Turecki kryzys rozlewa się? (komentarz walutowy z 10.08.2018)

10.08.2018 13:30 | Marcin Lipka

Doniesienia „FT” na temat ekspozycji europejskiego sektora bankowego na Turcję spowodowały wyraźne pogorszenie sentymentu globalnego. Historyczny dzień dla liry – kilkunastoprocentowy spadek wartości waluty w jeden dzień. Złoty słabnie, ale stosunkowo niewiele. EUR/PLN jest notowany nadal poniżej granicy 4,30.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Godz. 14:30: Inflacja CPI z USA za lipiec (szacunki: 2,9 proc. r/r oraz 0,2 proc. m/m; z wyłączeniem paliw oraz żywności 2,3 proc. r/r oraz 0,2 proc. m/m).

Turcja zawładnęła rynkami

Piątkową sesję EUR/USD rozpoczął od silnych spadków. Główna para walutowa osiągnęła najniższe poziomy od ponad roku. Tym razem wzmocnienie dolara i osłabienie euro spowodował względnie odizolowany do tej pory turecki kryzys.

Rano „Financial Times”, powołując się na źródła w EBC, zwracał uwagę, że europejskie władze są zaniepokojone ekspozycją niektórych banków Starego Kontynentu na turecką gospodarkę. W tym kontekście głównie były wymieniane instytucje z Hiszpanii, Francji i Włoch. Patrząc jednak na aktywa banków tych krajów w przypadku Włoch i Francji, wartość kredytów udzielonych w Turcji jest mała (odpowiednio niecałe 20 i 40 mld euro).

Nieco większa ekspozycja jest instytucji hiszpańskich (80 mld euro), ale patrząc na majowy raport banku centralnego Hiszpanii („Financial Stability Report”), zagraniczne aktywa hiszpańskiego sektora bankowego sięgają około 1,5 biliona euro. Liczba zagrożonych kredytów w Turcji także jest bardzo mała i wynosi mniej niż 4 proc. To oczywiście może się zmienić (poważny kryzys w Turcji), ale cały czas nie powinny to być kwoty, które zagrażają stabilności strefy euro (bardziej mogą wpłynąć np. na wyniki finansowy poszczególnych instytucji). Utrata wartości EUR/USD z powodu obaw o Turcję nie powinna więc dominować w dłuższym terminie.

Bolesny upadek Turcji

Doniesienia „Financial Times” wywołały jednak olbrzymią panikę na lirze. Za dolara trzeba było momentami płacić 6,3 liry, podczas gdy wczorajszy handel kończył się blisko granicy 5,50. W okolicach południa USD/TRY była notowana na poziomie 5,90, co jednak cały czas oznacza poważną przecenę w ciągu jednego dnia (7 proc.).

Dzisiejsze wydarzenia na lirze w połączeniu z wydarzeniami w ostatnich miesiącach pokazują, że sytuacja w tym kraju jest krytyczna (euro niecały rok temu było warte 4,20 liry, a dziś rano było to momentami 7,20). Dziś władze mają przedstawić nowy plan gospodarczy dla Turcji (niższe prognozy wzrostu na kolejne lata), ale wydaje się, że zaufanie rynku jest ekstremalnie niskie.

Bez gwałtownego podniesienia stóp procentowych (być może nawet o 10 pkt proc do niespełna 30 proc.) i znacznie bardziej restrykcyjnej polityki fiskalnej wszystkie pobieżne działania mogą zostać odebrane jako „chowanie głowy w piasek”. Cały czas trzeba pamiętać, że Turcja jest importerem surowców netto i ma olbrzymi, sięgający 6 proc. PKB (50 mld dolarów) rocznie, deficyt na rachunku obrotów bieżących. Im dłużej władze będą czekały z reformami tym upadek będzie bardziej bolesny.

Złoty słabszy, ale zmiany ograniczone

Kryzys na tureckiej lirze, który wywołał wzrost awersji do ryzyka na szerokim rynku, przełożył się również na osłabienie złotego. Te zmiany jednak nie były dramatyczne, biorąc pod uwagę skalę strachu oraz również fakt, że EUR/USD osiągnął nowe ponad roczne minima. EUR/PLN nie przekroczyło granicy 4,30 i w okolicach południa notowania przebiegały w granicach 4,28-4,29.

Gdyby doszło do dalszego pogorszenia nastrojów na światowych parkietach (silne spadki w USA) połączone z dalszym wzmocnieniem się dolara (test okolic 1,14 na głównej parze walutowej) to EUR/PLN może przekroczyć granicę 4,30. Bez eskalacji negatywnych informacji z szerokiego rynku złoty prawdopodobnie pozostanie stosunkowo stabilny i relatywnie mało wrażliwy na doniesienia z Turcji.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

09.08.2018 | 15:55

Złoty minimalnie słabszy (popołudniowy komentarz walutowy z 9.08.2018)

Brak istotnych zmian na głównej parze walutowej - rynek oczekuje na piątkowe dane o inflacji kons...

09.08.2018 | 13:20

Co łączy lirę i rubla (komentarz walutowy z 9.08.2018)

Nowe historyczne minima tureckiej liry i zaburzenia kursu rubla pomagały nieco dolarowi przed poł...

08.08.2018 | 15:57

Funt coraz niżej (popołudniowy komentarz walutowy z 8.08.2018)

Ryzyko realizacji “twardego Brexitu” niepokoi rynek - brytyjska waluta traci coraz bardziej. Chin...

08.08.2018 | 12:46

Czekanie na silniejszy impuls (komentarz walutowy z 8.08.2018)

Stosunkowo dobre dane z chińskiego handlu zagranicznego pomogły EUR/USD, ale na krótko. Nadal tru...