycznych ze strony Stanów Zjednoczonych mogłoby zwiększyć ryzyko wojen handlowych (działań odwetowych ze strony np. Unii czy Chin w stosunku do amerykańskich towarów), co prawdopodobnie negatywnie wpłynęłoby na ogólny sentyment rynkowy.

Złoty względnie stabilny

Na razie weekendowe wydarzenia mają ograniczone przełożenie na złotego. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że wpływ dość negatywnych dla apetytu na ryzyko wiadomości z Włoch oraz z USA (szczegóły w poprzednich akapitach) został zmniejszony przez zgodę SPD na utworzenie koalicji w Niemczech.

Ogólnie jednak sentyment w kolejnych godzinach może być niestabilny. Dyskusja na temat włoskich wyborów prawdopodobnie nadal będzie gorąca, a kwestia obostrzeń w handlu zagranicznym będzie przykuwać uwagę także inwestorów po otwarciu się sesji w USA. Wydaje się więc, że jest więcej zagrożeń dla złotego niż informacji pozytywnych, stąd również szanse na jego osłabienie są nieco większe niż na utrzymanie się blisko bieżących poziomów bądź aprecjację. Gdyby sentyment na sesji w USA się pogorszył to EUR/PLN może przekroczyć granicę 4,20 i wyjść na tegoroczne rekordy.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

02.03.2018 | 16:06

Kiepskie nastroje na globalnym rynku (Popołudniowy komentarz walutowy z 02.03.2018)

Kwestia wprowadzenia ceł w USA na stal i aluminium w dalszym ciągu ciąży na rynku. Główne indeksy...

02.03.2018 | 10:05

Słabszy dolar, słabszy złoty (komentarz walutowy z 02.03.2018)

Wczorajsze wystąpienie nowego szefa Rezerwy Federalnej czy lepsze od oczekiwań dane z sektora prz...

01.03.2018 | 15:50

Złoty pod presją (popołudniowy komentarz walutowy z 01.03.2018)

Inflacja PCE w USA w styczniu zgodnie z oczekiwaniami, ale liczba złożonych wniosków o zasiłek dl...

01.03.2018 | 12:50

Dolar w górę, złoty w dół (komentarz walutowy z 01.03.2018)

Kontynuacja słabego sentymentu na rynku, aprecjacja dolara i gorsze od oczekiwań dane z sektora p...

Rozpocznij chat