Zbliża się koniec wojny handlowej? (komentarz walutowy z 21.02.2019)

21.02.2019 13:23|Marcin Lipka

Coraz bardziej prawdopodobne porozumienie pomiędzy Chinami i USA, Maleją ryzyko chaotycznego brexitu. Znowu słabe dane ze strefy euro, zwłaszcza z europejskiego przemysłu. Dane z Polski przeciętne i bez większego wpływu na złotego. Polska waluta pozostaje słaba w przedziale 4,33-4,34 zł za euro.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych makro, które mogą wyraźnie wpłynąć na analizowane pary walutowe.

Fed bez przełomu

„Minutes” ze styczniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej nie były przełomowe. Decyzja o zmianie nastawienia w polityce pieniężnej (brak sugestii dotyczących kolejnych podwyżek stóp procentowych i usunięcie zbilansowanych ryzyk) zyskała szerokie poparcie. To także było widać na konferencji prasowej z końcówki stycznia br. Nie było wśród członków FOMC dyskusji na temat rezygnacji z redukcji bilansu (to, co pojawiło się na konferencji), ale widać po wypowiedziach ekonomistów Fedu (pierwsza część „minutes”), że ten temat jest szeroko omawiany i redukcja bilansu nie jest wyryta w kamieniu (zwłaszcza w przypadku konieczności obniżki stóp procentowych). W rezultacie „minutes” były neutralne, co zresztą widać było na rynku obligacji skarbowych USA, gdzie reakcja na publikację była marginalna.

Pozytywnie można natomiast odebrać rosnące szanse na przedłużenie negocjacji handlowych na linii USA-Chiny. Data 1 marca, która miała być kluczowa, teraz odchodzi w zapomnienie. Dodatkowo zaplanowane rozmowy na wysokim szczeblu (z udziałem prezydenta Donalda Trumpa) dają nadzieję, że konflikt celny będzie wygaszany w kolejnych miesiącach. To dobra informacja dla gospodarek azjatyckich i częściowo również dla europejskich.

Wydaje się również, że kwestie brexitu idą w dobrym kierunku. Niewykluczone, że w najbliższych dniach nastąpi przełom, gdyż wyraźnie starania o zapobieżenie twardego brexitu i ustępstwa (w kontekście backstopu) mogą pojawić się stosunkowo szybko.

Nawet jeśli głosowanie nad zmodyfikowanym planem Theresy May nie zostanie przeprowadzone pod koniec lutego, to wydaje się, że rozmowy na linii Bruksela-Londyn będą przedłużone poza graniczną datę 29 marca. Również w przypadku zmiany rządu czy kolejnych wyborów przewaga parlamentarzystów chcących uniknąć chaotycznego brexitu jest na tyle duża, że niezależnie od nowego składu Izby Gmin najgorszy scenariusz jest mało prawdopodobny. To powinno wspierać funta w kolejnych dniach.

Strefa euro znowu zawodzi

Wstępne dane PMI ze strefy euro za luty nie pokazują wyraźnego odbicia w europejskiej gospodarce po fatalnym zakończeniu 2018 r. Zaskakująco słabo wypada szczególnie przemysł, gdzie pierwszy raz od niespełna 6 lat indeks PMI z przetwórstwa przemysłowego sugeruje kurczenie się tego sektora.

Negatywnie na przemysł wpływa zagrożenie związane z brexitem czy problemy handlowe na linii USA-Chiny. Do tego dochodzą kwestie związane ze spowolnieniem w przemyśle motoryzacyjnym, niepewność polityczna i ogólne perspektywy gospodarcze – pisze Chris Williamson, szef ekonomistów IHS Markit. Williamson podkreśla, że bieżące odczyty PMI sugerują wzrost PKB na poziomie zaledwie 0,1 proc w I kw. br.

Wskaźnik nowych zamówień w przemyśle strefy euro, jeszcze na przełomie lat 2017 i 2018 notował kilkunastoletnie szczyty i przekraczał poziom 60 pkt. Teraz są to wartości aż o 15 pkt niższe i zaczynamy się poruszać w rejonach z kryzysu zadłużeniowego strefy euro w latach 2011-2012. Skala i tempo tego spowolnienia są naprawdę zaskakująco duże. Źle to wróży wspólnej walucie na kolejne tygodnie, zwłaszcza w kontekście marcowego posiedzenia EBC i nowych prognoz makroekonomicznych banku centralnego.

Dane dla złotego neutralne

Po dobrych danych o wynagrodzeniach za styczeń czy wzroście produkcji przemysłowej na początku roku dzisiejsze odczyty GUS były nieco słabsze. Realny wzrost sprzedaży detalicznej wyniósł 5,2 proc. r/r. I choć był zgodny z oczekiwaniami, to można było się spodziewać większego odbicia po słabym grudniu. Gorzej od oczekiwań wypadła produkcja budowlano-montażowa, ale rok temu w styczniu wzrost był bardzo silny, więc teraz wysoka baza z ubiegłego roku mogła ciążyć na odczytach. Ogólnie dane nie zachwyciły, ale przy marnej koniunkturze w strefie euro i tak wyglądają solidnie.

Ogólnie jednak wpływ danych na złotego był ograniczony. Złoty cały czas pozostaje słaby, co jest przede wszystkim związane z niewielką presją inflacyjną i brakiem perspektyw na podwyżki stóp procentowych. Ta kwestia nie ulegnie zmianie w najbliższych dniach, zatem i szansa na odreagowanie ostatnich spadków na złotym pozostaje niewielka, zwłaszcza w kontekście braku ożywienia koniunktury w strefie euro.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

20 lut 2019 16:18

Dolar nie pomoże złotemu (popołudniowy komentarz walutowy z 20.02.2019)

20 lut 2019 12:39

Dobre dane, ale złoty słaby (komentarz walutowy z 20.02.2019)

19 lut 2019 16:41

Zysk funta i strata złotego (popołudniowy komentarz walutowy z 19.02.2019)

19 lut 2019 13:08

Silny rynek pracy na Wyspach (komentarz walutowy z 19.02.2019)

18 lut 2019 17:36

Spokojny poniedziałek, ale wahania mogą się zwiększyć (popołudniowy komentarz walutowy z 18.02.2019)

18 lut 2019 13:15

Za mało kluczowych impulsów (komentarz walutowy z 18.02.2019)

Rozpocznij chat