Nowości

Złoty pod presją (popołudniowy komentarz walutowy z 21.03.2018)

, autor:

Bartosz Grejner

Sprzedaż detaliczna wzrosła w lutym w Polsce o 7,9% w skali roku, powyżej oczekiwań rynkowych. To było jednak za mało by wzmocnić polską walutę. Potencjalnie jastrzębi przekaz od FOMC ws. przyszłego poziomu stóp procentowych może wywołać dodatkową presję na złotym.

Dobre dane, ale złoty nadal słaby

Dzisiaj Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał dane o sprzedaży detalicznej w Polsce. Rosła ona w lutym nadal w silnym tempie - i choć wzrost o 7,9% w skali roku był o 0,2 pkt proc. niższy niż w styczniu, to przekroczył oczekiwania rynkowe na poziomie 7,3%. Choć w teorii to dobre informacje dla polskiej gospodarki (podtrzymuje pozytywne perspektywy tempa wzrostu gospodarczego), miały one jednak neutralny wpływ na złotego.

W dalszym ciągu pozostaje on pod presją niższego prawdopodobieństwa na zacieśnianie monetarnego w tym roku (oraz w następnym). Jest to szczególnie widoczne na tle USA, gdzie już dzisiaj najprawdopodobniej będą podniesione stopy procentowe. Również w strefie euro polityka monetarna może ulegać zacieśnianiu (potencjalny koniec programu skupu aktywów pod koniec roku czy oczekiwania wzrostu stóp w I kwartale przyszłego). Na tle gołębiego nastawienia polskiej Rady Polityki Pieniężnej, możemy spodziewać się presji na złotym również w najbliższych miesiącach.

Przekładało to się również dzisiaj na osłabienie polskiej waluty - za euro płaciliśmy ok. 4,24 zł, najwięcej od połowy listopada ubiegłego roku, a za funta nawet 4,86 zł, co było najwyższą wartością od początku października. Dolar z kolei oscylował w okolicy 3,45 zł, tuż przy trzymiesięcznych szczytach. Polska waluta jednak może dzisiaj potencjalnie stracić jeszcze więcej w godzinach popołudniowych.

Może to się stać za sprawą komunikatu i konferencji prasowej FOMC (komitetu monetarnego Rezerwy Federalnej). Biorąc pod uwagę nowego przewodniczącego oraz zmianę rotujących członków z poszczególnych stanów, przekaz od FOMC może być stosunkowo jastrzębi, co wsparłoby dolara i mogło wywołać dalsze osłabienie na złotym. Nawet gdyby z mediany oczekiwań członków nie wynikały cztery podwyżki stóp w tym roku, podwyższenie do trzech na 2019 r. może wystarczyć by ostatecznie wywołać aprecjację dolara.

Jutro na rynku

Na rynek napłyną jutro wstępne marcowe odczyty wskaźników PMI dla Francji, Niemiec oraz całej strefy euro (odpowiednio o godz. 9, 9:30 oraz 10:00). We wszystkich przypadkach, zarówno dla sektora przemysłowego jak i usług, przewidywane są nieznaczne spadki tych indeksów. O godz. 10:00 poznamy także wskaźnik sentymentu przedsiębiorców Ifo, który również może zanotować spadek (konsensus rynkowy wskazuje na zmniejszenie się do o 0,6 pkt. do 114,8 pkt.).

Z kolei wczorajszy silny spadek indeksu sentymentu ekonomistów ZEW dla Niemiec w związku przede wszystkim z potencjalną wojną celną z USA może oznaczać, że podobny los czeka również indeks Ifo (choć poddaje on się mniejszym wahaniom w czasie niż ZEW). Choć dla rynku najistotniejszym wydarzeniem będzie dzisiejsza decyzja FOMC odnośnie stóp procentowych w USA i najprawdopodobniej dalej będzie dyskontowana jutro, osłabienie tempa wzrostu i nastrojów w strefie euro może może wpłynąć na pogorszenie się ogólnego sentymentu na rynku.

Jeżeli dodatkowo zgodnie z naszymi oczekiwaniami, dzisiejszy przekaz od FOMC będzie stosunkowo jastrzębi, może to wywołać presję na rynki akcji i euro. W takich warunkach złoty najprawdopodobniej może nieco tracić, biorąc pod uwagę niższe szanse na zacieśnianie monetarne w tym roku w Polsce.

O godz. 13:00 poznamy decyzję Banku Anglii ws. stóp procentowych i programu skupu obligacji. W obu przypadkach nie oczekuje się zmiany, także konsensus rynkowy, wskazuje, że wszyscy członkowie zagłosują za pozostawieniem stóp na niezmienionym poziomie. Ostatnio także presja inflacyjna obniżyła się w brytyjskiej gospodarce, co może zmniejszać prawdopodobieństwo zacieśniania monetarnego. Uwaga więc prawdopodobnie skupi się na ocenie tego czy może ona zostać odłożona w czasie. Wydaje się jednak, że szanse na istotną zmianę w perspektywie zmiany stóp procentowych są ograniczone. Na wycenę funta największy wpływ w dalszym ciągu powinny mieć kwestie związane z Brexitem.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: