Nowości

Złoty na nowych minimach (popołudniowy komentarz walutowy z 18.05.2018)

, autor:

Marcin Lipka

EUR/USD na tegorocznych minimach ze względu na obawy o sytuację fiskalną we Włoszech. Złoty pod presją wydarzeń na Półwyspie Apenińskim oraz przeceny na innych walutach krajów rozwijających się. EUR/PLN przekracza poziom 4,30, a dolar 3,65 zł.

Włochy w centrum uwagi

Inwestorom wyraźnie nie podobają się zapowiedzi nowej koalicji we Włoszech. Rynek, który przede wszystkim patrzy na kwestie gospodarcze ocenia, że Italia pod rządami populistów może mieć coraz poważniejsze problemy by utrzymać deficyt fiskalny oraz dług publiczny w ryzach.

Dodatkowo niepokoić może także fakt, że reformy strukturalne, których Włochy tak bardzo potrzebują, mogę nie zostać wprowadzone przez kolejne lata. Ryzyko dalszego finansowania długu tego kraju rośnie i to mimo zakupów obligacji skarbowych przez EBC. Gdyby nie luzowanie ilościowego reakcja z pewnością byłaby dużo głębsza na instrumentach emitowanych przez Rzym.

Połączeniem problemów Włoch i co za tym idzie strefy euro z silnym dolarem i wzrostem cen surowców sprowadza EUR/USD do tegorocznych minimów w okolicach granicy 1,1750. Negatywny sentyment do krajów rynków wschodzących dobrze jest również widoczny na walutach tych państw. Spadki południowoafrykańskiego randa czy brazylijskiego reala sięgają 1,5 proc. w relacji do dolara. Reszta walut traci od 0,5 do 1 proc. w relacji do USD.

Na razie nie widać na horyzoncie sygnałów, które miałby zmienić bieżącą sytuację. Stąd scenariuszem bazowym pozostaje silny dolar i słabe waluty krajów rozwijających się zwłaszcza, że bieżąca sytuacja może stymulować dalszy odpływ kapitału z rynków wschodzących.

Złoty pod presją

Tradycyjnie przy tak słabym sentymencie niewielkie znaczenie dla wyceny złotego mają dane z polskiej gospodarki. Wynagrodzenia w krajowych przedsiębiorstwach (powyżej 9 zatrudnionych osób) według GUS w kwietniu o 7.8 proc. r/r. To najlepszy rezultat od stycznia 2012 roku. Nie wpłynęło to jednak na kurs złotego, chociaż te odczyty mogą minimalnie przybliżać nas do podwyżki stóp procentowych.

Pierwsze skrzypce grały więc dziś kwestie globalne, które popchnęły EUR/PLN powyżej granicy 4,30. Do poziomu 3,66 wzrósł także dolar. W obu przypadkach są to wielomiesięczne szczyty. Ponieważ nadal nie widać szans na wyraźniejsze poprawienie się otoczenia globalnego dla walut krajów rozwijających się scenariuszem bazowym pozostaje kontynuacja trendu osłabienia się PLN. Niewykluczone także, że w kolejnych dniach EUR/PLN przetestuje roczne szczyty na poziomie 4,33, a dolar poszybuje do granicy 3,70 zł.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: